Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

czwartek, 18 czerwca 2009

Canonical zamyka nieoficjalny sklep Ubuntu Satanic Edition

Autor: , 18:53, czwartek, 18 czerwca 2009


Jak ogłoszono właśnie na stronie twórców dystrybucji Ubuntu Satanic Edition (SE), Canonical upomniało się o swoje prawa dotyczące własności intelektualnych i znaku towarowego, który był używany przez zespół Ubuntu SE bez zezwolenia.

Jak podkreśla team "dystrybucji Linuksa dla potępionych", nie zarabiali oni nigdy na sprzedawaniu koszulek i t-shitów . Starali się także by były one dostępne jak najtaniej, co przekładało się na dość duże zainteresowanie ze strony użytkowników.

Cała sytuacja nie najlepiej wpływa na wizerunek Ubuntu, biorąc także pod uwagę, iż kilka miesięcy temu serwis Distrowatch.com ogłosił, że nie będzie u siebie umieszczał informacji o tym odłamie Ubuntu. Na koniec swojej notki twórcy wyrażają swój żal skierowany w stronę Canonical, mówiąc iż zabranianie sprzedawania tego typu gadżetów fanowskich nie jest dobrą drogą.

Ze swojej strony dodam, że niezbyt przepadam za tego typu próbami promocji Ubuntu, które tak naprawdę z pierwotnym znaczeniem słowa Ubuntu ma niewiele wspólnego. Dobrze się stało.

źródło: ubuntusatanic.org
Komentarze 27 comments
Anonimowy pisze...

Mi theme Ubuntu Satanic się podobał, Jeden z moich ulubionych tematów :)

Martinex.

marcinsud pisze...

niech Christian Edition też zamkną. Co do samego distrowatch to wydaje mi się to bardzo naciągane w końcu inne dystrybucje są dopuszczane a takie BSD ma w logo Szatana! i też jest na distrowatch. Krzywdy nikomu nikt nie zrobił, a afera się robi jak za świętej inkwizycji.

Enlik pisze...

Jeśli naruszyli prawo własności Canonicala to spotkali się z odzewem, ot co. A marcinsud się doszukuje. Zresztą, nazwa "Satanic Edition" coś mało zabawna jest, skoro to, do czego nawiązuje nie jest niczym sympatycznym. Chyba że w filmach.

marcinsud pisze...

Enlik na distrowatch zniknęło właśnie przez satanic w nazwie i distrowatch to hipokryci bo BSD za Szatana w logo nie banują.
Zresztą dlaczego satanic ma być mniej sympatyczne od christian czy muslim? La Vey też pisał że krzywdzenie innych jest złe.

rafaloo pisze...

marcinsud jak tak kochasz to BSD to co tu jeszcze robisz??? taka polityka Canonicala, takie prawo i tyle. A z tymi szatanami to jakaś paranoja i tylko negatywne odczucia to we mnie wzbudza...po prostu żenada i dziecinada

marcinsud pisze...

@rafaloo Fanboyostwo jest złe, a Canonical nie maczał palców w usunięciu satanic edition z distrowatch, zresztą polecam naukę czytania, bo nigdzie nie napisałem, że lubię BSD po prostu ludzie z distrowatch nie są konsekwentni i jak wywalili SE to niech wywalą BSD

marcinsud pisze...

http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2008/10/15/satanic-ubuntu/

Tutaj już była dyskusja o tym i jak już tam pisałem, za robienie złych rzeczy trafia się do kotła z olejem,a nie za tapetę i wygaszacz ekranu.

Enlik pisze...

BSD nie ma szatana w logu, ale diabełka :)
"For many years FreeBSD's logo was the generic BSD daemon, also called Beastie, a slurred phonetic pronunciation of BSD." - Wikipedia
Ale teraz to raczej "maskotka", logo to takie rogi.

Anonimowy pisze...

Podobny los z nazwą trafił OpenGEU (kiedyś Geubuntu) anawet nasze ubucentrum (kiedyś z tego co wiem ubuntutweaks). Ale Mozilla (Firefox -> Iceweasel) i Google (Chrome -> Chromium) też pilnują swoich nazw.

Dragonn

gothmori pisze...

To śmieszne i żałosne... Canonical pokazało rogi a distrowatch zrobiło z siebie idiotów i błaznów.

marcinsud pisze...

Anonimowy Chromium było przed google chrome ;] Ale przeglądarką internetową stało się później.

Anonimowy pisze...

no to niech banują ubuntu christioan edition. ten sam światopogląd ludzie wierzących w duszki. taka sama geneza tylko druga strona lustra.

rafaloo pisze...

ludzie przerażacie mnie :) nie wiedziałem że takie rzeczy jak "ubuntu christioan edition" istnieją. Oczywiście jestem za banowaniem takich bzdur. Kto chce mieć takie śmieci na desktopie :)

marcinsud pisze...

Jest tez muzułmańskie ubuntu. Myślę, że Canonical powinno byc bardziej otwarte i aż tak nie czepiać się zastrzeżonego znaku handlowego trochę kontrowersyjna jest ta forma, fajnie, że zrobiła takie dobre distro, ale wiele z technologii ma zamkniętych bądź własnościowych.

Anonimowy pisze...

Przejdźcie na debiana ludzie jedyny do końca wolny os :)

gruzin pisze...

Muzułmańskie Ubuntu czujnie zmieniło nazwę.

Anonimowy pisze...

"Przejdźcie na debiana ludzie jedyny do końca wolny os :)"

Jaki tam wolny? GPL już samo w sobie jest wielkim ograniczeniem. Licencja BSD jest dużo bardziej "free".

Anonimowy pisze...

Co wy się na Christian Edition Uwzięliście?
I tak rozwój został zatrzymany...
Wiecie... Co innego Satanic (przecież chodzi o szatana - ojca zła) a co innego dystrybucja dla ludzi wierzących w Boga.

morgotch pisze...

Jak dla mnie każdy z tych pomysłów to bardziej prześmiewanie danej "religi" niż promowanie jej, jak dla mnie katolika to Christian edition jest tragiczne i śmieszne, zalatuje hipokryzją bardziej niż promocją.

Anonimowy pisze...

Jak wszedłem ne stronę ubuntu satanic edition to w sumie też sobie pomyślałem że to raczej taki żart jest ;)

Anonimowy pisze...

marcinsud, możesz dokłądniej powiedzieć gdzie lavey pisał że "krzywdzenie ludzi jest złe"?

marcinsud pisze...

@up w swoim najsławniejszym dziele, większości objawionych można streścić w zdaniu: rób sobie dobrze jak ci się tylko podoba, ale nie zmuszaj nikogo do niczego. Wskazywał tez, że jeśli ktoś nie szanuje twoich rzeczy, to ty nie szanuj jego (takie oko za oko st). Jak wejdziesz na czyjąś posiadłość nie masz szabrować, a okazać szacunek właścicielowi i takie bzdety. Gwałty na dziewicach (dawniej nie zamężne kobiety) i świeczki z łoju nieochrzczonych dzieci zostały wymyślone w średniowieczu przez kler, chcący zmusić chłopów do chrzczenia swoich pociech i zawierania związków małżeńskich w kościele. Dzisiaj między hedonistą, a satanistą można postawić znak równości, a bycie hedonistą nie jest niczym złym. To po prostu inny pogląd. Katolik wierzy, że odmawiając sobie uciech na ziemi, dostanie nagrodę w niebie. Ten drugi twierdzi, że nieba nie ma życie jest jedno i trzeba korzystać.

sec1983 pisze...

a ja uważam w przeciwieństwie do autora że źle się stało.. Linux kojarzy się z wolnością... istnieje też takie coś jak wolność wyznania. Ja sobie mogę wierzyć nawet że moja mysza jest Panem tego świata. A Cannonical nagle wchodzi w takie kwestie (i niektórzy z komentatorów powyżej) w to jaka wiara jest dobra a jaka zła. A co wam do tego? Nie wasza sprawa. Oczywiście Cannonical niby chroni markę swoją ale podszyte to jest właśnie różnicowaniem religii. chrześcijaństwo jest cacy a satanizm be. Może i tak jest ale nikt nie ma prawa np mi mówić że tak jest. Każdy ma swoje zdanie które powinno być uszanowane.

FuzzY pisze...

Ludzie... ale pieprzycie... Tu się o znak rozchodzi. O logo, o nazwę Ubuntu. Na to wszystko Canonical ciężko pracował. Nie chodzi tu o żadne granice między religiami itp. Pamiętacie począti UbuCentrum? Czy Adrian chciał tu jakieś satanistyczne elementy umieszczać? Jakoś nie przypominam sobie...
Poza tym SE istnieje od dawna. Jakby tak bardzo zależało Canonical na gnębieniu twórców SE, to już daaaawno by się tym zajęli.
Więc przestańcie pisać głupoty, bo sytuacja z religią ma tyle samo wspólnego co ze strojami ludowymi Eskimosów.

Anonimowy pisze...

Dlaczego akurat uwzięli się na Ubuntu że tyle dystrybucji i to w dodatku takich dziwacznych jak Satanic, Muslim, Christian i innych powstało. Nie wiem czy to ma dobry wpływ na markę Ubuntu.

Anonimowy pisze...

witam,
juz dawno canonical zakazalo uzywania nazwy ubuntu w nazwa systemow nie firmowyanych przez canonical. do tego proponowali 'remix'. SE nie zmienilo nazwy do tej pory, wiec sie canonical upomnialo. proste
pozdrawiam

Anonimowy pisze...

nie zarabiali oni nigdy na sprzedawaniu koszulek i "t-shitów " :D

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety