Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 12 września 2009

Microsoft z Novellem przeciwko Linux Foundation

Autor: , 19:51, sobota, 12 września 2009


fot: Miguel de Icaza, aut.: Novell

Microsoft znów pokazał, że wcale nie zamierza sobie odpuszczać rynku Linuksa i zgodnie z tą myślą stworzył własną fundacje promującą Open Source - CodePlex Foundation. Ale chwila, zapytacie co znów w tym złego - chce promować tego typu oprogramowanie to czemu nie? Otóż jakby ktoś nie pamiętał, jest już jedna fundacja do tego celu i zwie się Linux Foundation.

Microsoft oczywiście nie przyłączyłby się do Linux Foundation - to już zdecydowanie przerasta "zakres dobra" jaki może wyemitować w kierunku Linuksa (te sterowniki to była praktycznie konieczność). Na stronie CodePlex Foundation możemy przeczytać, że całość została stworzona by wspierać programistów i udostępnić im narzędzia (np. forum) dzięki którym mogliby wydajniej tworzyć aplikacje.

Całość jakby nie patrzyć nie jest w gruncie rzeczy złym pomysłem. Microsoft to wielki potencjał, który jeśli tylko zostanie dobrze wykorzystany może przysłużyć się zarówno Linuksowi jak i Microsoftowi. Oczywiście na pewnym obszarze widoczny jest tutaj swojego rodzaju konflikt interesów, dla tego też Microsoft chce przeprowadzić wszystko na swoim terenie a nie wspierając zewnętrzne organizacje.

Nie pisałbym jednak o tym wszystkim gdyby nie bardzo niepokojący fakt, który nastąpił przy okazji tworzenia nowej fundacji. Chodzi o jednego z członków rady nadzorczej CodePlex, którym został Miguel de Icaza z Novella. Zasługi Miguela dla Linuksa są wprawdzie ogromne (jest pomysłodawcą i prekursorem GNOME), jednak jego coraz szersza współpraca z Microsoftem daje bardzo wiele do myślenia.

Pikanterii całej sprawie dodaje fakt (który jest zarazem wyjaśnieniem tytułu), iż na swoim blogu Miguel de Icaza napisał, że ma nadzieje wytrwać w Codeplex dłużej niż we Free Software Foundation, skąd wyrzucił go RMS (Richard Stallman) za “brak chęci wspierania kampanii przemianowania Linuksa na GNU/Linux” [cyt. za: linuxnews.pl].

Mam nadzieję, że teraz już widzicie dokładnie gdzie leży cały problem. Nie chodzi o inicjatywę Microsoftu lecz o wewnętrzny konflikt między dużymi organizacjami, które de facto zależą od siebie i powinny iść w tym samym kierunku wspierając się a nie dodatkowo utrudniać sobie wzajemnie pracę. Można jedynie mieć nadzieję, że żale Novella do Linux Foundation nie są na tyle duże by oba projekty dążyły do wzajemnej destrukcji.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety