Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

niedziela, 13 września 2009

Przegląd: Ubuntu Tweak 0.4.9 z wieloma przydatnymi funkcjami

Autor: , 10:40, niedziela, 13 września 2009


Nowa wersja znanego wszystkim narzędzia Ubuntu Tweak właśnie się ukazała i jak zwykle widoczne jest, że jej twórcy nie próżnowali. Tym razem do najważniejszych zmian należą możliwość prostego instalowania tematów graficznych oraz dodanie całej masy repozytoriów dzięki którym jednym kliknięciem zainstalujemy popularne programy.

Najwygodniejszym sposobem wgrania nowego Ubuntu Tweak jest pobranie paczki DEB, zatem nie będę tutaj niepotrzebnie wprowadzał zamętu dotyczącego instalacji z repozytoriów.

Podobnie jak w przypadku wcześniejszych wersji, za pomocą Ubuntu Tweak bez problemu zmienimy na przykład aplikacje uruchamiane przy starcie czy listę repozytoriów. Dzięki wyłączeniu zbędnych programów można naprawdę dość znacznie zmniejszyć okres czasu po którym nasz pulpit będzie gotowy do działania. Co ważne, po kliknięciu w "pokaż ukryte programy" wyświetlą się dodatkowe usługi, których próżno szukać na przykład w menu 'System=>Preferencje=>Programy startowe'.

Na uwagę zasługuje także zakładka "Odkurzacz systemu" na której w klika chwil można odszukać między innymi osierocone pakiety czy starsze wersje jądra, które nieużywane zalegają na dysku. O ile jeszcze usuwanie pakietów jest stosunkowo bezpieczne to początkującym użytkownikom radziłbym jednak pozostawić starsze wersje jądra Linux na dysku, gdyż w razie problemów z najnowszym zawsze można się wtedy łatwo przełączyć na starsze.

Podobnie jak w poprzednich wersjach nie zabrakło także czegoś dla osób lubiących modyfikować wygląd systemu. W jednym miejscu dokonamy podstawowych ustawień Compiz Fusion, GNOME czy też zmienimy zachowanie się okien.

Podsumowując, Ubuntu Tweak zdecydowanie powinien zainteresować nie tylko zaawansowanych użytkowników ale także początkujących, gdyż pozwala na wykonywanie wielu podstawowych czynności w kilka chwil i w wygodnie zgrupowanym menu. Swoją drogą dziwi mnie, że narzędzie to jeszcze nie znalazło się w domyślnej instalacji Ubuntu a zamiast tego Canonical knuje coś z osobnym panelem sterowania.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety