Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 16 stycznia 2009

Ubuntu powalczy o rynek netbooków z Windows 7

Autor: , 21:50, piątek, 16 stycznia 2009


Rynek netbooków, czyli lekkich i małych urządzeń przenośnych przeznaczonych do pracy z internetem jest przez wielu uznawany za świetną okazję do ekspansji Linuksa na świecie. Co robi Ubuntu, aby stać się systemem idealnym dla urządzeń MID (Mobile Internet Device) i jak Microsoft chce konkurować z Linuksem, przeczytacie w dalszej części wpisu.

Obecnie Linuksy uchodzą za systemy trudne w administracji, jednak bardzo stabilne i bezpieczne. Nie bez znaczenia pozostaje też zarówno dla użytkowników, jak i producentów to, że Linuksy są głównie darmowymi systemami rozpowszechnianymi na otwartych licencjach. Systemy przeznaczone dla urządzeń MID i netbooków nie wymagają też świetnego wsparcia dla gier 3D, czym Linux nie może się poszczycić. Połączenie lekkości, bezpieczeństwa i niewielkiej ceny lub wręcz rozpowszechniania za darmo czynią Linuksa idealnym systemem dla netbooków.

Co zatem oferuje Microsoft, który chce przejąć ten bardzo dobrze rozwijający się rynek? O porównywaniu wydajności Windows Vista i na przykład Ubuntu nie ma sensu nawet pisać. Każdy wie o licznych żartach w mediach i internecie na temat słabego produktu Microsoftu. Wiadomo z góry, że Vista nie ma szans na opanowanie minikomputerów. Najnowszy Windows 7 ma jednak już znacznie większe aspiracje w tym kierunku. Dość dobrze i sprawnie działa na standardowym sprzęcie, co właściwie nie jest jakimś cudem programistów, gdyż Vista też w miarę płynnie działa na nowych komputerach. Różnicę między Linuksami a Windowsami widać jednak o wiele wyraźniej na słabszym sprzęcie, gdzie produkty z Redmond po prostu nie dają sobie rady.

Marketing zapewne odegra kluczową rolę w ostatecznym zwycięstwie. Na tym polu Linux niestety nie ma zbyt ciekawej perspektywy. Właściwie żadna większa firma nie reklamuje teraz Linuksa na większą skalę. Przy tym nietrudno sobie wyobrazić, jak w prosty sposób Microsoft może wykorzystać pozycję lidera na rynku, wypuszczając "Windows 7 Lite idealny dla urządzeń przenośnych" system, który zostanie szybko wypromowany jako miły wizualnie i stosunkowo szybki. Jak zauważa między innymi Mateusz Pakulski na IDG, Linux potrzebuje dużego sponsora, który byłby w stanie wypromować swój własny produkt na całym świecie. Przy tym idealnym partnerem tego typu wydaje się Google, które wspiera świat open source i jest bardzo dobrze rozpoznawalną marką.

Warto wspomnieć, że Canonical pracuje już od kilku miesięcy nad specjalną edycją Ubuntu przeznaczoną dla urządzeń mobilnych - Ubuntu MID. System ten już teraz bardzo dobrze sprawuje się na wielu popularnych urządzeniach, o czym kilka razy pisałem.

Ostateczny wynik walki o rynek systemów dla takich urządzeń poznamy zapewne za kilka miesięcy. Mam nadzieję, że Canonical podejmie odpowiednie kroki, by walczyć z konkurencją.

Tagi:

Komentarze 14 comments
Anonimowy pisze...

mówisz o google - jednak tego nie byłbym tego taki pewien, oni raczej woleliby powalczyć o zaistnienie androida w netbokach..
microsoft może i jest liderem, ale płatnym, przy czym jedynym nie pirackim oprogramowaniem microsoftu może poszczycić się (z całego grona moich przyjaciół) moja dziewczyna... ma viste preinstalowaną w laptopie, niestety nie było bez systemu - to dopiero ciekawe, albo bierzesz od razu z systemem albo wcale(!?). Pewnie też tak będzie z większością netboków.
Niestety linux jak był tak i pozostanie dla wybranych - którzy chcieli się jednak w tym trochę zagłębić. Jakakolwiek zmiana w tym systemie wymaga jakiejś tam jednak wiedzy, niestety... Nie dla wszystkich...

7 - jeszcze nie wiem
Vista - wielki niewypał
XP - najwięcej łatek - najlepiej dopracowany
Linux - ciągła beta

PS. nie mówię źle o linuksie, jestem jego użytkownikiem i sobie raczej go chwalę

Cyryllo pisze...

Xp jest dobrym systemem a Linux nie uważał bym za beta i że jest niby trudny w konfiguracji?? :D Z moich doświadczeń 70% użytkowników Windowsa nawet nie potrafi go zainstalować a co dopiero skonfigurować :)
A co do pre-instalowanych windowsów wciskanych na siłę to jest bolesna prawda bo niektórych modeli laptopów nie można było dostać bez Windowsa.

Anonimowy pisze...

Czytałem niegdyś o możliwości odzyskania kasy za system z którego nie masz zamiaru korzystać, a który musiałeś nabyć wraz ze sprzętem. Na pewno da się to zrobić, więc nie jest jeszcze tak najgorzej :).

marcinsud pisze...

ale, gdy kupisz lapa z już uruchomionym windowsem (zaakceptowana licencja) to o zwrocie pieniędzy możesz pomarzyć, a w sklepach często za klienta jest akceptowana licencja by pokazać "jak działa"

D4N pisze...

@Anonimowy 17 styczeń 2009 00:58
"mówisz o google - jednak tego nie byłbym tego taki pewien, oni raczej woleliby powalczyć o zaistnienie androida w netbokach.."
Android jest Linuksem. Ale jednak android nie jest przystosowany do az tak duzych rozdzielczosci i jak narazie nie pasuje do netbooka.

"Jakakolwiek zmiana w tym systemie wymaga jakiejś tam jednak wiedzy, niestety... Nie dla wszystkich..."
Wiedza > umiejetnosc czytania. Jest taka fajna komenda man(skrot od manual). I naprawde wszystko jest pieknie i szczegolowo opisane. Zreszta wcale nie jest tak latwo z Windowsem jak sugerujesz. Duzo ludzi ma problem z zainstalowaniem Adobe Flasha. Wiec nie widze w tym nic dziwnego by mieli problemy rowniez z Linuksem.

"Linux - ciągła beta"
No wiesz to raczej zalezy w jakiej wersji dystrybucje wybierzesz. Ja Debiana Etch-a beta bym nie nazwal.

@Anonimowy 17 styczeń 2009 01:46
"Czytałem niegdyś o możliwości odzyskania kasy za system z którego nie masz zamiaru korzystać, a który musiałeś nabyć wraz ze sprzętem."
Oczywiscie ze tak mozna ale... duzo zabawy, duzo meczenia sie. Do tego dlugi czas oczekiwania.
Poprostu sie nie oplaca robic tego dla kasy. Jedynie dla zasady.

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Zgadzam sie z anonimowym
Vista -porazka, XP calkiem dobry
a LINUX beta - sam uzywam Ubuntu od prawie dwoch lat - z kazdym wydaniem staje sie coraz lepszy ale caly czas czego brakuje - oststnio po intalacji 8.10 skype mi nie dzialal - musialem przeinstalowac pulsaudio - ja to zrobilem bo lubie "pogrzebac" ale zwykly uzytkownik moze sie przez takie "szczegoly" zrazic. Ludzie nie lubia zmian, przesiadka z Windowsa na Linuxa jest wystarczajaco dla nich denerwujaca, jesli cos nie dziala, nawet maly mankament i od razu chca wracac do XP :(
pozerdrawiam

Anonimowy pisze...

Ja wcale nie widze potrzeby konkurowania z produktami micro$oftu. Oni robią swoje produkty z zamiarem zrobienia na tym dużej kasy i dlatego potrzebują marketingu. Linux jest promowany przez społeczność, która nie zrezygnuje z darmowego i wolnego (od wolności) systemu na rzecz windowsa. Więc czy nie lepiej inwestować w rozwijanie linuksa niż jego promowanie?

Anonimowy pisze...

Tu anonim z pierwszego komentarza ;)

Do wypowiedzi D4N`a:
*) Android - zgadzam się z tobą, lecz chodziło mi o inne dystrybucje, np. takiego ubuntu wątpię aby chciało google wspierać, jest od tego niby canonical...
*) man - ehh... od tego się u mnie zaczęło, od czytania manuali do wszystkiego po kolei ;) W windowsie są albo poukrywane albo niekompletne, wszystko się jednak znajdzie w internecie (to nie plus ani minus - z linuchem jest tak samo).
*) beta - ciągłe poprawki z trunków u mnie są, błędy raportuję na bieżąco, ja wiem jak sie korzysta z mojego kompa, mojej dziewczynie często muszę coś tłumaczyć jak coś nie odpali... Ale muszę jej też tłumaczyć jak cokolwiek zrobić u niej - na windowsie, więc czas na opanowanie systemu wg. mnie jest ten sam na MS i Linuksie.

Do anonima nade mną:
z tym zgadzam się zupełnie, tak właśnie powinno być w naszym świecie:
Linux - społeczność
Windows - stand alone
i tak właściwie jest. Chociaż zawsze mogłoby być lepiej.

QkiZ pisze...

Linux dlatego beta, bo nie umie się jego skonfigurować? Czy to naprawdę ciężko wziąć plik tekstowy i wpisać co trzeba? Zazwyczaj pomoc jest napisana w plikach konfiguracyjnych.

Ris pisze...

Mnie się wydaje, że niestety Linux przegra. Nie wiem jak to się dzieje ale producenci netbooków, chyba na złość wydają wersje z Linuxem. Kupiłem msi wind specjalnie z Linuxem. Wersja SLED, myślę sobie msi nie robi kichy skoro daje taki system. Co się okazuje to wersja SP1, pakiety stare, nie ma takich rzeczy jak gcc. Nie da się zrobi upgrade bo w SP2 nie ma sterownika wifi. Po tygodniu wywaliłem to i zainstalowałem Ubuntu 8.10, wszystko działa poza wifi, dla mnie nie problem ale nie tak to ma wyglądać skoro Linux na polu netbooków ma walczyć z windows. Nie rozumiem tego, bo przecież taką firmę stać na zatrudnienie jednej osoby? Pewnie tam nad tym pracuje zespół. Sprawdzić te dystrybucje i instalować najlepszą, to takie trudne? Firma Dell, niby poszła w stronę Ubuntu, chwali ale co robi? Ich wersja jest jakaś dziwna nie da się zrobić upgrade do nowszej wersji, ja się pytam na cholerę to zablokowali? Firma HP instaluje Linux bez dostępu do konsoli, jaki to ma cel? Przecież kto nie chce nie używa tego tak? Potem się dziwić, że jest 30% zwrotów. W taki sposób Linux nie wygra on nawet nie walczy.

Szamot83 pisze...

Pisząc, że Windows XP jest wolniejszy od Linuksa, piszesz tym samym, że nie widziałeś Windowsa XP. Sam na P4 2.4 używam Ubuntu XFCE, ale wiem, że WinXP działa szybciej - i nie muszę robić pomiarów, bo to widać. Nawet instalując Ubuntu, wyłączając część usług, korzystając z LXDE (czy OPENBOX), mając EXT2 nie osiąga się tej samej wydajności co na Windows XP, Więc proszę nie pisać takich rzeczy.
Drugą rzeczą jest Flash - jak miałem Windows, to działał płynnie - na ubu.. cóż nie dość, że zużycie procesora rośnie do 100%, to i tak klatkuje (mówię tu o najnowszym pluginie Adobe).

Znam większość wad i zalet jakie niesie za sobą używanie Windowsa i Linuksa - dlatego świadomie używam tego drugiego.

Ris pisze...

@Szamot83
Dlaczego używasz ext2? ext3 powinien być szybszy nie mówiąc już o ext4, ludzie piszą na forach, że szybkość jest widoczna gołym okiem.

Szamot83 pisze...

To jest literówka, chodziło mi o EXT3 - w każdym razie wydajności to nie poprawia. W dodatku, zamiast relatime używam noatime przy każdym montowanym urządzeniu. Dalej widać gołym okiem, że WindowsXP działa szybciej - ale nie zmienia to faktu, że Linux jest lepszy, bo przecież nie o szybkość we wszystkim chodzi.

Pozdrawiam

D4N pisze...

Prosze was wszytkich. Myslac "Ubuntu" nie piszcie Linux.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety