Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 24 stycznia 2009

Własna galeria zdjęć jako wygaszacz w Ubuntu

Autor: , 07:52, sobota, 24 stycznia 2009


Wiele osób potrzebuje w Ubuntu opcji ustawienia wygaszacza ekranu jako pokazu własnych zdjęć. Co prawda jest możliwość ustawienia wyświetlania w wygaszaczu grafik z folderu 'Obrazy', często jednak znajdują się tam pliki, takie jak na przykład zrzuty ekranu, stworzone przez różne programy. Jeden z użytkowników naszego forum przedstawił prosty, choć pomysłowy sposób na obejście tego ograniczenia, zapraszam do lektury.

Cała procedura opiera się na podmianie grafik wyświetlanych w wygaszaczu o nazwie 'Kosmos', który mamy standardowo wgrany po instalacji systemu. Zamiast obrazów umieszczonych przez twórców Ubuntu, po ich usunięciu i zastąpieniu naszymi uda nam się uzyskać zamierzony efekt.

Przejdźmy więc do samej procedury, która również nie jest skomplikowana.

1) Na początek wpisujemy w konsoli:
sudo nautilus
Pozwoli to na dostęp do katalogów systemowych i ich edycję.
2) Przechodzimy do katalogu:
/usr/share/pixmaps/backgrounds/cosmos
3) Następnie usuwamy wszystkie znajdujące się tam grafiki (trzeba przyznać, że dość ciekawe) i zastępujemy je własnymi.
4) Na koniec przechodzimy do 'System=>Preferencje=>Wygaszacz Ekranu' i z listy po lewo wybieramy 'Kosmos'.

To by było na tyle, jeśli chodzi o ustawianie naszych zdjęć jako wygaszacz ekranu bez ingerowania w folder obrazów systemowych.

źródło: forum.ubucentrum.net, rozwiązał: Toxic Avenger

Tagi:

Komentarze 22 comments
Paweł pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Paweł pisze...

a mnie zrzuty ekranu zapisują się domyślnie na pulpicie :)

Anonimowy pisze...

a ja bym polecał, jeśli chcecie pisać tak przyjaźnie dla początkujących, zamiast w konsoli:
sudo nautilus
to w "uruchom" [Alt+F2]:
gksu nautilus

pozdawiam

Adrian pisze...

@Anonimowy
Trzeba początkujących przyzwyczajać do konsoli ;)

dev/mygate pisze...

@Adrian
nie mogę się odczekać kolejnych artykułów, ciekawe co tym razem opiszesz zamiana trybu kalkulatora :)

Anonimowy pisze...

Można też zdjęcia skatalogować F-Spot'em, te które chcemy by się wyświetlały otagować jako ulubione i ustawić wygaszacz F-Spot. I to wszystko bez kasowania grafik Ubuntu i bez konsoli.

Krzysztof pisze...

Można inaczej. Po co zaśmiecać partycję systemową. Można umieścić w /usr/share/pixmaps/backgrounds/cosmos/ dowiązanie symboliczne do wybranego folderu z obrazkami znajdującego się np w katalogu domowym. Efekt ten sam, ale nie zajmuje się miejsca obrazkami na partycji która nie jest do tego przeznaczona. Poza tym żeby dodać/usunąć obrazki do pokazu slajdów nie trzeba mieć praw roota.

Adrian pisze...

@dev/mygate

Jeśli nie interesują Cie moje wpisy to nikt Cie nie zmusza do ich czytania. Żegnam.

dev/mygate pisze...

ja się sam zmuszam i wychodzi mi to na dobre, poprawą humoru

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie bez sensu. Ładowanie obrazków na partycje systemową, które jeszcze zawsze będą występować jako "Kosmos" przy wyborze wygaszacza. A jest "katalog zdjęć", który ładnie można skierować do dowolnego katalogu.

PS: "To by było na tyle, jeśli chodzi o ustawianie naszych zdjęć jako wygaszacz ekranu bez integrowania w folder obrazów systemowych." :|

Adrian pisze...

@dev/mygate
:) W takim razie zapraszam ponownie ;)
Ale proszę, żebyś nie pisał złośliwych komentarzy bo na prawdę wkładam w tego bloga mnóstwo czasu i siłą rzeczy nie można pisać tylko o rzeczach ciekawych ;)

Anonimowy pisze...

O wiele ciekawszym rozwiązaniem jest ustawić tapety reagujące na porę dnia. Projekt był zawarty w fedorze 9 z wielkim uznaniem. Zmodyfikowanie zdjęć np. świt, dzień wieczór itp. nie jest wbrew pozorom trudną rzeczą, lecz sprawia ogromną satysfakcję.

Jaro pisze...

Może chodzi ci o to? http://karmelek.wordpress.com/2008/05/10/co-godzine-inna-tapeta-w-gnome/

cytrynek pisze...

W sumie ciekawe rozwiązanie, ale może się źle kojarzyć, nawet pomimo linków symbolicznych.

Adrian nie przejmuj się idotycznymi komentarzami. Większość docenia Twoją pracę.

Zainteresuj się może czymś takim i wtedy opiszesz na blogu jak zrobić własny wygaszacz złożony ze zdjęć.

xscreensaver

Pozdrawiam

Adrian pisze...

Dzięki za słowa otuchy. Już za parę (max kilkanaście) dni rusza kolejna część UbuCentrum z filmami instruktażowymi. Póki co uzupełniamy bazę nowymi materiałami.

Pozdrawiam

Cyryllo pisze...

@dev/mygate
Bez obrazy ale nie każdy jest taki mądry i pomysłowy jak ty się opisujesz i przechwalasz. Tu są artykuły i poradniki dla początkujących i średnio zaawansowanych. Jeśli uważasz że to dla przedszkolaków to twoja opinia. Adrian robi dobrą robotę. A ty co zrobiłeś dla społeczeństwa Ubuntu??

Anonimowy pisze...

@dev/mygate
jeśli jesteś taki cwaniak to czy potrafisz czytać Cervantesa w oryginale? pewnie nawet nie wiesz że to po hiszpańsku, więc zamilcz, no chyba, że masz ochotę napisać artykuł o czymś hiper super zaawansowanym, chętnie poczytam ale pewnie i tak nie będzie czego!!
@Adrian
odwalasz kawał dobrej roboty, nie przejmuj się nieudacznikami,
aha wygaszacz działa :)) i to na wiele sposobów:)

kasia230878

Dariusz pisze...

a mi się wydaje że sposób nie jest najlepszy. natomiast początkujący mogą zawsze się czegoś nauczyć, nawet jeżeli rozwiązanie nie jest optymalne.
@Adrian
dzięki za fajną robotę. tak trzymać!

dev/mygate pisze...

@kasia230878
"no chyba, że masz ochotę napisać artykuł o czymś hiper super zaawansowanym"

zarzuć tematem, nie ukrywam iż najlepiej z tematyki zabezpieczeń :)

@Cyryllo
obserwuję ten blog od samego początku, moje komentarze są wynikiem tego iż początkowo artykuły były bardzo zachęcające wg. mnie. Adrian zachęcał do linuxa (Ubuntu) w sposób wymuszający myślenie oraz odkrywające pewne aspekty bezpieczeństwa czy też automatyki tegoż systemu, jego zalety. Obecnie?! prezentuje Wygaszacz ekranu modyfikując z prawami roota.... to ani dla początkujących ani dla zaawansowanych ani dla nikogo.

Slubiczanin pisze...

Jestem początkujący i takie artykuły są dla mnie na czasie !
Komentarze w stylu: to słabe pisz ciekawiej itp... są nie na miejscu.
Mam poznawać Ubuntu od podstaw, a nie głowić się na tym etapie nad jakimiś technicznymi terminami.
Ubuntu jest takim naturalnym systemem dla mnie, szczególnie gdy było się użytkownikiem AmigaOS(około 15 lat)
Chcę znać go tak samo od podszewki !
Praca na nowym systemie to właśnie walka z przyzwyczajeniami i chęć poznania nawet tak z pozoru prostych spraw.
Czekam na następne artykuły Adrianie !

Anonimowy pisze...

Poprawiłbyś wreszcie to "integrowanie" na końcu artykułu, bo używanie słów których znaczenia się nie zna, zbyt dobrze o autorze nie świadczy...

Anonimowy pisze...

Ok... a jak można zrobić, aby w wygaszaczu SlideScreen były nasze obrazki?
Pozdrawiam.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety