Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

poniedziałek, 22 czerwca 2009

Windows 7 jest już prawie tak popularny w Polsce jak Linux

Autor: , 13:00, poniedziałek, 22 czerwca 2009


Stało się. Najnowsze dziecko Microsoftu dogoniło liczbę użytkowników Linuksa w Polsce według Ranking.pl. Nie jest to bynajmniej zaskoczenie, jednak myślę, że warto taki fakt odnotować.

Zarówno Windows 7 jak i Linux mają obecnie po 0.4% użytkowników, co w porównaniu z danymi światowymi jest dość niskim wynikiem. Niemal na równi z Linuksem plasuje się także Mac OS, który staje się w naszym kraju coraz popularniejszy, jednak wyprzedzenie Pingwinka zajmie mu jeszcze trochę czasu. Co ciekawe, również według Ranking.pl wśród zagranicznych użytkowników systemy alternatywne do Windowsa są dwukrotnie popularniejsze. Jak widać, w Polsce mamy jeszcze spory potencjał nowych użytkowników.

Skoro już jesteśmy przy statystykach to zerknijmy na przeglądarki internetowe. Tutaj nieklasyfikowanym liderem jest Firefox z gałęzi 3.x, którego używa już ponad 43% polskich internautów. Internet Explorer 7 jest tutaj daleko w tyle i ma jedynie nieco ponad 20%. Raczkujące Chrome zdobyło zaledwie 1,2% runku, jednak w tym przypadku panuje bardzo wzrostowy trend.

Wszystkich zainteresowanych bardziej szczegółowymi statystykami odsyłam do strony Ranking.pl z której czerpałem informacje. Szczerze mówiąc, myślałem do tej pory, że Linux ma nieco większy udział w polskim rynku systemów operacyjnych. Wygląda jednak na to, że ma jedynie bardzo aktywną społeczność.

Tagi: ,

Komentarze 33 comments
Anonimowy pisze...

Ferrari też jest mało popularnym samochodem, tak jak linux, ale czy to oznacza, że jest z nim coś nie tak? Wręcz przeciwnie!

Anonimowy pisze...

Dobrze powiedział kolega wyżej :) choc nie powiem Windows Seven to chyba po 98 najlepszy system ;P :) od MS (Porownuje tylko produkty MS).

Anonimowy pisze...

Niestety porównanie Linuxa do Ferrari jest trochę nie na miejscu, albowiem gdyby Ferrari było darmowe, to praktycznie każdy by jeździł Ferrari a nie drogim mercedesem czy innym samochodem. Tu chodzi o monopol Microsoftu i niestety słabo zinformatyzowane społeczeństwo. Czasem mi szczena opada jak widzę ludzi w moim wieku (25 lat), którzy nie potrafią wykonać na komputerze nic innego niż otworzenie IE, dokumentów MS Office i odpalenie gry, czasem nawet niezainstalowanej samodzielenie, tylko przy czyjejś pomocy. Naprawdę, zdarzają mi się takie przypadki. I nie wynika to z jakiegoś upośledzenia tych osób, tylko bojaźni do wypróbowania czegokolwiek nowego, co MS wykorzystuje skrzętnie.
Pozdrawiam
Tomek

LordD pisze...

Poczekam na komentarze użytkowników opublikowane co najmniej pół roku po premierze Windows 7 - wtedy się okaże ile jest wart ten system. :)

Anonimowy pisze...

Ferrari to kiepski przykład.To bardzo awaryjne i kapryśne samochody,oczywiście z wyjątkiem tych startujących w F-1.A Linux jest i to się liczy.I dzięki wielkie wszystkim którzy nad nim pracują!

Anonimowy pisze...

Właśnie. Bety są za darmo więc ludzie je pobierają i sądzę, że jeśli mają bete windowsa 7 to posiadają drugi system typu XP xD
A poza tym rankingi opierają się zazwyczaj na ankietach/sondach/statystykach strony.
Zależy kogo pytali, czy kogo widzieli w statystykach :)

Anonimowy pisze...

Win. 7 jest bardzo dobry, zaraz wyjdzie wersja RTM. Używałem kilka miesięcy prebety i bety, nie miałem, żadnych awarii jednak przesiadłem się na Linuxa, nie wiem dlaczego ale bardziej mi odpowiada. Ściągnąłem dzisiaj Win 7 RC bo trochę ciągnie do gier (choć rzadko gram) a na Seven chodzą bardzo dobrze.

Anonimowy pisze...

Nie rozumiem jednej rzeczy , czemu wszyscy się podniecają Windowsem, każdy Windows jest taki sam począwszy od 98 / Professional /Home / Vista aż po Windows 7, jedyny postęp rozwojowy
tego systemu , to tylko , że zmieniło się w tych wszystkich systemach to, że z systemu na system wygląda wizualnie bardzo ładnie , a pod względem wydajności , i bezpieczeństwa ten system cofa się w rozwoju . Każda odmiana nastopnego Windowsa miała być lepsza od poprzedniego pod względem bezpieczeństwa i wydajności , a jak na razie z tego co widzę , to tylko postęp idzie ku lepszemu wyglądowi systemu , a nie ku lepszemu bezpieczeństwu i wydajności systemu .
Nadaj jest pełno wirusów pod ten system , bo ma pełno błędów i luk w systemie , a to, że można bez problemów pod Windowsem zagrać w gry , to wcale to nie czyni z Windowsa dobrego
systemu .

Martinex pisze...

MS zapewnie więcej kasy ładuje w kampanię reklamową niżli w samą produkcję systemu. Będzie to tylko kolejny zapychacz kont Microsoftowi. Sorry, ale nie znoszę polityki tej firmy. Kombinują jak sloń pod górkę by poraz kolejny raz sprzedać to samo tylko z nowym tematem graficznym, nową nazwą i jeszcze większymi wymaganiami czy ceną. Już wolałbym mieć MAC OSX'a :).

To że coś jest popularne nie znaczy że jest lepsze "jedz gówno, miliony much mylić się nie może".
Dla mnie the best jest Ubuntu, irytuje mnie tylko słabe wsparcie od 3rd party (np. sterowniki czy brak Photoshopa, co prawda gimp nie jest słaby, no ale wszyscy używają PS i wypada się znać na nim, podobna akcja z Open Office> MS Office).

Każdy system jaki wydadzą jest zabużony, dziurawy niczym ser szwajcarski, potem wydają service packi, a potem zapowiada kolejny niby rewolucyjny system. A ludzie to kupują, najbardziej wkurzają mnie Ci fanboje gadający że to najlepszy system pod słońcem nigdy nie nawalający. A jak widzą u mnie Linuksa to mówią, zainstaluj sobie Vistę wypas system etc.

Martinex

Qrjusz pisze...

Ku pokrzepieniu serc mogę powiedzieć, ze je wzbogaciłem w pojedynkę rodzinę Linuxa o 3 laptopy i 4 stacjonarne:) u mnie, u dziewczyny, u jej brata i jego znajomego:) Na wszystkich kompach wywalałem Windowsa i wszyscy są bardzo zadowoleni:)

Anonimowy pisze...

Kolega, który twierdzi, że gdyby ferrari było darmowe to by jeździli wszyscy - JEST W BŁĘDZI. To auto jest produkowane w bardzo małej liczbie, i choć by dla tego nie mogliby jeździć nim wszyscy, poza tym większość ludzi zasiadając za kierownicą tego smochodzu mogła by sobie zrobić krzywdę - trzeba być świadomym użytkownikiem takiego auta, to tak jak w linuxie. Takie auto, to najnowocześniejsza technologia i klasa sama w sobie - tak jak linux, więc przykład jest jak najbardziej na miejscu.

Martinex pisze...

Mi brat gada żeby isntalował na laptopie XP, bo tam wie gdzie jest edytor tekstu. Geez. Walnąłem Ubuntu, wsio wypas, kodeki, dźwięk i wszystko po polsku, a temu cieżko jest kliknąć w programy i akcesoria (jakby na XP czymś się to różniło :P).

BTW: dzisiaj po 3 dnia od instalki XP wywalił blue screena :P:P. Na wirusy nie miał szans (brak neta). Ubuntu roxx:).

Anonimowy pisze...

Mnie Windowsy nie lubią - używam kompów od czasów DOS. Windowsami zawsze toczyłem walkę o to, żeby cokolwiek chciało działać, i tak jest do dzisiaj.Od roku do niedawna komputer restartował mi się po kilkarazy przed uruchomieniem na win XP, a linux na tym samym kompie śmigał aż miło. Czego ja nie robiłęm, i jakimś trafem udało mi się z tego wybrnąć, to znowu zaczął sie wieszać po 2-3 min od uruchomienia gry - krew mnie zalewa. Na samym początku jak kupiłem kompa to się okazało że wogóle win nie można zainstalować, pokazywał sie czarny ekran i koniec, musiałem dyski przełączyć z sata na ide, a linux zainstalował się bez problemu i obsługiwał wszystko. Pod win. niedziałała mi jeszcze drukarka i dźwięk, wszystko musiałem sam kombinować. I TU PADA MIT ŁATWEGO W OBSŁUDZE WINDOWSA.

Radosław pisze...

Heh... mnie przeraża jak się ludzie targują, który system jest lepszy. Niech każdy korzysta z tego co jest wygodniejsze.

Ja u swojej dziewczyny, sióstr, rodziny, wszędzie postawiłem ubuntu. Ubuntu, bo najwięcej rzeczy działało mi w nim out-of-box. Na każdym komputerze postawiłem VNC i ssh. Wszystkie rejestrują się w OpenDNS, tak że zmienne IP mi nie przeszkadza. Dzwoni siostra, że musi jakieś zdjęcia wyciąć i jakąś obróbkę im zrobić, a ona kompletnie się na tym nie zna. No to każę jej usiąść przed komputerem i pokazuję jej wszystko... zdalnie przez VNC.

Dzwoni dziewczyna, że chce nowy motyw do ubuntu, ale czegoś tam nie ma. Loguję się przez ssh i instaluję jej wymagane pakiety.

Nie ma problemu z wirusami, zawieszaniem się. Większość drukarek i skanerów działa sama, bez mojej ingerencji. Komputery działają szybko.

Sam nikogo nie przekonuję na siłę do linuksa. Jak pyta mnie o postawienie systemu daję mu swojego laptopa. Po piętnastu minutach chce mieć to samo u siebie :)

Anonimowy pisze...

Mnie chyba lubią i Windowsy i Linux. I tu i tu wszystko działa prawie OK. Ze stabilnością nie mam problemów i nigdy nie miałem. Jedno co boli to, że pod Linuxem dziadowsko chodzi Expressivo, a pod windą skaner mi nie działa. Teraz dokładając szybkość działania i wygrywa Linux.

vit0 pisze...

Radosław zarąbiste rozwiązańsko! :D muszę nad czymś takim pomyśleć :). Kurcze tylko żeby mi się dziewczyna na ubuntu zgodziła... :( no ale cóż jak powiedziałeś nic na siłę, może kiedyś się przekona do linuksa.

Ja tam czytałem testy i powiem tyle, że ta siódemka to aż taka tere-fere nie jest, na start ponad 400mb pamięci żre, problemy różne są z kodekami i takie tam,
kurde burza szaleje muszę kompa wyłączać a chciałem trochę popisać :(. tak to jest jak się na wsi mieszka :D
pozdro!

gruzin pisze...

Zadziwia mnie "trzecioświatowa" popularność alternatywnych systemów w Polsce i to pomimo dość awangardowych gustów, co do przeglądarek.

Anonimowy pisze...

Ja tam zostaję przy Linuksach. Przynajmniej mogę mieć najnowsze distro przy starym sprzęcie. Windows dla mnie jest jak zeszłoroczna zaspa.

Anonimowy pisze...

Popularnosc linuksa w polsce zawdzieczacie ludziom onetu, ktorzy niemilosiernie go spamuja przy kazdym temacie o grze czy o Microsofcie. :p :)

Anonimowy pisze...

"Nie ma problemu z wirusami, zawieszaniem się." <- kto by pisal wirusy i tracil czas dla 1% uzytkownikow? lol...
Bedzie 50% to i wirusy sie pojawia :) Linux nie jest bezawaryjny i b. latwo go zawiesic. :)

Anonimowy pisze...

Do kolegi powyżej - a ile to lat używasz linuxa ? Ja używam go od RedHata 7.2, czyli kilka lat i tylko jeden raz mi się zawiesił, przyczyną było uszkodzenie dysku, który trzeba było wyrzucić, ale zanim to zrobiłem to innym linuxem live odzyskałem jeszcze wszystkie dane ha ha. Zawieszenia windowsów to codzienność, a używam ich od samego początku.

Anonimowy pisze...

Dziwi mnie to że Mac OS X zdobywa popularność zamiast Linuksa. Żeby używać Mac OS X trzeba kupić specjalny do tego komputer stworzony przez Apple. Ubuntu zainstalujesz na każdym PC więc nie trzeba kupować nowych kompów. Więc dziwię się że ludzie wydają tyle kasy zamiast po prostu zmienić system.

kira pisze...

Po prostu kwestia dobrego marketingu Apple. Mac nie jest tak skomplikowany w obsłudze jak Linux, przynajmniej takie panuje powszechne przekonanie. Druga sprawa Mac jest drogi znaczy, że trendy. Zaprawdę naiwność niektórych mnie przeraża.

FuzzY pisze...

Znowu mój ulubiony tekst o 1% userów. Ech frajerzy, zapominacie, że Linux, to nie tylko biurka (wręcz przeciwnie).
W lipcu 2008 szacowało się, że na świecie jest ok 1.000.000.000 PC-ów. Ten marny 1% to 10.000.000 PC-ów. Dorzucie do tego całą masę serwerów. I co? Powiecie, że nie ma na tym świecie żadnego programisty, który pokusiłby się na napisanie wirusa żrącego grubo ponad 10 mln komputerów (grubo - dodając serwery i uwzględniając że szacunki mają już prawie rok)? Pewnie że jest! Siedzi w Kaspersky Lab i już od... 8 czy 9 lat go pisze. A przecież ostatnio stwierdzili, że to taaakie proste :D. Ale spoko - ja życzę sukcesów programistom z Kaspersky Lab. Poważnie! Po tej wiekopomnej chwili zobaczymy jaki będzie "czas życia" tego wirusa :D

carmaris pisze...

Sam korzystam z Seven i Slackware. I jestem z siódemki zadowolony. Wydajniejsza niż Vista i wprowadza nieco dodatków do obsługi. Generalnie do grania w Heroes I też się nadaje ;P Slacka używam do zadań poważniejszych, oczywiście jest o wiele wydajniejszy niż 7.

Anonimowy pisze...

Te 10.000.000 to jednak nie 990.000.000 kompow :)

Anonimowy pisze...

"Zawieszenia windowsów to codzienność, a używam ich od samego początku." No widzisz, ja uzywam windowsa praktycznie od poczatku xp :) raz dziennie odkurzacz, defragment co miech + dobry antywirus i ostroznosc w sieci - nie pobieram emule, nie sciagam xxx i CHODZI wszystko. :)

Kret pisze...

A ja sobie używam emule i ściągam xxx, i też mi wszystko CHODZI. Dlaczego? Bo używam LINUKSA.

Anonimowy pisze...

Jak się kupi kiepski sprzęt to są problemy, nie zależnie czy na windzie czy na Linuksie. Najgorsze w windzie są te wirusy, konie i inne badziewia, strach zalogować się do banku. Wiecznie antywirus coś znajduje, mimo iż nie chodzę po stronach xxx i nie ściągam cracków - a ile ich przepuści?. Miałem tego dość i zainstalowałem Ubuntu.

Anonimowy pisze...

moim zdaniem Canonical powinien wprowadzić jakiś motion controller i wtedy liczba produkowanych gier na pewno by wzrosła - i użytkowników

Anonimowy pisze...

Jestem użytkownikiem różnych dystrybucji linuksa od dziesięciu lat ale jeszcze nigdzie wcześniej nie spotkałem się z takim obciąganiem druta jak tutaj. Linux został stworzony dla ludzi mądrych i kreatywnych a nie dla takich szczekaczy którzy uważają , że jak tylko uda im się zainstalować nowy system (przeważnie w trybie graficznym) to już wszystkim rozumy pozjadali.

Cim pisze...

A ja mam Ubuntu i świadomość, że mój system nie jest bezpieczny. Co do komentarza powyżej to śmiech na sali, "obciąganiem druta" WTF?! Myślę że to czy ktoś umie/nie umie obsłużyć kilka systemów operacyjnych w trybie graficznym/textowym o niczym nie świadczy. Znam wielu wybitnych ludzi z dużymi możliwościami i zdolnościami którzy o Linuxie mówią zuooo i nigdy w życiu, a o sieciach komputerowych czy sprzęcie elektronicznym wiedzą więcej od tego "geeka" z 10 linuxami. Więc sorki ale nie lubię takich komentarzy.

Anonimowy pisze...

Ja śmigam na ubuntu i jestem bardzo z niego zadowolony , ludzie mówiący że linux jest trudny i nic na nim nie chodzi są w błędzie . Z linuksem jest jak z wojskiem ci co nie byli mają najwięcej do powiedzenia jak tam jest.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety