Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 8 sierpnia 2009

Ubuntu Minimal CD: Linux na 10 MB - o co chodzi?

Autor: , 15:45, sobota, 8 sierpnia 2009


Dość dużo osób jest zainteresowanych edycją Ubuntu o której właściwie niewiele się mówi. Chodzi o Ubuntu Minimal CD, któremu jeszcze nie poświęcałem czasu na tej stronie, zatem w tym wpisie nadrobimy niezbędne zaległości.

Ubuntu Minimal CD cechuje się przede wszystkim niewiarygodnie małym rozmiarem. Obraz dystrybucji zajmuje w każdej wersji zawsze nie więcej niż 20 MB. Dzięki temu łatwo wyobrazić sobie zastosowania takiego Ubuntu na starszych maszynach, które nie zawsze radzą sobie z dużymi ilościami danych.

Ekran główny Ubuntu Minimal CD

Po uruchomieniu płyty z tym Ubuntu wydaje się on bardzo podobny do tej standardowej zajmującej 700 MB. Szybko jednak widać, że brakuje trybu LiveCD, dostępne są za to możliwości instalacji.

Co tu instalować skoro system ma 10 MB? No właśnie, w trybie tekstowym można (po poprawnym wykryciu sieci) zainstalować Ubuntu, jednak wszystkie jego pakiety będą w miarę potrzeb pobierane wcześniej z internetu. To dla użytkowników wolniejszych łącz zdecydowanie eliminuje Minimal CD jako kandydata do wygodnego użytkowania.

Ubuntu Minimal CD świetnie nadaje się jednak dla osób, które i tak mają zamiar pobrać określone wydanie. Dzięki tego rodzaju płycie również ponowna instalacja na innym komputerze nie będzie wymagała pobierania aktualizacji po zakończeniu całego procesu.

Ubuntu Minimal CD jest oficjalnym projektem Canonical i można je pobrać z tej strony.

Tagi:

Komentarze 13 comments
DD pisze...

Dzięki temu mini cd mogę zainstalować ubuntu tak jak tego chce bez niepotrzebnych programów.

Barthalion pisze...

@DD
Do tego jest Debian. :>

DD pisze...

no ale debian ma nieco inne repozytoria ale zarówno zamiast debiana może też być archlinux, open suse, no jest w czym wybierać

Anonimowy pisze...

Chodziło mu pewnie o to, ze Debian ma coś takiego jak płytkę netinst do instalacji przez sieć. Można naprawdę złożyć system dla siebie.

Anonimowy pisze...

i dla tego przesiedłem sie na Debiana :)

DD pisze...

no i dlatego wymieniłem też open suse i archlinux bo też można je zainstalować przez internet tak jak debiana

Anonimowy pisze...

Fajna rzecz, dotychczas używałem edycji server żeby zainstalować system taki jaki ja chce

Anonimowy pisze...

No przecież ubuntu też jest w wersji netinstall. Lepszy to wybór niż to co u góry. A osobiście nie polecam chyba, że ktoś ma naprawdę słabego kompa. Potem chcąc podłączyć drukarkę nie zrobi się to automatycznie, a trzeba będzie szukać i dociągać sterowniki. Podobnie z resztą. Ubuntu nie jest już takie ciężkie. Używam Ubu 9.10 na PM i 512. Wcześniej 9.04 i nie odczułem dyskomfortu.

Barthalion pisze...

OpenSuse to zły pomysł na system net-install, Arch jest dla zaawansowanych userów, a Debian to rozwiązanie w sam raz. Inne repozytoria? Dlaczego, bo świeższe?

Pu94 pisze...

ubuntu ma lepsze repo i to wie kazdy kto siedzial na debianie. Spelnianymi zaleznosciami nie trzeba sie praktycznie przejmowac. Za to w niektorych przypadkach przy debianie trzeba sie niezle nasciskac zeby wydobyc dana paczke.

nme pisze...

minimal CD służy tym użytkownikom, którzy preferują instalację z poziomu command-line'a (lub nie mają wyboru, bo maszyna ma <512 MB ram, albo czytnik CD jest wiekowy i lepiej nie ryzykować jego zajechania podczas bootowania Live'a).

jest też coś takiego jak ubuntu alternative cd, służy w zasadzie do tego samego.

@DD Ubuntu Minimal CD -> minimalny obraz płyty, a nie instalacja jedynie bazowych pakietów. Pakiety i tak pobierane są z sieci, a system po instalacji nie różni się od tego instalowanego z pełnej płyty. CD jest jedynie bootstrapem.

@Pu94 mam kilka serwerów na debianie, kilka na ubuntu i jakoś nie dostrzegam takiej przepaści pomiędzy repozytoriami... no ale młode pokolenia mogą być bardziej spostrzegawcze ;)

Dawid Cień pisze...

Tutaj macie to samo, co netinstall Debiana, tylko że na Ubuntu.
Siedziałem na Debianie przez kilka miesięcy i ostatecznie, dla mnie, jednak Ubuntu > Debian, więc taka płytka to bardzo fajna rzecz.

siekier pisze...

Jeśli chodzi o mnie, to w Debianie nie ma opcji zainstalowania samego jadra ze sterownikami + samo środowisko graficzne, Debian musi jeszcze zainstalować całe multum aplikacji, które nie są mi potrzebne...

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety