Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

czwartek, 4 czerwca 2009

Polityk wykorzystuje Ubuntu do promowania własnej osoby

Autor: , 11:13, czwartek, 4 czerwca 2009


Jak donoszą użytkownicy z Polskiego Forum Ubuntu, polityk Adam Gierek wykorzystał wizerunek dystrybucji Linux Ubuntu do promowania własnej osoby, tworząc zmodyfikowane opakowanie i wzór na płycie ozdobiony jego postacią.

Wytłoczona płyta zawiera Remix stworzony przez Team Ubuntu.pl o czym z tego co możemy wnioskować nie zdawał sobie sprawy pan Gierek. Polityk wytłaczając płyty złamał kilka praw autorskich w tym to mówiące iż należy podać twórców remiksu.

Podstawowym, które powinno utwierdzić w tym iż Adam Gierek jest częściowo piratem to zastrzeżone logo i nazwa Ubuntu, której nie można używać do promowania żadnych produktów niezwiązanych z tą dystrybucją Linuksa. Jak wiadomo, powstaje wiele remiksów Ubuntu, jednak mogą one być legalnie rozpowszechniane jedynie pod warunkiem zmiany nazwy, która należy do Canonical.

Jak widać, pan profesor, nie wystrzegł się także błędu na nadruku płyty z Ubuntu. Słowo "Linux" zostało tutaj napisane z małej litery co świadczy o braku szacunku do całej społeczności, która aktywnie wspiera rozwój tego produktu lub chociaż o niezbyt dużej uwadze przykładanej do promocji swojej osoby.

Spreparowane nośniki można było znaleźć na Politechnice Śląskiej, gdzie miały służyć jako materiały reklamowe. Ze swojej strony jestem wręcz zszokowany ignorancją bijącą od tego typu "kampanii". Mam nadzieję, że dzięki nagłośnieniu tej sprawy w mediach, postronne osoby zdadzą sobie sprawę iż nie warto wykorzystywać nielegalnie pracy innych.

fot: forum.ubuntu.pl

Tagi:

Komentarze 45 comments
Anonimowy pisze...

Do kryminału dziada

Anonimowy pisze...

Ogólnie fujć! Ciekawe czy potrafi z niego korzystać?:) Jeszcze troszkę a ubunciak będzie się kojarzył z Kurskim albo Palikotem:(

kasia

Rafał Sobczak pisze...

więcej o tym i o próbach nagłośnienia sprawy w mediach na http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=102719

Michał pisze...

Proponuję nazwę "Gierex"!

Gierex 1.0 alfa, i jakies odjechane logo :)

Anonimowy pisze...

O jakiej małej literze mowa? Na płycie jest duża przecież. A na okładce jest tak, jak dają Canonicale.

Adrian Nowak pisze...

Chodzi o tą małą literkę na płycie, gdzie na białym tle są te "serdeczne podziękowania".

Anonimowy pisze...

Gbuntu może jeśli jakieś gierkopodobne środowisko by Pan Profesor stworzył...

Anonimowy pisze...

Polityczne Disco Polo

Anonimowy pisze...

Poszło zgłoszenie do Canonical.

Anonimowy pisze...

Gierbuntu :D

Anonimowy pisze...

Żenada !! W tym kraju tylko takie coś może być :/ Pewnie nawet nie umie zainstalować ubunciaka, ba a nawet uruchomić. Do kryminału z nim.

Adrian Nowak pisze...

Muszę dodać, że to właśnie ciąg znaków "BUNTU" jest zastrzeżony, więc Gierbuntu też by nie przeszło ;)

koliberek pisze...

Adrian wie najlepiej, sam się przekonał jak Canonical pilnuje swoich praw :-)

Anonimowy pisze...

No to niech będzie GPL - Gierek PRL Linux :)

Anonimowy pisze...

"Adrian wie najlepiej, sam się przekonał jak Canonical pilnuje swoich praw :-)" mozesz jasniej?

Adrian Nowak pisze...

@koliberek
Dokładnie. Kiedyś miałem dość długą pogadankę z panią Michaele z Canonical. ;)

Adrian Nowak pisze...

Dokładniej chodzi o to, że ten blog kiedyś się inaczej nazywał i nie chciałem, żeby było to niezgodne z jakimś tam prawem. No to skonsultowałem się z Canonical, które potwierdziło, że muszę zmienić nazwę. I tak miałem to zrobić więc dobrze wyszło :)

Michał pisze...

A jak się kiedyś nazywało? Tweakbuntu?

Anonimowy pisze...

No proszę, Profesor.

Anonimowy pisze...

I kto tutaj nie powie, że politycy to złodzieje...

flamenco108 pisze...

Marcowy profesor... Nie tylko ignorancja, ale i niebotyczna bezczelność. Nazwał się ambasadorem - ratunku!

P. pisze...

Być może i nie jest to w porządku jeśli prof. Adam Gierek nie angażując się w ruch Open Source czerpie z tego korzyści, ale mam wątpliwości, czy doszło do złamania prawa. Po pierwsze, np. polski remix Ubuntu ze strony ubuntu.pl, który pan poseł wykorzystał, ma w nazwie Ubuntu, więc jeśli pan profesor złamał warunki nazewnictwa Ubuntu, to projekt Ubuntu.pl też je łamie. Po drugie, pan profesor nie promuje żadnego produktu niezwiązanego z Ubuntu, tylko promuje dokładnie Ubuntu (które zresztą rozdaje). Po trzecie, Linux jest na licencji GPL, która daje określone wolności użytkownikowi i Ubuntu, jako Linux pełną gębą, też jest na licencji GPL. Pan profesor po prostu skorzystał z wolności rozpowszechniania oprogramowania jaką daje GPL. To nie w porządku ze strony społeczności, że chce wolności gwarantowane przez GPL przyznawać użytkownikom wybiórczo. I po czwarte, to chyba jakieś nieporozumienie, że oskarża się profesora o pisanie słowa Linux małą literą, bo jest to pisownia zaczerpnięta dokładnie ze znaku graficznego Ubuntu. Proszę sobie zamówić płytkę przez ShipIt i zobaczymy jaką literą będzie napisane. Jedyne do czego można się przyczepić, to czy pan profesor miał zgodę firmy Canonical na używanie ich znaku, ale o to może mieć pretensje do niego wyłącznie firma Canonical. Czy autorzy artukułu sprawdzili, że nie miał?

Anonimowy pisze...

Normalnie brak mi słów

- Logo na płycie to podróbka

- Linux pisze się z dużej litery

- Poprawnie odmienia się: linuksa

Żal!!

Adrian Nowak pisze...

@P.

1) Nie mógł mieć zgody od Canonical, gdyż (jak wiem z doświadczenia ;)), nigdy nie zezwala ono na promowanie żadnych zewnętrznych marek ani tym bardziej pojedynczych osób, takich jak politycy.

2) Ubuntu.pl nie łamie prawa tworząc swój remix, gdyż jest oficjalnym członkiem społeczności Canonical, co narzuca na nich na przykład nie możność zarabiania na tym produkcje ani także promocję zewnętrznych produktów.

3) Słowo Linux pisze się dużą literą tak samo jak każdą inną nazwę własną. Odstępstwa od takich reguł można stosować jedynie w logach. Jeśli ktoś uważa, że pisanie słowa Linux w środku zdania z małej litery jest ok, no to powiem tylko, że mam inne zdanie na ten temat.

To chyba tyle. Jeśli coś pominąłem to przepraszam.

marines pisze...

Anonimowy, sam jesteś żal. Linuxa i Linuksa to tak samo poprawne ortograficznie słowa.

Mariusz Dybała pisze...

He He dobre pomożecie pomożemy :D

czubek pisze...

"Jako osoba niezbyt angażująca się w świat wolnego oprogramowania, polityk wytłaczając płyty złamał kilka praw autorskich."

Chyba nie to końca trafiłeś z tym niezbytnim zaangażowaniem: np. http://pl.indymedia.org/xx/2004/09/9165.shtml (promował Linuksa zanim jeszcze Ubuntu istniało)

A za to że złamał prawa do znaków towarowych pewnie spotkają go jakieś konsekwencje od Canonical, już oni się tym zajmą, nie martwcie się.

Według mnie cała ta nagonka jest trochę przesadzona. Fakt, mogli nieco inaczej zaprojektować okładkę i płytę, ale z drugiej strony jeśli jest to czysty remix z ubuntu.pl to da się to przeżyć. Zgodzę się z opiniami które krążą po sieci, że to i tak lepiej niż jakieś śmieciowe ulotki które się wszędzie walają.

Anonimowy pisze...

Tak czytam i większość komentarzy negatywnie ocenia "występek" Pana Gierka, moje pierwsze odczucie było podobne ale poświęciłem chwilę na sprawdzenie co ten Pan ma wspólnego z open source i jak widać od dłuższego czasu działa w sprawie szerzenia tego typu rozwiązań:
http://pl.indymedia.org/xx/2004/09/9165.shtml
http://www.google.pl/search?hl=pl&safe=off&client=firefox-a&rls=com.ubuntu%3Apl-PL%3Aunofficial&hs=tny&q=adam+gierek+linux&btnG=Szukaj&lr=

P. pisze...

OK, nie dojrzałem na początku. Nadruk faktycznie zawiera brzydki ortograf. Jednak przeczytałem Trademark Policy Ubuntu i stwierdzam, że artykuł zawiera błędne informacje, gdyż polityka Canonical POZWALA na używanie nazwy Ubuntu w remixach pod pewnymi warunkami.
Ponieważ ani okładka ani nadruk nie zawiera informacji, że pan Gierek gdziekolwiek kandyduje i że w ogóle jest politykiem (o czym ja np. nie wiedziałem przed przeczytaniem tego artykułu), to formalnie nie można zarzucić mu, że wykorzystuje to do celów komercyjnych czy reklamowych. De facto, jest to jakaś reklama, ale myślę, że w sądzie Canonical by z tym nie wygrał.
Zatem fakty są takie, że pan Gierek rozdawał Ubuntu (licencjonowane na GPL, czyli miał do tego prawo!!!) z nadrukiem Ubuntu wzbogaconym o własne zdjęcie jako działacza na rzecz wolnego oprogramowania, co formalnie moim zdaniem mieści się w ramach polityki firmy Canonical opisanej na stronie:
http://www.ubuntu.com/aboutus/trademarkpolicy

Adrian Nowak pisze...

Ogólnie również nie potępiałbym tak do końca pana Gierka, który to jak się okazuje rzeczywiście coś w kierunku open source robił (bez widocznych skutków).

To, że złamał prawo jest jednak pewne, chociażby ze względu na to iż nie podał informacji o autorach remiksu co jest wymagane.

Co do loga i nazwy każdy może mieć swoją interpretację, czy promował swój wizerunek czy nie, czy komercyjność ma tu coś do rzeczy czy nie. Ja jednak po kilku rozmowach z przedstawicielką Canonical raczej nie mam wątpliwości, że "nie zmieścił się" w wytycznych firmy.

Mógłbym skonsultować się dokładnie odnośnie tej sprawy, ale właściwie nie wiem czy jest sens. Zawsze to jakiś sposób na propagacje Linuksa.

Anonimowy pisze...

"Słowo "Linux" zostało tutaj napisane z małej litery co świadczy o braku szacunku do całej społeczności.". W oryginalnym napisie przy logo Ubuntu stoi "linux for human beings" pisane z małej literki. Czyżby Canonical nie miał szacunku do społeczności. Tym przykładem myślę, że mógłbym podsumować cały artykuł.

pankamyk pisze...

o żesz w mordę ale syf!

Anonimowy pisze...

Wczoraj wysłałem informację o tym do Canonical. Dziś dostałem odpowiedź od Steve'a George'a:

"Thanks for sending us the information on this. Unless he is a member of a Lo Co team that is doing this officially as part of the community he should not be using the logos without Canonical's permission."

Nie sprawdziliśmy, czy p. Gierek jest członkiem wymienionego zespołu. Może rzeczywiście nagonka jest przesadzona, wypadałoby przeprosić p. Adama za zbyt szybkie sądy, co ja osobiście czynię tu publicznie, ponieważ podjąłem oficjalne kroki: Przepraszam.

Niemniej nie oznacza to, że taka reklama mi się podoba, nawet gdyby to był ktoś z bardziej pasującej mi opcji politycznej a wykorzystujący jedynie popularną dystrybucję.

Anonimowy pisze...

Nie masz za co przepraszać :D Pan Adam Gierek nie jest członkiem LoCo Teamu :D https://wiki.ubuntu.com/LoCoTeamList

Anonimowy pisze...

Ja nie sprawdziłem, nie chciało mi się nawet poszukać, czy ma coś wspólnego z OpenSource. Dlatego przepraszam. Za siebie.

Adrian Nowak pisze...

Może ogólnie anonimowe osoby przeproszą jednocześnie, bo to dość śmiesznie wygląda jak nagle każdy zaczyna przepraszać ;)

QkiZ pisze...

http://www.qkiz.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=7:lansowanie-si-na-ubuntu&catid=25:2009-06-05-12-57-36&Itemid=2

Anonimowy pisze...

pff to ja też jestem Ambasadorem Wolnego Oprogramowania :D ciekawe gdzie taki tytuł nadają :D

LordD pisze...

Niby profesor a taki niekumaty!!!

Anonimowy pisze...

"W oryginalnym napisie przy logo Ubuntu stoi "linux for human beings" pisane z małej literki. Czyżby Canonical nie miał szacunku do społeczności."

Czcionka Ubuntu-Title użyta w logo ma tylko małe litery.

Anonimowy pisze...

Przeczytałem artykuł i przeczytałem komentarze i zrobiło mi się smutno, bo nie ma w nich nic z wolności czegokolwiek a jest wiele z polskości (z bardzo małej litery). Wygląda to na jakąś sektę, ale trudno się dziwić, skoro większość Polaków karmiona jest od dzieciństwa kanibalistycznymi obrzędami, które w dodatku nazywa się świętymi. Idzcie na świętą wojnę bo ze słowem ,,ubuntu" nie macie nic wspólnego.

Anonimowy pisze...

Zdecydowana przesada - osoba w jakimś stopniu wspiera Open Source, rozdaje CD z (wprawdzie zremiksowanym, ale jednak) Ubuntu. A niech ta płytka trafi choć do kilku osób nie mających o Linuksie pojęcia - a może się zainteresują. Owszem mając na uwadze wybory do Europarlamentu sposób promocji jest nieco naganny, ale wolę 100 razy bardziej na takiego gościa zagłosować, niż na jakiegoś skończonego idiotę z wyrokami, który ucieka za granicę, żeby go nie ukamienowali tu i będzie nam wstyd przynosić. Niech jedzie człowiek, który ma pojęcie (żeby nie było, że to agitacja jakaś - jest już po wyborach, nie wiem czy rzeczony Pan się dostał, ja nie ze Śląska, a z Krakowa, ale życzę mu powodzenia, a Wam nieco bardziej zdrowego podejścia, bo zachowujecie się czasami nie jak normalni ludzie, tylko jak sekta)

Anonimowy pisze...

Ludzie, jak się rzucają! Żal po prostu, i wy chcecie promować linuksa |śmich|...

Anonimowy pisze...

Profesor Adam Gierek nieco pospieszył się używająć zastrzeżonego loga firmy Canonical. Nie rozumiem jednak skąd i po co taka nagonka.
Przecież jeśli chcemy wprowadzenia otwartych standardów, otwartego oprogramowania do szkół publicznych, czy w końcu tego, żeby władze państwowe przestały na potęgę wspierać prywatnych monopolistów i ich produkty, to droga do tego wiedzie tylko przez decyzje polityczne.
Adam Gierek jest akurat jednym z nielicznych polityków, którzy konsekwentnie wspierają takie rozwiązania.
Jestem jak najbardziej za tym, żeby robili to także inni politycy (a najlepiej nawet wszyscy) i mogli się tym afiszować w kampaniach wyborczych, gdyż jest to przecież element programu politycznego.

Anonimowy pisze...

Niech promuje Open Source sobą, ale nie na odwrót. Jak na razie nic specjalnego w tym kierunku nie zrobił, w Polsce ludzie nadal są hodowani na potencjalnych konsumentów produktów od MS.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety