Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

poniedziałek, 27 lipca 2009

Ubuntu z wyborem przeglądarki? Raczej nie.

Autor: , 20:14, poniedziałek, 27 lipca 2009


Wszystko wskazuje na to, że scenariusz wyboru domyślnej przeglądarki z Windows 7 może trafić także do Ubuntu i Mac OS - tak przynajmniej chce Opera Software.

Nie chodzi oczywiście o monopol Ubuntu :), ale o większą konkurencyjność na rynku przeglądarek. Obecnie bowiem wiele dystrybucji zawiera jedynie Firefoksa co oczywiście jest zdecydowanie niesatysfakcjonujące dla Opery.

Oczywiście Opera zasłania się tu dobrem użytkowników i wymuszeniem na producentach innych przeglądarek respektowania standardów takich jak chociażby wsparcie dla grafik, które można w nieskończoność skalować (SVG). Bądźmy jednak szczerzy - ewidentnie jest to walka o kolejnych użytkowników.

Zadziwiające jest jednak to, że Opera Software chce dołączyć do Ubuntu swoją przeglądarkę, która jest przecież zamkniętym oprogramowaniem. Co za tym idzie, nie jest to zgodne z polityką systemu, więc zdecydowanie nie ma szans na jej domyślne umieszczenie. Zanim do czegokolwiek dojedzie pierwszy krok (otwarcie swojego kodu) musi wykonać Opera. Czy tak się stanie? Osobiście nie sądzę.

źródło: osnews.com; fot: andyket, za: Flickr.com

Tagi: ,

Komentarze 15 comments
lehr pisze...

śmiechu warte, że do windowsa się dobrali to rozumiem i popieram - microsoft nie pozwala usuwać swojego IE z systemu... co jest praktyką monopolową. Ale w ubuntu nie masz obowiązku trzymać Firefoksa... możesz go usunąć i zainstalować to co chcesz. Ponadto Firefox jest oprogramowaniem otwartym, Opera NIE.

DD pisze...

Co do IE to niektóre strony wykorzystują komponenty activex, np strony różnych gier mmo.
Ja osobiście na windowsie trzymam IE chodź jestem ją w stanie wywalić z systemu. A że korzystam z FireFox'a to IE mi nie przeszkadza.

No ale ta cała sytuacja wygląda jak by tonący chwytał się brzytwy, chodź opera jest niczego sobie, no ale gdyby Opera była open source to może była by inaczej postrzegana.

lehr pisze...

@DD
raczej nie stary, IE nie wyinstalujesz z windowsa. Jakiś chińczyk stworzył skrypt który całkowicie usuwa IE z XPka, tlyko że po jego zastosowaniu XP nadawał się tlyko do reisntalacji.

Anonimowy pisze...

IE nie mozesz usunac z XP poniewaz... proces odpowiadajacy za IE odpowiada za interfejs, cos w tym rodzaju. W kazdym razie nie da sie bez niego korzystac z systemu :)

Co do Opery to moze i nie jest open-source ale daje sie bardzo szeroko konfigurowac i jest bardzo uzyteczna :)

Bo-lerro pisze...

opera na moim Ubu nie chodzi w ogole ;] strony laduje godzinami a chodzi wolno jak ruski czolg ;D beznadzieja ;d

DD pisze...

IE można wywalić z płyty instalacyjnej a potem zainstalować system. Więc jest możliwość wywalenia IE z systemu ale nie powiedziałem że to jest łatwa i przyjemna metoda :D

Sareth pisze...

Czego chcesz od ruskich czołgów w WWII były jednymi z najlepszych :) a poza tym mi opera chodzi świetnie na ubuntu 9.04 za to firefox się ślimaczy.

Anonimowy pisze...

Jak dla mnie to jakiś jeden wielki akt desperacji. O inicjatywa dot. umożliwienia wyboru przeglądarki pod systemem Windows była dla mnie w miarę słuszna - czytaj, przełamanie monopolu Internet Explorer'a mającego wśród browserów najwięcej zaległości jeśli chodzi o standardy - o tyle propozycja wprowadzenia podobnej 'funkcji' jest lekko mówiąc całkowicie nie na miejscu. W imię czego się pytam? Czyżby nie było możliwości doinstalowania sobie którejkolwiek przeglądarki po instalacji systemu? Od czego są repozytoria, pakiety, binarki? O ile zawsze minusem Opery była dla mnie jej zamkniętość i płatne jej wersje m.in. na urządzenia mobilne to teraz dochodzi do tego zupełnie absurdalna polityka Opera Software ASA. Ci ludzie mnie już niczym nie zadziwią... niczym. Bezczelni jak sam Ballmer. Na popularność trzeba sobie zapracować. Zamiast stosować takie zagrania powinni wziąć się ostro do pracy...

Łukasz Gręźlikowski pisze...

A ja chciałbym, żeby w Ubuntu można było zainstalować Operę równie łatwo, jak kodeki do mp3 albo Divx czy sterowniki nVidia - było by wygodniej.

sayane pisze...

A nie jest równie łatwo? Jest chyba w repozytorium, a na stronie opery dodatkowo znajdują się pakiety dla ubuntu.

Szamot83 pisze...

Mi się wydaje, że to byłaby świetna inicjatywa. Przecież po wyborze przeglądarki użytkownik musiałby zaakceptować licencję (bądź nie) i już. Nie ma w tym nic strasznego.

Być może wtedy powstałby program, który naprawdę ustawia domyślną przeglądarkę dla systemu - bo teraz w terminalu ustawiasz, w domyślnych programach też musisz.
Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Jak już ktoś kiedyś powiedział, to była by po części dyskryminacja co poniektórych pomniejszych projektów. Skoro na takiej liście wyboru (bo miała by być to chyba lista) znalazła by się Opera, to dlaczego nie miałby się na niej pojawić Flock? A jeżeli także Flock, to czemu nie Konqueror? Przy takim myśleniu, a jest ono podstawne według mnie, zbiór dostępnych podczas instalacji przeglądarek rozrósł by się do granic możliwości - możliwości ogarnięcia tego wszystkiego przez użytkownika. Bo niby czemu ja się pytam, na takiej liście miała by się znaleźć ta, ta i ta przeglądarka, a nie jeszcze jakaś inna? Co miało by być wykładnikiem dla wyboru konkretnych propozycji? Popularność? Dla jednego Avant Browser jest popularny, lub coraz popularniejszy, dla drugiego Google Chrome powoli podbija rynek przeglądarek, a jeszcze kto inny powie, że Opera właśnie jest zupełnie niszowym projektem. I jak tu dojść do porozumienia? Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia...

Anonimowy pisze...

Konqueror jest domyślny na KDE i potrzebuje jego bibliotek, dlatego nie ma racji bytu na Ubuntu. Z resztą opera oparta jest na Qt, a nie GTK+, więc tez paczki dosysa. Ja osobiście używałem Opery na windowsie, jednak na Ubu były z nią problemy: słabo obsługiwała Flash (na wrzuta.pl nie miałem np przyciskow "dodaj", "ok" itp) oraz bardzo często się zawieszała, gdy na stronie były aplikacje flash. Przesiadłem się na FF, jednak musiałem go upodobnić do opery, żeby się nadawał w miarę do użytku (speedDial,gesty myszy), ale i tak brakowało mi podręcznych poleceń typu "wklej i przejdź" bądź od razu po zaznaczeniu "przejdź pod ten adres". Obecnie znów wróciłem do Opery, gdyż nie ma już tych problemów z flash.niestety ciągle sa problemy ze swisem,jednak już rzadsze. No i Opera wg mnie chodzi szybciej niż FF, zwłaszcza jeśli chodzi o cofanie do poprzedniej strony.

Anonimowy pisze...

Szczerze pisząc, że pomysł z dodatkowymi przeglądarkami w Win7 to właściwy krok MS wymuszony przez UE.
Natomiast jeżeli chodzi o Operę, szybko chodzi tylko pod Windowsem. Jeżeli chodzi o MacOS i Linux, to Opera muli się niesamowicie i to nie tylko na moim komputerze, na komputerach moich znajomych również.

Anonimowy pisze...

Rozumiem, że każdy kto narzeka nad "zamkniętością" Opery podsyła fragmenty kodu dla FF. A wtyczki to pisze samemu. Jeśli nie, to nie bądźcie hipokrytami.

Głos ze strony developerów Opery nieco dziwny. Opera pewnie nie "wejdzie" i tak. Czy to ze względu na zależności czy to politykę Ubuntu. Wybór przeglądarki jest dziwny sam w sobie. Zaraz po podłączeniu i tak muszę sciągnąć najnowszą wersję ze strony producenta, nie zaś repozytoriów.

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety