Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

poniedziałek, 8 czerwca 2009

Instalacja Empathy - komunikator z Ubuntu 9.10

Autor: , 19:45, poniedziałek, 8 czerwca 2009


Empathy to komunikator, który jak zapowiedzieli ostatnio twórcy Ubuntu, ma się znaleźć w wersji 9.10 tego systemu. Zanim domyślnie przejmie on zadania Pidgina, postanowiłem mu się dokładniej przyjrzeć.

Instalacja

Program jest bardzo lekki i aby go wgrać wystarczy wpisać w konsoli:
sudo apt-get install empathy

Użytkowanie

Podstawowe pytanie jakie zawsze powinniśmy sobie zadać po tym, jak jeden program jest zamieniany na inny to - co jest lepszego w Empathy? Wiem, że sporo osób wgrywa ulubione przez siebie komunikatory, ja jednak wytrwale używam Pidgina, który spełnia moje wszystkie oczekiwania. No dobra, większość.

Ciekawiło mnie, czemu zrezygnowano z dobrze przetestowanego programu, który dopiero w ostatnich wersjach zaczął sobie dobrze radzić z protokołem Gadu-Gadu, którego używam jednocześnie z Jabberem. Otóż główne powody odstawienia Pidgina na boczny tor to według Canonical zbyt wolny rozwój programu i niezbyt duża funkcjonalność. Wydaje się to być racjonalne, jednak musiałem sprawdzić, czy Empathy jest w tych względach lepsze.

Okno rozmowy

Może to nie jest najważniejszy element po jakim powinno się oceniać komunikator, jednak nie da się ukryć, że zwykle to właśnie na to niepozorne okienko wpatrujemy się najdłużej. Musi być zatem wygodne w obsłudze i czytelne. Tak wygląda w Empathy:

Myślę, że nie muszę wspominać, że spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Co prawda w opcjach znalazłem jeszcze funkcje zmiany wyglądu, jednak oprócz klasycznego (widocznego na screenie), były tam jeszcze tylko "prosty" i "czysty". Dla mnie to już jest za proste, zatem nie próbowałem już tego edytować.

Opcje i wygląd

Jeśli chodzi o inne części wyglądu to nie jest wiele lepiej. Główne okno z listą kontaktów przypomina to znane z Pidgina, jednak tak jak i reszta funkcji jest nieco uproszczone. W opcjach również znajdziemy same podstawowe ustawienia, które dla mnie są zupełnie niezadowalające. Ogólnie program wypada tu słabiutko.

Import kont z innych komunikatorów

Przydatną funkcją, jaka ma ułatwić migrację jest importowanie kont z innych komunikatorów przy pierwszym uruchomieniu po instalacji. Sprawdziłem jak do działa na obecnym etapie próbując zaimportować konto Jabbera. Jedyne co musiałem zrobić to potwierdzić, że mam ochotę pobrać informacje z Pidgina. Po chwili moje konto było już skonfigurowane razem z hasłem i ..nie działało.

Protokół którego używam to XMPP oparty o Google Talk, zatem Empathy zwyczajnie nie poradził sobie z odpowiednim rozpoznaniem. Oczywiście ręczna zmiana właściwości przywróciła wszystko do normy.

To czemu nie Pidgin?

To dobre pytanie pozwoliłem sobie zostawić na koniec. Czemu zmieniać dobry komunikator na nowy, który ma to tego jest dość wybrakowany? Otóż powodem mogą być funkcje o których Pidgin mógł tylko pomarzyć. Co prawda i tak póki co niewielu moich znajomych korzysta z takich rozwiązań, ale w innych krajach może to wyglądać zupełnie inaczej. Całą nowością są rozmowy wideo, dla których wsparcie znajdziemy domyślnie w programie.

Co ważne, Empathy wspiera także wprowadzoną niedawno komunikację wideo w usługach Google Talk. Z ciekawych funkcji, ma także możliwość wykonywania automatycznych reconnectów używając Network Managera. Na tym chyba niezwykłe funkcjonalności się kończą.

Sam nie wiem, czy takie zmiany to dobry krok. Ważnym aspektem jest tutaj dynamiczny rozwój aplikacji, co mam nadzieję, zaowocuje w przyszłości wieloma nowymi funkcjami. Może przez ten czas do wydania Ubuntu 9.10 wszystko jeszcze nabierze kształtów. Póki co, nie zamieniłbym Pidgina na Empathy.
Komentarze 20 comments
andrzej pisze...

a ja chyba zostanę przy pidginie. brakuje mi w nim tylko wtyczki do obsługi sieci skype. jest możliwość scalenia skype i pidgina w jedno, ale skype musi byc cały czas uruchomiony, więc to odpada.

Anonimowy pisze...

Ja używam kadu :).
Brakuje mi tylko obsługi długich opisów.

Martinex

d3ny pisze...

Wiec sie wylamie:) Uzywam Empathy i to od troche dluzszego czasu. Podziekowalem Pidgin'owi na rzecz komunikatora ze srodowiska GNOME.
Musze przyzna ze na chwile obecna jest on ubozszy w funkcje konfiguracyjne. Ale pozwala mi na rozmowy wideo.
Co wiecej potrzebuje o polowe mniej pamieci RAM niz Pidgin. [Na poczatku wartosci zblizone, lecz po dluzszym uzytkowaniu Empathy okazuje sie znacznie lzejszy:)]
#pzdr d3ny

Anonimowy pisze...

wysle to to fragment zrzutu ekranu w gg?

Adrian Nowak pisze...

Raczej nie w tym wcieleniu ;)

EuGene Wolfe pisze...

Bardzo ważny minus programu - nie pozwala na import kontaktów z serwera GG.
Rozmów wideo nie używam praktycznie wcale - raz zdarzyła mi się wideorozmowa, kiedy byłem daleko od rodziny, ale przyznam, że jest to mało wygodny sposób kontaktu (pewnie dlatego telefonia 3G cały czas kuleje - nie ma chętnych na pokazywanie swojej facjaty).
Nie wiem na jakiej podstawie twórcy Ubuntu opierają swoje przewidywania dynamicznego rozwoju Empathy (dziś się rozwija, a jutr może już nie), chociaż to chyba normalne, że program tak ubogi w opcje rozwija się szybciej, niż "wszystkomający" Pidgin - ile można jeszcze upchnąć do tak konkretnie ukierunkowanego programu?
Empathy wygląda nieźle, ale nie widzę większego sensu w zamianie - zostaje przy Gołąbku.

marines pisze...

Empathy (niegdyś Gossip) to proteza klienta sieci komunikacyjnych. używam go jedynie na ciągle jarym komputerze z celeronem 333MHz i 128MB RAMu, ale tylko ze względu na jego znikomą zasobożerność - no i z wyboru oczywiście, bo spełnia bardzo podstawowe czynności.

co mnie bardziej martwi to fakt, że ludzi prawdopodobnie odrzuci jego wygląd i możliwości. jak dla mnie to zamiana Pidgin -> Empathy to jedna wielka pomyłka (oczywiście Pidgin też nie jest święty, ale lepiej wybrać mniejsze zło od większego)

Anonimowy pisze...

powodem zmiany ma być bodajże lepsza budowa empathy względem pidgina (jest nakładką na bibliotekę, więc łatwiej wprowadzać zmiany).
zarówno pidgin jak i empathy jednak dla mnie odpadają, choćby temu że nie mogę ustawić różnych opisów na osobnych kontach.
obecnie korzystam z ekg2 i nie widzę powodu bym miał przesiadać się na coś innego.

Anonimowy pisze...

Brak możliwości importu kontaktów z GG przekreśla ten program. Mam nadzieje że to poprawią jak najszybciej bo już w okolicach sierpnia jest zamrożenie pakietów.

marines pisze...

Empathy jest nakładką na Telepathy, a Pidgin jest nakładką na libpurple. ;P

ups5 pisze...

A jak w Empathy uruchomić rozmowy głosowe i wideo z Gtalk-a?
W Pidginie, też nie znalazłem możliwości rozmów głosowych z googlem. A może się da? Bo w sumie lubię Pidgina.

Anonimowy pisze...

Uzywam Kadu. Pidgin sie nie nadaje za bardzo... Brakuje mi Mirandy z Windowsa...

Anonimowy pisze...

Mi tez brakuje Mirandy, ale poki co kadu mi wystarcza... A do miedzynarodowych kontaktow mam skype i tez starzczy... A jak chce skorzystac z zagranicznych komunikatorow to odpalam zoho.com i je mam ;)

Ale skoro Empathy ma wideo rozmowy to juz jest duzy plus :) Po co skype?

Anonimowy pisze...

Osobiście nie mogę przeboleć sprawdzania pisowni w Pidginie - domyślne ustawienia pozwalają na sprawdzanie pisowni tylko w języku wybranym jako główny. Brakuje mi "normalnego: sposobu na wybór takiego języka (nie przez np. uruchamiane Pidgina z aspellem na inny język), czy ustawienia języka dla osobnych kontaktów/grup z listy.

plichu pisze...

Co do problemów z pobraniem kontaktów z serwera gg to problem nie leży w komunikatorze tylko samym gg bo w najnowszym gadu listy są zapisywane w formacie .xml a nie jak kiedyś .txt

obsługi list kontaktów jeszcze chyba nawet kadu niema

fieloryb pisze...

Testując kilka komunikatorów doszedłem do optimum. Pidgin i tylko Pidgin. Przekonuje mnie możliwość użytkowania kilku (kilkunastu?) sieci komunikatorów, wiele wtyczek, możliwość dodawania notatek do kontaktów. Brakuje długich opisów na GG i możliwości dodawania zestawów emotikonów z innych IM (jakoś nie mogę tego dopiąć, mimo korzystania z sieciowych porad) Przyzwyczajenie też robi swoje.
Co do Skype to ono ma zamknięty kod, więc nie ma co marzyć o integracji bez jego uruchamiania. Wygoda i tak jest duża.
Oczywiście nie ma nic za darmo. System obciąża się w pewnym stopniu po uruchomieniu tego programu.

Piotrek pisze...

Dobra ważne ogłoszenie, gadałem ostatnio z deweloperem (polskim) Telepathy, czyli frameworka którego używa Empathy. Miał przepisać obsługę GG lecz coś nie wyszło, zatem postanowił on dodać obsługę dłuższych opisów i nowych statusów.

Zostanie naprawiony także błąd z importem/eksportem kontaktów, zobaczymy co z tego wyjdzie.

Anonimowy pisze...

Ja używam kadu i skypa, gdyby pidgin miał w sobie wtyczke do obsługi skypa to bym tylko z pidgina korzystał, ale niestety...

regoat pisze...

a ja uzywam Tlen pod linuxa

Anonimowy pisze...

a ja używam po jednej stronie puszki po paście do butów ze sznurkiem, mój rozmówca ma to samo i gadamy :)

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety