Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

wtorek, 18 sierpnia 2009

OpenOffice parodią interfejsu Office 2007?

Autor: , 09:00, wtorek, 18 sierpnia 2009


OpenOffice jako pakiet biurowy nie zachwyca wyglądem, szczególnie w porównaniu do konkurencyjnego Office 2007, który już kilka lat temu całkowicie odmienił swój interfejs. Tym razem, tego typu ewolucja ma spotkać open soure'owego OpenOffice. Pierwsze prototypy nie powalają jednak na kolana.

Do tej pory interfejs najbardziej rozbudowanego pakietu biurowego dla Linuksa był stylizowany bardzo klasycznie i dopóki Microsoft nie zaprezentował znacznie bardziej efektownego rozwiązania, wszystko wydawało się być w porządku. Ostatnio jednak wygląda na to, że programiści Sun Microsystems pod którego skrzydłami znajduje się OpenOffice pozazdrościli rozwiązań gigantowi z Redmond.

Zrobiłem małe porównanie:

Rozumiem, iż całość jest jeszcze w wersji mocno rozwojowej, jednak na pierwszy rzut oka wygląda jak ..parodia. Niestety żadne inne słowo nie pasuje mi lepiej do określenia tego co zaprezentowało Sun.

Pytanie jakie automatycznie rodzi się widząc porównanie obu interfejsów, to czy w ogóle w Linuksie da się osiągnąć coś podobnego do tego co możemy obserwować w Microsoft Office? Z pewnością zadanie to będzie wymagało ogromu pracy, jednak to, że Sun wchodzi na taką drogę może dla wielu być jasną informacją, iż pogłoski o śmierci tego pakietu biurowego była przedwczesna.

Według producentów, celem zmiany wyglądu pakietu jest: "opracowanie tak dobrego interfejsu, by użytkownicy wybierali pakiet nie dla tego, że mają taką potrzebę, ale dlatego, że go chcą".

W tym zdaniu prawdopodobnie niechcący zawarto jakże prawdziwą informację o tym, że często pakiet OpenOffice jest wykorzystywany tam, gdzie zwyczajnie nie ma innej możliwości (brak pieniędzy). Trochę to smutne, ale nie oszukujmy się, taka jest smutna prawda.

Mam natomiast jeszcze inne zastrzeżenie co do poczynań Sun w tej sprawie. Czemu jeśli już zmieniany jest interfejs wzorować się na Microsofcie? Według mnie takie właśnie postępowanie napędza ten proces myślowy, który sugeruje, że OpenOffice to gorszy (bo darmowy) odpowiednik Microsoft Office.

Znacznie pożyteczniejsze moim zdaniem byłoby postawienie na własne rozwiązanie, które wykorzystuje bardziej możliwości powszechnie spotykanych obecnie ekranów panoramicznych. Duże górne menu sprawia, że coraz mniej treści pozostaje widoczne podczas gdy boczne części ekranu są wypełnione białym polem.

Szczegółowe informacje o nowym interfejsie można znaleźć na computerworld.pl.

Jak wam się podobna nowy image OpenOffice? Czy to przypadkiem nie krok w tył?
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety