Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 5 sierpnia 2009

Microsoft przyznaje: Obawiamy się Canonical i Red Hata

Autor: , 16:21, środa, 5 sierpnia 2009


Niezależnie od tego ilu "ekspertów" uważałoby, że Linux to wciąż 1% i Microsoft nie zwraca na niego nawet uwagi to fakty mówią same za siebie. Ostatnio podczas zebrania Security and Exchange Commission (SEC), Microsoft oficjalnie wyraził swoje obawy co do konkurencji.

Każdego roku, najciekawszą częścią SEC jest informowanie komisji o konkurencji w raporcie 10-K. Najciekawszą z naszego punktu widzenia aktualizacją do raportu z poprzedniego roku jest dodanie do niego przedsiębiorstwa Canonical odpowiedzialnego za tworzenie Linuksa Ubuntu - tematu przewodniego tej strony :).

Microsoft wspomniał na przykład:

"Konkurencyjne dla komercyjnych produktów oprogramowanie, włączając w to warianty Uniksa, są dostarczane przez firmy takie jak Apple, Canonical czy Red Hat. Apple stawia na systemy dostarczane razem ze sprzętem i w tej dziedzinie dokonało prawdziwego przewrotu, przynajmniej w USA na rynku użytkowników domowych. Linuksowe systemy operacyjne, które również pochodzą od Uniksa i są dostępne bez opłat pod licencją GPL także zyskały sobie przychylność, głównie na rynkach wschodzących jako konkurencja pozwalająca zredukować koszty tanich komputerów PC. Partnerzy tacy jak Hewlett-Packard czy Intel aktywnie pracują nad alternatywnymi systemami opartymi o Linuksa."

Dla osób orientujących się mniej więcej na rynku nie są to bynajmniej nowe informacje, jednak wypowiedzenie ich wprost przez Microsoft nie powinno chyba zostawiać wątpliwości, że nie są to tylko wymysły fanatycznych wielbicieli Pingwinka, lecz realne zagrożenie z którym liczy się Redmond.

W dalszej części już mniej związanej z Linuksem, Microsoft dostrzega zagrożenie na polu rosnącej popularności urządzeń przenośnych, które nie są jego najmocniejszą stroną:

"Systemy operacyjne Windows borykają się także z konkurencją ze strony alternatywnych platform i nowych urządzeń, które mogą zmniejszyć zapotrzebowanie na tradycyjne komputery PC. Firmy takie jak Apple, Google, Mozilla czy Opera Software oferują oprogramowanie, które konkuruje z Internet Explorerem jako domyślne narzędzia do przeglądania sieci w Windowsie. Użytkownicy i liczba urządzeń mobilnych wzrasta na świecie proporcjonalnie do liczby komputerów PC. Google Android, który był dostarczany razem z urządzeniem mobilnym jest teraz przerabiany także na wersję dla pecetów i netbooków."

Nie ma lekko ten Microsoft. Próbował zająć bardzo wiele dziedzin świata komputerów i teraz naturalnym jest, że wiele różnych firm chce uszczknąć choć trochę dla siebie.

źródła: techflash.com, computerworld.com; fot: Robert Scoble, za; Flickr

Tagi:

Komentarze 5 comments
Anonimowy pisze...

Biedny Microsoft.

Wszystkie firmy spiskują przeciw nim i chcą tylko "uszczknąć" to, co się Microsoftowi należy.

marines pisze...

akurat w kwestii podziału rynku systemów operacyjnych dla komputerów osobistych Microsoft może się czuć bezpiecznie jeszcze dłuuugo ;]

kira pisze...

Akurat nie Vista już nadszarpnęła reputacją Microsoftu jeśli W7 nie będzie przełomem w stosunku do niej w dziedzinie wydajności i bezpieczeństwa użytkownicy poszukają alternatywy. A M$ może nie dostać trzeciej szansy. Tym bardziej że jak zauważyłem wśród znajomych kto raz Lina spróbował już przy nim zostaje. Ktoś powie, że kiedyś W2000 też został uratowany przez XP ale wtedy jeszcze nie było konkretnej alternatywy. Dziękuję.

Anonimowy pisze...

W7 to potwór prędkości mówię to na serio testowałem na netboku

Anonimowy pisze...

ja mam Linux'a i Windows'a, lecz ostatnio zainstalowałem Windows 7 RC i mam Ubuntu 9.04 na lapie, miałem Viste De niestety viste wywaliłem bo strasznie długo operowała na plikach. W W7 widać juz znacząco różnice, szybciej wchodzi uruchamiają sie programy ale dalej zjada 2x więcej zasobów od Linux co nie którzy mogą na to spoglądać krzywym okien i nie czarujmy się MS dalej lipnie wypada pod tym względem. Miałem obawy ze MS dostanie to na co tak długo pracował tworząc W7 i ze linux może zejść na dolna półkę ale teraz wiem ze nie bedzie to dla MS łatwa droga

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety