Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 5 czerwca 2009

Pierwsze Google Chrome dla Linuksa i Mac

Autor: , 08:43, piątek, 5 czerwca 2009


Google ogłosiło na swoim blogu, że dostępna jest pierwsza wersja przeglądarki Google Chrome dla systemów Linux i Max OS. Jak jednak podkreśla, nie nadaje się ona jeszcze do codziennego użytku.

Do tej pory dla Linuksa dostępne były jedynie testowe edycje Chromium, czyli otwartoźródłowej wersji przeglądarki opartej na silniku JavaScript V8. Google Chrome jest obecnie we wczesnej fazie testowej, porównywalnej do tej z Chromium. Twórcy nie zalecają zatem instalacji narzędzia, chyba że lubimy nieprzewidywalne zachowania ze strony programów.

Paczkę dla Ubuntu można pobrać z tej strony, odpowiednio: 32-bit i 64-bit. Użytkownicy Ubuntu mogą się czuć w tym momencie wyróżnieni, gdyż nie zostały udostępnione paczki dla żadnej innej dystrybucji Linuksa.

Chromium, którego instalację opisywałem kilka dni wcześniej, ma w wersji numerek nieco nowszy niż Google Chrome, zatem jeśli ktoś rzeczywiście chce używać już teraz przeglądarki, polecałbym raczej Chromium.

źródła: blog.chromium.org, www.mackozer.pl
Komentarze 22 comments
Anonimowy pisze...

A ja myślałem że Chromium to odpowiednik Google Chrome z Windowsa i że ten ostatni nie pojawi się na Linuksa.

Martinex

Anonimowy pisze...

Martinex - google od początku zapowiadało, że będzie Chrome dla Linuxa :), powiem szczerze nie mogę się już doczekać bardziej stabilnej wersji. W pracy korzystam z Chroma (wcześniej używałem Firefoxa i Opery) i powiem szczerze, że mi ta przeglądarka pasuje najbardziej, ze wszystkich jakie używałem. Jeśli będzie podobnie działała na Ubuntu, to będę naprawdę szczęśliwy :)
Tomek

Asgard pisze...

Fajnie, że wydali. Chromium u mnie się nie uruchamiało, ale Chrome działa aż miło. Szybkość i responsywność imponująca, choć pewnie po dodaniu obsługi flasha, której jeszcze nie ma, może się to zmienić na gorsze (z winy mocno niedopracowanego flasha oczywiście). Ładniej redendruje strony - grafiki i czcionki (ładniej od Opery, której właśnie tylko z tego powodu nie zacząłem używać). Sprawdzanie pisowni w okienkach wprowadzania tekstu niby jest (domyślnie dla języka angielskiego), choć opcje pozwalające na zmianę języka na inny u mnie się nie uruchamiają. W sumie to nie widzę powodu, żeby nie kibicować Chromowi (ten komentarz właśnie piszę spod Chroma).

Anonimowy pisze...

napiszcie jak zainstalowac flash playera
nie moge sobie z tym poradzić ani tu ani w Flock...sciagam paczke deb instaluje i nie dziala mi dalej youtube...w firefoxie działa.....;/

kamil

Adrian Nowak pisze...

Do Chrome jeszcze nie ma Flasha, natomiast we Flocku powinno się to odbywać identycznie jak w Firefoksie.

koliberek pisze...

Jak tylko będą dostępne dodatki Firebug, WebDeveloper i XMarks dla Chroma - natychmiast go instaluję :-P
:-)

marines pisze...

"Użytkownicy Ubuntu mogą się czuć w tym momencie wyróżnieni, gdyż nie zostały udostępnione paczki dla żadnej innej dystrybucji Linuksa."

jaka bzdura. czyżby tylko Ubuntu potrafiło instalować deby? jest milion dystrybucji debianowych, na których równie dobrze zainstalują się te paczki.

poza tym z łatwością można przerobić deba na rpma alienem (http://taufanlubis.wordpress.com/2008/01/22/alien-–-convert-rpm-to-deb-or-deb-to-rpm/). z tego robi się 2 miliony dystrybucji.

Adrian Nowak pisze...

@marines no dobra, niech będzie, że wiele innych też może skorzystać, ale z tym przerabianiem paczek to równie dobrze możesz sobie pod Wine uruchomić exe i mówić, że nie tylko dla Windowsa jest.

marines pisze...

nie mogę tak mówić bo "nie jest dla windowsa", a jak przerobisz paczkę to nadal "jest dla Linuksa" ;) to nie żadna emulacja.

marcinsud pisze...

nawet na stronie z tymi debami jest napisane, że dla innych systemów wystarczy rozpakować deba i powinno się z folderu uruchomić pod niemal każdym distro.

Piotrek pisze...

W tej chwili chciałbym na wyklinać programistą projektu Google przynajmniej z dwóch powodów. Z jakiego ja się pytam powodu są przygotowane paczki tylko i wyłącznie dla Ubuntu? I dlaczego zamiast wspierać projekt Chromium kontynuują własny? Z tego co testowałem to Chromium chodzi o wiele szybciej od natywnego Chrome, ponadto mogli by im pomóc w zrobieniu portu pod 64-bity - no ale przecież Google jest samodzielne i zamiast wspierać projekty open-source które wspiera od groma społeczności oni kontynuują własny, tylko po co?

blind pisze...

@Piotrek

Z tego samego powodu, dla którego twórcy Banshee robią własny odtwarzacz muzyki, zamiast wspierać twórców Rhythmboxa. Z tego samego powodu, dla którego twórcy Fedory robią własną dystrybucję, zamiast wesprzeć Debiana. Wreszcie z tego samego powodu, dla którego Twórcy GNOME i KDE tworzą dwa różne środowiska, zamiast tworzyć jedno. Tak już skonstruowany jest ten Open Source'owy świat i nagonka na Google za to, że tworzy swoją przeglądarkę, zamiast przyłączyć się i wesprzeć deweloperów Chrominium, jest krzywdząca i niesprawiedliwa.

Anonimowy pisze...

Bardzo przyjemnie się tego obsługuje. Widać że nie jest już to wersja pod Wine, a dojrzały interfejs GTK!

Anonimowy pisze...

Jeszcze tylko powiedzcie mi gdzie się Chrome zainstalował? Struktura katalogów w Linuksie to dla mnie czarna magia, a chcę zmienić motyw Chrome metodą nadpisania pliku przeglądarki.

dawidgarus pisze...

chrome oszukuje w acid teście ;>
http://img188.imageshack.us/i/zrzutekranutheacid3test.png/

Piotrek pisze...

@Anonimowy - coś tam mi się o uszy obiło że w /opt

marines pisze...

anonimowy: /opt/google/chrome

FredDie pisze...

A mi się Chrome nie chce nawet włączyć. Próbuję z konsoli, wchodzę do katalogu /opt/google/chrome/
wpisuje 'chrome', konsola wywala: 'Polecenie nieodnalezione", gdy wpisuje 'google-chrome', wyskakuje:
/opt/google/chrome/chrome: error while loading shared libraries: libgconf-2.so.4: cannot open shared object file: No such file or directory

Próbowałem doinstalować libgconf-2.so.4 ale nie ma tej paczki w repo.

Nadmienię, że używam Kubuntu 9.04 z KDE 4.2.4

Ktoś spotkał się podobnym problemem?

marines pisze...

FredDie, to tylko nazwa pliku ;P to paczka "libgconf2-4", a programy z danego katalogu odpala się z kropką i slashem przed nazwą pliku: ./google-chrome

Anonimowy pisze...

W dupę wsadźcie sobie tego Chroma

Anonimowy pisze...

Bardzo przyjemna. Szkoda, że języka polskiego brak.

Piotr pisze...

Testuję już od kilku godzin Chromium (3.0.191.0) pod Ubuntu (8.04) i jestem po wrażeniem szybkości działania. Start i sama praca wypada super szybko. Brak polkiego mi nie przeszkadza ale przydałoby się sprawdzanie polskiej pisowni i obsługa flasha. Ale z pewnością na wszystko przyjdzie czas - tylko cierpliwości :-).

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety