Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 3 lipca 2009

Nie będzie Mono w Debianie, ale w Ubuntu już tak

Autor: , 13:00, piątek, 3 lipca 2009


Pisałem niedawno jak usunąć biblioteki Mono z systemu, które ostatnio są kością niezgody wśród deweloperów Linuksa. Trochę się w tej kwestii ostatnio wyjaśniło zatem pozwolę sobie na małe podsumowanie faktów.

Nie będzie Mono w Debianie

Jak poinformował Alexander Schmehl, deweloperzy nie zamierzają umieszczać w domyślnej instalacji kontrowersyjnych bibliotek. Mono pojawi się jednak w Debianie, jeśli użytkownik zapragnie mieć rozszerzoną wersję pulpitu Gnome, która będzie zawierała między innymi program do tworzenia notatek Tomboy.

W Ubuntu jak najbardziej

Scott James Remnant z Ubuntu Technical Board nie widzi natomiast żadnego zagrożenia w umieszczaniu Mono w domyślnej instalacji systemu. Decyzja taka argumentowana jest brakiem wcześniejszych problemów tego typu, jak również gotowością do rozwiązania tego problemu wspólnie z Microsoftem (oczywiście jeśli by wystąpił).

Warto podkreślić, że już w obecnych wersjach Ubuntu znajduje się Mono, natomiast w kolejnym Ubuntu 9.10, jeszcze więcej aplikacji takich jak Banshee zastąpi ich typowo linuksowe odpowiedniki. Jakiegoś ogromnego problemu w związku z tym nie widzę, jednak lekkomyślność Canonical trochę mnie niepokoi.

źródła: heise-online.pl [1], [2]

Tagi:

Komentarze 10 comments
skoruppa pisze...

Ja też uważam, że nie wolno wpadać w paranoje i już na zapas usuwać mono. Jak najbardziej może być.

Anonimowy pisze...

może być, tylko po co ma być jak można żyć i bez niej , a po co w linuxie Mono na patentach m$ ?
Gdyby nie głupi Novel co się sprzedaje m$ był by spokój :/

Anonimowy pisze...

Nie korzystam chyba z żadnego programu opartego na Mono. Też nie widzę problemu.

gruzin pisze...

Problem to może być z instalacjami biznesowymi w Stanach a nie z prywatnymi instalacjami w Europie.
Jak długo równie sprawnie jak Monobuntu będzie się rozwijało alternatywne Cbuntu też nie widzę problemu. Póki nie ma presji MS niech zwycięża lepsze (przy presji oczywiście trzeba się będzie przerzucić na wolniejsze).

Anonimowy pisze...

A ja wlasnie przed chwileczka wywalilem Mono. Jeszcze tylko wziac udzial w "rankingowaniu" programow z ktorych korzystam. Moze jak zauwaza, ze niewiele osob korzysta z tej biblioteki to moze nie beda sie w to pchac.

Anonimowy pisze...

.NET (MONO) jest szansą na partnerstwo systemów i firm. Krytyka Manuela Icazy i jego sprzymierzeńców jest lekkomyślnością. (LeM51).

marcinsud pisze...

W Mono nie ma ani jednej rzeczy opatentowanej przez microsoft. Między innymi przez to nigdy nie będzie Mono w 100% zgodne z .Net i dlatego też jest Mono na windows.

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie decyzja Canonical w tym wypadku jest słuszna. Jak pisze marcinsud, nie ma patentów Microsoftu na Mono. Nie jest to sytuacja jak w przypadku systemu plików FAT, którego problem patentowy i tak został rozwiązany, bodajże przez Andrew Tridgell'a. Da się? Da się :) Sam nie piszę w C#, ale skoro jest zapotrzebowanie na pisanie w tym języku także pod Linuksa, dlaczego z tego rezygnować? Gdyby jeszcze aplikacje w nim napisane faktycznie były tak popularne... Na razie wiem, że jest Mono, Banshee i Tomboy :P

Andrzej pisze...

Przy takiej polityce Ubuntu, podobnej do konia trojańskiego, należy rozważyć przejście na Debiana i tyle

Anonimowy pisze...

Jest korekta stanowiska Debiana wobec Mono: http://www.heise-online.pl/open/Programisci-Debiana-rewiduja-swoje-stanowisko-w-sprawie-Mono--/news/9306. LeM51.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety