Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

wtorek, 15 września 2009

Test netbooka Samsung N140 - przegląd

Autor: , 11:00, wtorek, 15 września 2009


Dzięki uprzejmości firm Samsung i Brand New Media dostałem (tylko na miesiąc) netbooka Samsung N140, którego będę przez następne tygodnie bardzo męczył i testował głównie pod kątem zgodności z dystrybucjami Linuksa w tym przede wszystkim Ubuntu Netbook Remix. Aby przyjrzeć się wszystkim szczegółom, całość podzielę na kilka wpisów a w tym dzisiejszym zajmiemy się jedynie parametrami technicznymi i konfiguracją domyślną.

Docelowo Samsung planuje rozprowadzanie tego modelu z Windows 7, co nie ukrywam nie jest szczytem moich marzeń i zapewne użytkowników Linuksa także. Jak na razie nie jest on jednak dostępny w Polsce, zatem w skład zestawu nie wchodziło odpowiednie oprogramowanie. Całość dostałem jedynie z zainstalowanym Windows XP i podstawowymi sterownikami.

Cóż, to chyba nawet lepiej bo dzięki temu będę mógł naprawdę obiektywnie porównać zarówno pracę pod Windows jak i Linuksem (gdyby nie było w nim domyślnie wgranego systemu raczej nie pokusiłbym się o instalację XP). Już zanim zabrałem się za pisanie tego tekstu spędziłem z tym systemem trochę czasu i co by nie mówić Windows XP z 2001 roku działa na takim sprzęcie bardzo dobrze - to chyba nie jest dla nikogo zaskoczenie.

Specyfikacja przedstawia się następująco:

  • Procesor: Intel Atom N270 (1,60 GHz) lub Atom N280
  • Ekran: 10,1″ (1024 x 600), podświetlany diodami LED
  • Pamięć RAM: 1 GB DDR2
  • Dysk twardy: 160 GB SATA (5400 obr/min)
  • Układ graficzny: Intel GMA 950
  • System operacyjny: Microsoft Windows XP Home lub Windows 7
  • Komunikacja: WLAN 802.11 b/g/n, LAN 10/100, Bluetooth 2.1 + EDR
  • Złącza: 3x USB 2.0, Ethernet, VGA, wyjście słuchawkowe i mikrofonowe
  • Inne: kamera internetowa z mikrofonem, czytnik kart 3 in 1
  • Bateria: 6-ogniwowa, Li-ion, 5900mAh (do 11 godziny pracy)
  • Waga: 1,27 kg
[za: inotebook.pl]

Zanim wgram mu Ubuntu Netbook Remix (od niego zacznę), muszę dokładnie upewnić się jakie możliwości przewidział dla niego producent dla wersji z Windows i oczywiście czy wszystko działa. Jestem przekonany, że Linux będzie mu służył. Jak do tej pory właściwie nie miałem okazji głębszego przetestowania wielu nowych dystrybucji przeznaczonych dla procesorów Intel Atom - myślę, że uda się nadrobić te zaległości.

Tak czy inaczej, komputerek ten czeka teraz mnóstwo pracy, jednak już zdążyłem polubić bardzo wytrzymałą baterię o której mogę jedynie pomarzyć w moim drugim laptopie.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety