Wszyscy przyzwyczajeni jesteśmy do aplikacji uruchamianych z GUI, jednak nie zawsze mieliśmy tak przyjazne warunki graficzne i początkowo wszystko pracowało w trybie tekstowym. Przyjrzymy się tym razem, bardziej w ramach ciekawostki, komunikatorowi Finch działającemu całkowicie w konsoli.
Instalacja
Zanim jeszcze zabierzemy się przegląd, warto wgrać sobie komunikator, którego większą część mamy już i tak na dysku z racji tego, iż opiera się on o bibliotekę libpurple czyli tą samą, którą wykorzystuje domyślny w Ubuntu Pidgin. Aby wgrać Fincha wpisujemy zatem w konsoli:
sudo apt-get install finch
Użytkowanie
Aplikacje uruchamiamy wpisując zwyczajnie w konsoli:
finch
Na starcie mamy do wyboru listę naszych kont ustawionych w Pidginie. Musimy je jedynie włączyć klikając Enter po najechaniu na wybrane.
Następnie warto się zapoznać z klawiszologią, która w tym przypadku jest właściwie niezbędna:
Alt+ 1, 2, 3, ...– przełączanie między aktywnymi oknami
Alt+M – przesuwanie aktywnych okien
Alt+C – zamykanie aktywnych okien
Alt+R – zmiana rozmiaru aktywnego okna
Alt+A – przejście do opcji konfiguracyjnych
F10 – pokazuje nam menu listy (przy otwartej liście kontaktów)
F11 – pokazuje opcje kontaktu (po zaznaczeniu kontaktu)
Alt+Q – wyłączenie programu
Podczas drugiego uruchomienia programu, automatycznie ładują się wybrane konta, podobnie jak to ma miejsce w zwyczajnym Pidginie. Przemieszczanie się między nimi znając powyższe skróty klawiszowe nie powinno być trudne, chociaż do wygody znanej z aplikacji posiadających GUI wiele brakuje.
Używanie Fincha, poza przyjemnościami związanymi z użytkowaniem konsoli, bardzo pozytywnie wpływa także na użycie zasobów sprzętowych. Program z uruchomionymi kilkoma oknami używa zaledwie 10 megabajtów pamięci operacyjnej.
źródła: blog.keepmind.eu, like-a-geek.jogger.pl
Tagi: instalacja, internet
w porównaniu z Pidginem który zjada 70-100MB to oszczędność znaczna. Nie wiem jak zachowują się konsolowe programy przy obsłudze przesyłania plików ( patrz GG) i fotek
Jeśli jesteśmy przy klientach konsolowych to ja przypomnę stare, już chyba nie rozwijane, ale nadal używane EKG i EKG2. O ile się nie mylę to EKG był pierwszym klientem GG dla Linuksa :-)
Był kiedyś bardzo bogaty artykuł o Finchu na jakilinux
(link)
prosty a ma wszystko czego potrzeba ... dzieki za podpowiedz ze takie cos istnieje :)))
Ekg2 jest ciągle rozwijane
korzystałem z EKG i z Fimcha i bardziej ten drugi mi do gustu przypadł, bardziej przyjazny i podatny na modyfikacje, prostszy w użytkowaniu.
Polecam każdemu kto chce poeksperymentować, naprawdę warto :)
Heh, a ja się z vitem nie zgodzę ^^ wg mnie 1000x lepsze jest ekg2 - więcej opcji dołączonych w standardzie(np.obsługa protokołu Tlen.pl), możliwość łatwego implementowania różnego rodzaju skryptów/botów oraz wg. mnie spójniejszy interface i co najważniejsze nowe wersje pojawiają się nie mal codziennie (aż nie nadążam w kompilowaniu)
PS. Dlatego w moim projekcie Info-SmS do pobierania informacji o nowych wiadomościach użyję ekg2
A informacja, że jestem inspiracją do powstania tego artykułu? :)
Od paru dni testuję fincha i chyba będę go używał (nie ma to jak lekkie programy!).
ekg2 nie chce mi się łączyć z Jabberem, choć kombinowałem trochę - ale nie martwię się, bo finch jest OK.
tylko mam jedno pytanko. może gdzieś przeoczyłem... ale po ustawieniu konta gadu-gadu nie ściąga mi kontaktów z serwera :| nie wiem czy program robi to automatem czy mu trzeba dograc liste np. z pliku. dajcie znać. dodam tylko że pingin'a mam usunietego z systemu.
pozdrawiam
lamer linuxowy ;)
ekg najlepszy :D
mialem problem z podegraniem kontaktow z serwera dla GG w pidginie i zrobilem to tak ze na chwile wlaczylem GG pod Winda i wyeksportowalem sobie plik txt a potem w UBU podegralem kontakty z pliku ... moze pomoze
pozdro
nie chcialo mi sie zainstalowac ale sprobowalem i zarąbisty, nie zaluje. Chociaz ekg tez fajny ale finch wydaje sie prostszy w obsłudze.Od dzis bede go uzywal :)
a mi nie działa Alt + C - znaczy nie zamyka okien, wie ktoś dlaczego?