Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 23 maja 2009

Instalacja Enlightenment (E17) w Ubuntu

Autor: , 21:16, sobota, 23 maja 2009


Enlightenment, czyli Oświecenie to jeden z najlżejszych menedżerów okien dla Linuksa, nazywany też często po prostu E. Pracuje w oparciu o środowisko X Window System i może współpracować niezależnie, jak również w oparciu o Gnome bądź KDE.

Aby zainstalować Enlightenment w Ubuntu, wykonujemy następujące kroki:
1) Dodajemy repozytorium:
sh -c 'echo "## Enlightenment e17
deb http://packages.enlightenment.org/ubuntu jaunty main extras" >> /etc/apt/sources.list'
2) Pobieramy i importujemy klucz:
wget -q http://packages.enlightenment.org/repo.key -O- | sudo apt-key add -
3) Aktualizujemy listę pakietów w repozytoriach:
sudo apt-get update
4) Instalujemy Enlightenment:
sudo apt-get install e17

źródła: rm -rf /, webupd8

Komentarze 17 comments
d3ny pisze...

Moim skromnym zdaniem, ogolnie za malo napisales o samym E17. Wiecej screenow by sie przydalo:) Osobiscie kojarze to srodowisko, no ale lubie sobie poogladac i poczytac, co tam ciekawego badz nowego sie pojawilo.
#pzdr d3ny

Ktoso pisze...

Faktycznie mało napisałeś o nim, tymbardziej że ta "lekkość" to wcale nie ich główny cel. Są bardzo specyficznym projektem, można bardzo ciekawie manipulować okienkami sobie... No i wszystko jest bardzo "stylowe", są też np... animowane tapety - pokazujące godzinę, czy inne ciekawsze animacje...

Anonimowy pisze...

zainstaluje z ciekawości... fakt mało opisane, ale jednak opisane, gdyby nie opis bym nie sprawdzał go

kira pisze...

Wielkie dzięki Adrian, właśnie kilka dni temu zainteresowałem się tematem i szukałem oficjalnego sposobu dla Jaunty. Teraz będę próbował zrobić z niego Elive.

rom pisze...

http://www0.get-e.org/Themes/E17/ dla zainteresowanych Themes E17.

Anonimowy pisze...

A jak to wywalic? sudo apt-get purge e17?

kira pisze...

No i jeszcze:
www.e17-stuff.org
Skarbnica tematów dla E17

Anonimowy pisze...

Mam wielki sentyment do E. Od niego zaczęło się moje zainteresowanie Linuxem! Byłem pełny podziwu dla elastyczności tego systemu, dekoracja okien obciekająca śliną obcego albo wygląd pulpitu StarTreka to było niesamowite!
Przez długi czas używałem E16- i był to wtedy... jeden z najcięższych WM :-) Używałem go praktycznie do czasu pojawienia się Compiza (Beryla).
Jeszcze tylko dwóch rzeczy brakuje mi w Compizie co było w E. Pierwsza to podgląd wszystkich wirtualnych desktopów w małych okienkach a druga to miejsce na dokowanie okienek w postaci miniatur (jedno wspólne dla wszystkich wirtualnych desktopów).

Wielki szacunek dla Enlightnmenta!

Anonimowy pisze...

Wystarczy poczytać na innych stronach. Widać, autor tak mało o samym e17 napisał, bo nie chce dublować informacji.

Anonimowy pisze...

Chciałbym się dowiedzieć, jak ustawić wygląd okien w e17, bo np przeglądarka itp programy z gnome wyglądają kiepsko.

Anonimowy pisze...

przydałoby się dodać ile miejsca na dysku to zajmuje

iRafciu pisze...

Możecie coś więcej powiedzieć na ten temat ?? do czego służy i z czym to się je.
Sorry jeśli pytanie wyda się co nie którym banalne ale ja dopiero zaczynam przygodę z pingwinkiem i szybko pewnie nie zmienię ;)

Anonimowy pisze...

@iRafciu:
Linux jest jak składak (komputer), wiele funkcji może być realizowanych przez różne programy robiące dokładnie to samo (albo prawie). Trzymając się analogi z komputerem, procesor służy do liczenia ale możesz kupić AMD, Intel a może nawet Via-cośtam.

I tak WindowManager to część systemu odpowiedzialna głównie za zarządzanie oknami na ekranie (układanie, przesuwanie, etc...) i rysowanie dekoracji okien (belka, widgety zamykające, ramki dookoła okna, etc...). WM nie ingeruje w treść okna - tym zarządza inny program. Bardzo często WM odpowiada też za rysowanie pulpitu i wszelkiego rodzaju dock-barów.

Jednym z przedstawicieli WM jest właśnie Enlightenemnt, inny to KDE albo Gnome - te dwa ostatnie są znacznie bardziej rozbudowane.

WM może być swobodnie wymieniany, nawet podczas pracy graficznego interfejsu, choć wtedy ustawienia okien są tracone.

Szerzej taka polityka ,,wymienności'' jest bardzo charakterystyczna dla Linuxa i według mnie szalenie atrakcyjna. Wprawdzie system jest wtedy mocno redundantny - różni ludzie pracują nad tą samą funkcjonalnością, czyli zasoby nie są alokowane optymalnie ale... ja to porównuję do czegoś jakby ewolucji. Różne programy walczą o uwagę klienta, wygra ten, który jest na największej ilości komputerów ale pozostałe też mają rację bytu w niszowych zastosowaniach.

W przeciwieństwie, Windows albo MacOS to systemy w których praktycznie nie da się wymienić tak ważnych części systemu bo to są systemu monolityczne a nie modułowe. Są mocno zintegrowane co ma swoje zalety i wady. Są na pewno mocniej uporządkowane, za to nie ma w nich elastyczności co tak bardzo podoba mi się w Linuxie.

Anonimowy pisze...

"Jednym z przedstawicieli WM jest właśnie Enlightenemnt, inny to KDE albo Gnome - te dwa ostatnie są znacznie bardziej rozbudowane."

no i strzeliłeś sobie sam gola - KDE i Gnome to całe kompletne środowiska graficzne (tzn. WM + Menadżer Plików + wiele wiele więcej programów... W KDE menadżerem okien jest KWin a w Gnome Metacity... z resztą się zgadzam :)

Anonimowy pisze...

"może współpracować niezależnie, jak również w oparciu o Gnome bądź KDE."

Możesz rozwinąć? Swego czasu instalowałem e16 z repo ubuntu i musiałem samodzielnie dogrywać liby do tego by aplikacje gtk były poprawnie wyświetlane. Może to o czym piszesz jest rozwiązaniem na które nie wpadłem ...

Anonimowy pisze...

mi wywalilo e17: Depends: libecore-con-svn-03 (>= 0.9.9.061) but it is not going to be installed
zainstalowane libecore-con-sv-05,

jak to rozsuplac?

Anonimowy pisze...

Spektakularne jest to, że w E mamy niesamowitą estetykę. O ile gnome jest ładne, KDE bajeranckie, to E jest śliczne. I bajery podświetlania elementów menu, zanikania menu... Łał. A do tego lekkie. Nie wiem jak oni to robią, ale szacun. Całość jednak psuje fakt, że dość toporna obsługa jest, do której nigdy nie mogłem się przyzwyczaić i wracałem do prostackiego gnoma. : P I nie wiem czemu, dpi było zawsze tak niskie, że nie dało się pracować, a nie umiałem poprawić.

Polecam do zabawy Elive.

koteu

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety