Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 3 kwietnia 2009

Konfiguracja KMail do pracy z pocztą Gmail [KDE]

Autor: , 08:00, piątek, 3 kwietnia 2009


Ubuntu to już od jakiegoś czasu nie tylko GNOME, ale także alternatywne środowiska, które wraz z popularyzacją KDE 4 cieszą się coraz większym uznaniem. Pokażę dziś jak skonfigurować program KMail do współpracy z kontem pocztowym serwowanym przez Google - Gmail.

1) Na początek musimy zmienić ustawienia w poczcie Gmail, tak aby była przekazywana odpowiednimi protokołami. Logujemy się zatem do naszego konta i w prawym górnym roku odnajdujemy link "Ustawienia". Następnie w zakładce "Przekazywanie POP/IMAP" włączamy obydwa protokoły.

2) Uruchamiamy teraz program KMail, który standardowo w pierwszym kroku po instalacji powinien nas przywitać oknem "Welcome" w którym klikamy na 'Next'.

3) Następnie wybieramy protokół jakim będzie transportowana nasza poczta. Domyślnie jest to POP3, więc taką wartość pozostawiamy i ponownie klikamy na 'Next'.

4) W tym kroku podajemy swoje imię i adres poczty:

5) Następnie podajemy swoją nazwę użytkownika i hasło podobnie jak przy logowaniu na stronie Gmaila:

6) Konfigurujemy teraz serwer wyjściowy i wejściowy. Serwer poczty nadchodzącej (incoming) to: pop.gmail.com natomiast wyjściowej (outgoing) to smtp.gmail.com. Po tym klikamy na mój ulubiony przycisk o nazwie 'Finish'.

7) Po tym program KWallet zarządzający hasłami zapyta się czy ma zapamiętać nasze dane. Sami zdecydujcie czy możecie sobie na taką wygodę pozwolić.

Program powinien już bez problemu odbierać i wysyłać pocztę z użyciem konta Google. Trzeba przyznać, że cała konfiguracja jest bardzo intuicyjna i myślę, że nie powinna sprawić problemu nawet początkującym użytkownikom Linuksa.

Zainteresowanym tematami Gmaila polecam też wpis dotyczący konfiguracji Mozilli Thunderbird do pracy z Gmailem.

źródło: tuxarena.blogspot.com
Komentarze 3 comments
Anonimowy pisze...

wydaje mi się że nie będzie bez problemu wysyłał bo tam port trzebaby zmienić. poza tym, czyż nie lepiej ustawić sobie jako IMAP?

Anonimowy pisze...

Osobiście polecam Disconnected IMAP. Połączenie POP3 i IMAPu. Poczta pobierana jest na dysk, jednak ciągle jest synchronizowana z serwerem gmaila. Przydatne, gdy otrzymujemy wiele wiadomości z dużymi załącznikami. Wczytywanie ich za każdym razem przez IMAP jest trochę denerwujące.

FredDie pisze...

Chciałem tylko napisać, że poradnik nie jest kompletny. Mianowicie po tym co jest tu napisane, nie odbierzemy poczty. Dodatkowo trzeba w ustawieniach odbierania (POP3) zmienić numer portu na 995 i zaznaczyć SSL.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety