Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 1 kwietnia 2009

Instalacja GNOME Shell - rewolucja w klasycznym pulpicie?

Autor: , 12:00, środa, 1 kwietnia 2009


GNOME to jedno z najpopularniejszych środowisk graficznych dla systemów Uniksowych. Zapewne chociaż raz spotkał się z nim każdy użytkownik Linuksa, a poprzez swoją prostotę i intuicyjność trafiło do domyślnej wersji Ubuntu i wielu innych popularnych dystrybucji. W ostatnim czasie dość radykalne zmiany dotknęły konkurencyjne KDE (skr. K Desktop Environment). Całkowicie odmieniło ono swój wygląd i pomimo skarg niektórych użytkowników wydaje się, iż ostatecznie taka zmiana wpłynie korzystnie na popularność KDE.

Jednocześnie wiele osób uważa, że w GNOME właściwie się nie rozwija. Minimalne odświeżenie kolorystyki to jednak wbrew pozorom nie jedyna rzecz, nad którą pracuje zespół twórców tego pulpitu. We wczesnej fazie testowej jest bowiem GNOME Shell, który według mnie za jakiś czas będzie mógł całkowicie zastąpić znane od lat środowisko. Przyjrzymy się dziś bliżej GNOME Shell, a na koniec pokażę, jak zainstalować je na swoim komputerze.

Pierwsze wrażenia

Po pierwszym uruchomieniu GNOME Shell byłem na prawdę bardzo zaskoczony podejściem do sposobu zarządzania pulpitem. Z miejsca tracimy (oczywiście jedynie na czas korzystania) poprzednie ustawienia paneli czy jakiekolwiek ikony. Są one zastępowane rewolucyjnym jak na chwilę obecną interfejsem. Na starcie otrzymujemy pulpit podzielony na dwie części. Po lewej znajduje się menu, które możemy szybko przeszukiwać, natomiast z prawej strony widoczny jest pulpit z oknami aplikacji ułożonymi podobnie do jednego z efektów stosowanych w Compiz-Fusion.

Przez chwilę można się czuć nieco zagubionym w nowym środowisku, gdyż po kliknięciu na jedno z okien programów jesteśmy przełączani w klasyczny układ, a lewe menu znika. Posiadamy wtedy znane ze standardowego GNOME panele, które jednak są pozbawione przycisków, prócz 'Activities', który przełącza nas to wcześniejszego widoku (z menu).

Wydajność

Na tym polu GNOME Shell nie może się jeszcze pochwalić żadnymi pozytywnymi osiągnięciami. Niestety od pulpitu o tak ascetycznym wyglądzie oczekiwałem nieco szybszej pracy. Tymczasem GNOME Shell działa dość wolno i do tego niezbyt stabilnie. Oczywiście jest to jeszcze wczesna wersja testowa i nie należy się po niej spodziewać cudów.

Efekty

Tym, co może ciekawić jest fakt, iż nawet przy wyłączonym Compizie otrzymujemy miłe wizualnie animacje przejść okien czy zmian trybu wyświetlania pulpitu. Niestety jak można zaobserwować na screenach, krawędzie nie są jeszcze wygładzane, co znacznie psuje ogólny odbiór.

Instalacja

Wgrywanie GNOME Shell (szczególnie w starszych wersjach GNOME) wymaga pobrania stosunkowo dużej ilości pakietów, a do tego wiele z nich musimy jeszcze kompilować, co u mnie na mniej więcej standardowym jak na te czasu komputerze zajęło ponad pół godziny. Jeśli nie mamy tyle czasu bądź cierpliwości, lepiej nie zaczynać procedury instalacji. Pisząc ten poradnik wykonywałem u siebie analogiczne polecenia, należy jednak pamiętać, iż każdy system może mieć zainstalowane nieco inne wersje pakietów i czasem trzeba zmienić nazwę folderu lub pakietu. Oczywiście nie zdarza się to zbyt często i na ogół powinno działać, jednak proszę czytać kolejne kroki ze zrozumieniem, by móc wyłapać ewentualne błędy.

1) Na początek instalujemy bibliotekę cURL (zobacz też: cURL czyli podstawy hackingu w Ubuntu):
sudo apt-get install curl
2) Następnie wgrywamy kolejne niezbędne biblioteki:
sudo apt-get install libgnomeui-dev librsvg2-dev libreadline5-dev libwnck-dev python2.5-dev libgstreamer-plugins-base0.10-dev libgl1-mesa-dev libffi-dev xulrunner-1.9-dev mesa-common-dev gtk-doc-tools subversion git-core bison flex
3) Wykonujemy skrypt w konsoli:
bash gnome-shell-build-setup.sh
4) I na koniec budujemy program:
~/bin/jhbuild build

Uruchamianie

1) Przechodzimy do folderu z GNOME Shell:
cd ~/gnome-shell/source/gnome-shell/src
2) Wykonujemy kolejno polecenia, by uruchomić GNOME Shell:
./gnome-shell ./gnome-shell --replace

źródło: anotherubuntu.blogspot.com
Komentarze 20 comments
Anonimowy pisze...

Zapowiada się ciekawie... Czekam na dalsze informacje o projekcie:)

Anonimowy pisze...

Ja piórkuje O.O kiedy zobaczyłem screena byłem pewien że to prima aprilis ale jak zobaczyłem liki gdzie lay nie był tak ascetyczne i całkiem ładny to uwierzyłem :|

Adrian Nowak pisze...

No tym razem nie będzie prima aprilis na UbuCentrum, wolałem napisać coś ciekawszego :)

Nathan pisze...

Ja piórkuję - albo obracam się wśród stu-procentowych designerów i ich kunszt wizualny przechodzi na mój umysł, albo twórcy tego czegoś nadal nie wiedzą, co to znaczy "ładny wygląd". Ludzie, albo robimy coś ładnego dla zwykłego użytkownika, albo pozostajemy przy podstawowych interfejsach graficznych pokroju gnoma, wszystko po środku będzie tylko żałośnie udawać.

marines pisze...

zupełnie nie podoba mi się ten nowy interfejs

Witold pisze...

mi się też nie podoba, możliwe że jak będzie stabilna wersja tego to się pokuszę o testy ale jak będę zmuszony wybierać między G-shell a KDE to wezmę to drugie :)

Adrian Nowak pisze...

Póki co to dopiero pierwsza wersja demonstracyjna. Widać, że praktycznie nic nie jest jeszcze dopracowane. Jeśli poprawi się wygląd i stabilność to może być ciekawie.

Anonimowy pisze...

o prosze, błąd wyskoczył podczas instalacji:

bash: gnome-shell-build-setup.sh: No such file or directory

Adrian Nowak pisze...

@Anonimowy musisz najpierw przejść w konsoli do folderu w którym znajduje się ten skrypt

baba789 pisze...

Pomysł może i niezły, trzeba tylko poczekać na wykonanie. Bo w sumie jeżeli by to podkręcić wizualnie to mogłoby być naprawdę funkcjonalne!

Anonimowy pisze...

Coś mi się widzi, że brakuje w ciągu poleceń coś typu wget http://...gnome-shell-build-setup.sh
Wszedłem na stronę projektu i nie moge ogarnąć tego.

Anonimowy pisze...

W instrukcji brakło jak pobrać skrypt do instalacji. Proces jest opisany pod linkiem do GNOME Shell w części Building.

Anonimowy pisze...

Dobra kompiluje się. Może coś z tego będzie. Tymczasem fajnie by było, gdyby instrukcje były testowane na jakiejś virtualnej maszynie ze świeżo zainstalowanym systemem. Mi konsola wypluła, że dużo jeszcze do zainstalowania było.

Adrian Nowak pisze...

Będę się starał tak robić w miarę możliwości czasowych, jednak pisanie jest bardzo czasochłonne i bez tego. Wiem, że to nie jest to wytłumaczenie, jednak mam nadzieję, że udało mi się zainteresować Was tematem i chętni będą umieli wgrać GNOME Shell jeśli będą chcieli.

Anonimowy pisze...

kurcze wywala mi się kompilacja na "error: SpiderMonkey is too old, Firefox 3 is required" jakiś pomysł co do pakietu który potrzebuję? google milczy na ten temat :|

MST pisze...

To jakaś kupa, tak to se można na netbokach kombinować, wkońcu gnome ma tylu wielbicieli przez swą prostotę. Chyba chcą zachęcić ludzi do kde :/

Anonimowy pisze...

Mam nadzieje że dopracują ten pulpit bo narazie to jakiś bezsens mało intuicyjnie to wygląda i obawiam się że skomplikuje zycie. Ja sobie dam radę z tym pulpitem jednak obawiam się pozostała część użytkowników w domu będzie miała spore kłopoty i nastąpi ciąłe wołanie o pomoc...

michał kobielski pisze...

Graficznie to jest dno. Używam Maka i w porównaniu z jego interfejsem to jest jakaś cepelia w najgorszym wydaniu.

Anonimowy pisze...

xulrunner-1.9-dev brak pakietu... i jak mam to instalować?

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem to jest krok w kierunku animacji pulpitu bez użycia Compize'a i o ile na tym etapie jest to rzeczywiście nie dopracowane o tyle nie byłbym taki srogi w osądach by Compize działał stabilnie jednak trzeba mieć spore wsparcie sprzętowe.Jak GNOME delikatnie prawie niezauważalnie się zmieniał przez lata też były narzekania a byli i tacy co wróżyli temu środowisku powolną śmierć teraz ktoś coś wreszcie próbuje bądźmy wyrozumiali i poczekajmy trochę...

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety