Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 28 sierpnia 2009

Kampania Free Software Foundation przeciw Windows 7 w toku

Autor: , 15:25, piątek, 28 sierpnia 2009


Free Software Foundation, czyli organizacja założona przed laty przez Richarda Stallmana zapoczątkowała niedawno ciekawą kampanię o nazwie Windows 7 Sins mającą na celu ewangelizowanie przedsiębiorstw i odwodzenie ich od pomysłu aktualizacji systemu do Windows 7.

Według informacji zawartych na stronie projektu, wysłano już listy do 499 z 500 największych przedsiębiorstw według Fortune z pominięciem Microsoftu, gdyż jak przypuszczają inicjatorzy, zwyczajnie by ich nie posłuchał. FSF chce wysyłać listy także do mniejszych firm do czego potrzebuje jedynie ...pieniędzy od społeczności. Za 25$ jest w stanie wysłać 50 wiadomości, jednak już sam fakt takiego postępowania został ostro skrytykowany przez zagranicznych komentatorów.

BuisnessWeek zatytułował swój tekst "Free Software Foundation chce zmarnować twoje pieniądze". Trudno się z takim stwierdzeniem nie zgodzić, gdyż wysyłanie listów, szczególnie do dużych korporacji raczej nic nie da, szczególnie, że na broszurach niektóre argumenty są mocno przekolorowane. Pierwszy z nich dotyczy "zatrucia edukacji":

"1. Zatruwanie edukacji: Obecnie większość dzieci, których edukacja zawiera komputery jest przyzwyczajanych do używania produktów jednego koncernu: Microsoftu. Microsoft wydaje duże sumy na lobbystów i marketing aby wpłynąć na departament edukacji. Edukacja używania potencjału komputera powinna być oparta na wolnym oprogramowaniu a nie przywiązaniu do jednej firmy i jej monopolu."

Chociaż jak wiecie używam Linuksa, to tego typu argumenty raczej nie nakłoniłyby mnie do przejścia z Windows 7 na Pingwinka. Inne punkty na szczęście trochę podnoszą poziom merytoryczny całej broszurki.

Free Software Foundation ma pod swoimi skrzydłami kilka świetnych projektów z których najbardziej znane to Linux czy przeglądarka Mozilla Firefox. Jej wkład jest bardzo duży, jednak mam lekkie obawy czy przypadkiem nie posuwa się zbyt daleko w kierunku fanatyzmu linuksowego i nienawiści do Microsoftu, przed czym przestrzegał ostatnio Linus Torvalds.

Tagi: ,

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety