Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

czwartek, 23 lipca 2009

Generator listy repozytoriów (pliku sources.list)

Autor: , 08:54, czwartek, 23 lipca 2009


Dzięki repozytoriom możemy w Linuksie prosto i wygodnie instalować nowe oprogramowanie. Niestety w domyślnych listach nie ma wielu zamkniętych aplikacji czy wczesnych wersji testowych na przykład nowego KDE 4.3. Jeśli nie ma, ich dodaniem musimy się zająć sami - najlepiej przy pomocy prostego generatora.

Ciekawą stronę przysłał wczoraj czytelnik Piotr "koliberek" Parafiniuk. Jest to prosty generator listy repozytoriów, czyli de facto pliku sources.list. Całość znajduje się na stronie repogen.simplylinux.ch.

Pomimo że dodawanie nowych repozytoriów jest stosunkowo bezpieczne, najlepiej wcześniej skopiować sobie gdzieś zawartość pliku zawierającego ich listę. Po wygenerowaniu, dodatkowo w pliku zostaną zakomentowane polecenia jakie musimy wkleić w konsoli aby do systemu zostały dołączone odpowiednie klucze.

Myślę, że całość może być bardzo przydatna, szczególnie dla osób lubiących eksperymentować z deweloperskimi wydaniami popularnych pakietów. W generatorze znajdziesz bowiem repozytoria niemal wszystkich znanych projektów takich jak KDE 4.3 Beta 1, repozytorium Medibuntu, Ubuntu Netbook Remix i wiele innych. Zapraszam do eksperymentów.
Komentarze 8 comments
panjandrum pisze...

Fajny bajer. Do generatora można dodać swoje repozytorium, choć nie próbowałem i nie wiem, czy ktoś je weryfikuje.

Kazislav pisze...

Dobra rzecz, przyda się na zapas:)

Ogloszenia pisze...

Genialne, trzeba bedzie zastosowac :)
Wielkie dzieki za info.

elkanguro pisze...

Niezła robota:) Pewnie przy kolejnej instalacji z systemu będzie okazja z tego skorzystać.

nme pisze...

Niestety zostało to błędnie zaprojektowane.

Dodatkowe repozytoria nie powinny być umieszczane w pliku /etc/apt/sources.list, a w katalogu /etc/apt/sources.list.d/

Tego rodzaju rozwiązanie sprawiłoby się świetnie, gdyby była to prosta aplikacja instalowana z paczki, która zarządzałaby właśnie tym katalogiem nie ruszając pliku sources.list gdzie powinny znajdować się jedynie repozytoria bazowe dystrybucji.

Anonimowy pisze...

a gnome beta też jest?

pankamyk pisze...

naprawde ciekawy pomysl

QkiZ pisze...

wole dodawać spod synaptica

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety