Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

niedziela, 29 czerwca 2008

W czym Linux jest lepszy od Windowsa?

Autor: , 09:00, niedziela, 29 czerwca 2008


Wielu ludzi pyta mnie często co takiego świetnego jest w Linuksie, że jego użytkownicy nie przestają się nim chwalić. Oczywiście odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, jednak postaram się dziś jej udzielić. Na wstępie chciałbym jednak zaznaczyć, że będę tu opisywał jedynie zalety względem Windowsa, nie odwrotnie. Nie jest tajemnicą, że ze względu na dominacje Microsoftu w świecie systemów operacyjnych nie wszystkie aplikacje są wydawane na inne platformy co na szczęście powoli ulega zmianie.

Wygląd

Jest to element który odgrywa ważną rolę w ocenie systemu operacyjnego. Znam ludzi, którzy uważają że Linux to "ten czarny wiersz poleceń", ma się to na szczęście nijak do rzeczywistości. Na tym polu użytkownicy Linuksa naprawdę nie mają się czego wstydzić. Zarówno GNOME jak i KDE pozostawiają w tyle menadżery okien z systemów Windows.

Standardowy pulpit GNOME

Statyczne efekty to nie wszystko na co może pozwolić sobie współczesny Linux. Dzięki menadżerowi efektów graficznych Compiz-Fusion możliwe jest wygenerowanie bardzo zaawansowanych wizualnie okien. Falujące podczas przeciągania okna, pulpit 3D czy spalające się po zamknięciu aplikacje to tylko niektóre z możliwości Compiza. Poniżej filmik który prezentuje go w całej okazałości.


Prostota

Wśród ludzi wciąż panuje przekonanie, że Linux to system przeznaczony tylko dla bardzo doświadczonych użytkowników którzy poradzą sobie z instalowaniem urządzeń z poziomu konsoli i samodzielnym kompilowaniem programów, jest to kolejny mit.
Otóż po instalacji Linuksa Ubuntu (która trwała niewiele ponad 15 minut) nie musiałem instalować do dodatkowo żadnych, podkreślam żadnych dodatkowych sterowników co nawet dla mnie było sporym zaskoczeniem. System bez problemu wykrył modem Neostrady, drukarkę, skaner a nawet mój telefon. Urządzenia takie jak aparat czy odtwarzacz mp3 są wykrywane i instalowane automatycznie bez pytania o to użytkownika, jak to ma miejsce w systemie Windows (bo właściwie po co pytać :). Po kilkusekundowej instalacji są natychmiast dostępne w systemie.

Na koniec tego akapitu chciałbym zaznaczyć, że nie w każdym przypadku instalacja sprzętu przebiega tak pomyślnie jak u mnie, jednak błędy występują głównie w przypadku instalacji starszych urządzeń.

Łatwa instalacja programów

Po instalacji systemu Ubuntu otrzymujemy nie tylko w pełni skonfigurowany sprzęt ale również spory wachlarz zainstalowanych w systemie aplikacji. W ich skład wchodzą m.in. :

- Pakiet OpenOffice.org zawierający arkusz kalkulacyjny, edytor tekstu i program do tworzenia prezentacji
- GIMP świetny program do obróbki grafiki rastrowej o bardzo rozbudowanych możliwościach
- Przeglądarka Mozilla Firefox
- Komunikator internetowy Pidgin obsługujący wiele protokołów, w tym oczywiście Gadu-Gadu
- Rhythmbox zaawansowany odtwarzacz muzyki
- Pakiet kilkunastu prostych (ale ciekawych) gier

Instalacja dodatkowych programów również nie powinna nastręczać zbyt wielu problemów. W Ubuntu jak i innych Linuksach funkcjonuje tak zwane repozytorium w którym przechowywane są sprawdzone i przetestowane aplikacje, których instalacja nie powinna zagrozić stabilności systemu. Instalacja symulatora gry w minigolfa - Kolf w Ubuntu sprowadza się do wpisania w konsoli:
sudo apt-get install kolf
instalacja edytora tekstu Gedit będzie wyglądała analogicznie:
sudo apt-get install gedit
Aplikacje te zostaną automatycznie pobrane i zainstalowane.

Dla przykładu w repozytoriach Ubuntu jest prawie 25000 pakietów, więc jest z czego wybierać. Jeśli jednak z jakichś przyczyn program nie znajduje się w repozytorium należy zastosować inne sposoby instalacji które wymagają jedynie krótkiego treningu.

Bezpieczeństwo

Na użytkowników komputerów czyha coraz więcej zagrożeń. Z każdej strony jesteśmy informowani o bardzo szybkim wzroście liczby złośliwego oprogramowania, które w ciągu chwili może zniszczyć nasze dokumenty czy uniemożliwić start naszego systemu.
Dla mnie to nie stanowi jednak żadnego problemu, gdyż nie ma wirusów dla Linuksa. Z tego powodu nie jest konieczne instalowanie programów antywirusowych co odciąża sprzęt i przyśpiesza działanie systemu. W Fedorze (dystrybucja Linuksa) jako pierwszej zastosowano antywirus co ma jeszcze bardziej podnieść bezpieczeństwo.

Dzięki innej niż w Windows strukturze binarnej aplikacji właściwie nie możliwe jest bezpośrednie uruchamianie aplikacji co skutecznie blokuje samo uruchamiające się programy.

Bardzo ważnym czynnikiem podnoszącym bezpieczeństwo jest konto super administratora. Polega to na tym, że podczas korzystania z komputera pracujemy na naszym zwykłym profilu, aby jednak dokonać zmiany ustawień w systemie musimy przypisać sobie prawa super administratora. Tak więc podczas każdej czynności administracyjnej (np. instalacji programu czy chociażby zmiany godziny) zostajemy proszeni o podanie hasła.

Społeczność

Społeczność Linuksa to w rzeczywistości jedna z jego największych zalet. Na licznych stronach tematycznych, czy forach dyskusyjnych możemy z powodzeniem szukać pomocy u znawców systemu.

Cena


O tym że Linux jest darmowy wiedzą chyba wszyscy. Wbrew pozorom niektórzy traktują to jako wadę uważając, że coś co jest darmowe nie może być lepsze od płatnego odpowiednika. Większość dystrybucji stawia na darmowe oprogramowanie Open Source (z otwartym źródłem).


Wobec takich zalet nie trudno odgadnąć czemu systemy spod znaku pingwina zyskują coraz większą popularność nie tylko użytkowników domowych ale również dużych przedsiębiorstw.

Tagi:

Komentarze 13 comments
Anonimowy pisze...

na moim ubuntu mam zainstalowane wszystko to co używałem na xp - et ,office 2003,skype - kadu - o2tlen - tylko brakuje mi jednej gry pes 6 za nic nie potrafie jej urjuchomić na ubuntu :( a tak same plusy - zero antywirusów i innch tego typu głupot:)

Cockmongler pisze...

niestety po instalacji ubuntu jedyne co zobaczyłem na ekranie to artefakty. Chuj mi po takim super otwartym i darmowym systemie skoro nie można z niego korzystać.

Anonimowy pisze...

@Cockmongler, jak żeś jest miętką kitą smarowany to Twój problem. Nie zapłacz się na śmierć z powodu swojej indolencji.

Krystian pisze...

@cockmongler, ciekawe czy jakby za Windzie na którą wybuliłeś ciężkie pieniądzie zobaczył to samo to też byś tak pisał.
A uwierz, lepsze kwiatki się z Windowsem wyprawiają.

szuman pisze...

za 2 lata Linux będzie taki, jak w tym artykule. Z jednej strony Linux cierpi na brak wielu sterowników, wielu graficznych konfiguratorów itp, a z drugiej strony doskwierać może nadmiar wszystkiego. Windows, choć wydaje się być uboższy w wodotryski, zaspokaja tzw. elementarne potrzeby: obsługuje każdy sprzęt i wszystko można wyklikać przy użyciu skrojonych na jedną miarę kratorów.

kosa pisze...

@szuman: ale za to, jak na razie, uczy myślenia i logiki. W Windzie wystarczy klik, klik. Tylko jak dochodzi do "ekranu śmierci" w Windzie - zaczyna się tragedia rwanie włosów z głowy. Na dużym Forum (IDG) większość wątków dotyczy wirusów i innych takich śmieci. Pewnie, że Linux jest jeszcze nie całkiem frontem do usera, ale może to i lepiej?

Anonimowy pisze...

Ciekawie przedstawione zalety Linuksa (konkretnie Ubuntu) przedstawione sa również na www.ubuntustory.com .

Anonimowy pisze...

Dwie wady (wady w sensie, że u mnie to występuje) w Ubuntu.
Bateria trzyma mi tylko 1.30 godzi.
W Windows od 2 do 4 godzin w zależności od ustawień.
I druga, laptop grzeje mi się o wiele bardziej niż na Windows.
Poza tym jest ok.

Jurgi Prześmiewca pisze...

Obsługa urządzeń: zmieniałem kiedyś kartę dźwiękową. Pod Windows to długa procedura: odinstaluj stare sterowniki, zrestartuj (wyjmij starą kartę i włóż nową), zainstaluj nowe.
Pod Ubuntu: wyłącz kompa, zmień kartę, włącz. Działa, jakby nic nie było zmieniane – pełna przezroczystość.
Minus Linuksa – nie ruszą niestypowe, czy starsze karty, jak np. takie pod gniazdo EISA.

Anonimowy pisze...

Każdy chwali swoje... Ja preferuje Linuxa i nic tego nie zmieni,

dwade pisze...

Ja też preferuję Linuksa, używam Ubuntu i uruchamiam na nim wszystko co potrzebuję. Popieram wszelkie zalety opisane w tym artykule, ale nie przesadzajmy z niektórymi wadami Windy... "Ekran śmierci"? Tak, pamiętam coś takiego z Windows 98, ale na XP SP2 (jestem zmuszony używać w pracy) nigdy go nie widziałem... no może raz - jak padł mi dysk. Jakkolwiek można narzekać na Windę, to stabilność XP SP2 jest akurat na wysokim poziomie.

dran56 pisze...

anonimowy jak jestes tak dobry w linuksie to prosze o pomoc w ustawianiech komunikatora paltalk za nic nie chce mi chodzic pod linuksem nawet z wine moge tylko sie zalogowac i dalej kicha nie rusza sie nic !!jednoczesnie chce nadmoenic ze inne komunikatory takie jak GG ,tlen czy skypy smigaja bez zastrzezen !!

Musashi pisze...

Co prawda to prawda... Windows pokonuję Linux-a w ilości oprogramowania a emulacja programów pod wine nie zawsze kończy się sukcesem. A Cedega jest płatna jak i produkt CodeWears co każdy mięsiąc spora ilość pieniędzy... Lepiej już zakupić Windows-a do programów z tego OS-a, ale przecież Linux-owe odpowiedniki nie raz działają lepiej :) co prawda nie wszystko jest takie zielone jak logo openSuSE... P2M w Linuxie jest na bardzo niskim poziomie. Projekt Moorie nie wspiera wszystkich hashcodów, a na Windowsie jest mnóstwo odpowiedników i tylko MailResender działa jak należy pod Wine...

Osobiście korzystam z dystrybusji Linux-a i sobie chwale :} jednak na początku sprawiał mi wiele problemów po przesiadce z Windy...

Linux nie jest dla każdego :P nie należy nazywać go ani trudnym ani łatwym systemem... Jest przeznaczony głównie dla programistów, grafików i innych developerów. Również zwykli userzy mogą na nim pracować, ale bezawaryjność Linux-a to w połowie mit :} Linux sam w sobie jest bez awaryjny, ale jego "niektóre" oprogramowanie nie...

Pozdrawiam wszystkich Linux-iarzy!

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety