Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 25 listopada 2009

Oszczędzanie energii w Androidzie i HTC Magic

Autor: , 13:45, środa, 25 listopada 2009


O ile od telefonu można oczekiwać, że jego czas czuwania będzie wynosił co najmniej kilka dni to podobnych życzeń raczej nie powinniśmy snuć w stosunku do małych komputerków, pracujących cały czas w sieci i do tego nieustannie synchronizujących zalegające na naszych skrzynkach pocztowych informacje.

Powyższa zasada jest prosta i bardzo dobrze opisuje możliwości nowoczesnych telefonów czy smartfonów. Ostatnio włączyłem w HTC Magic wszystkie dostępne opcje internetowej synchronizacji (wszystkie aplikacje korzystały z Wi-Fi w tle), dodatkowo odpaliłem GPS i rozpocząłem przeglądanie internetu słuchając muzyki. Byłem przekonany, że bateria nie uciągnie zbyt długo i nie pomyliłem się.

Bateria o stosunkowo dużej pojemności 1350 mAh powinna wystarczyć na około dwa dni pracy telefonu w trybie synchronizacji z usługami online, co nawiasem mówiąc jest niesamowicie wygodne dla osób wykorzystujących wiele możliwości konta Google.

Ten czas oczywiście zmienia się bardzo znacznie w zależności od aktywowanych interfejsów. Jednym z najbardziej łakomych na moc akumulatorka jest WiFi, które jednocześnie jest zwykle jedynym darmowym sposobem na uzyskanie połączenia z internetem.

Wracając do eksperymentu, który opisałem wcześniej, po aktywacji praktycznie wszystkiego co się dało, HTC Magic wytrzymał na baterii około sześciu godzin. Nie sądzę, by ktoś aż tak aktywnie użytkował tego smartfona, jednak daje to pewien obraz jego maksymalnych możliwości.

Na szczęście jednak większość interfejsów można wyłączyć, szczególnie, że w naszych realiach wiele z nich jest zwyczajnie zbędnych. Przede wszystkim należy bardzo dokładnie przemyśleć zakup któregoś mobilnych pakietów internetowych oferowanego przez naszego operatora. Bez dostępu do sieci HTC Magic traci znaczną większość swoich zalet.

W Androidzie nie ma też opcji, która odpowiadałaby za zróżnicowane zużycie energii w telefonie. Wszystkie opcje będziemy musieli ustawić ręcznie. Zacznijmy od przejścia do menu Ustawienia. Na samej górze otwieramy tam "Opcje Bezprzewodowe" gdzie można włączyć i wyłączyć wszystkie interfejsy związane z sieciami. Aktywacja "Trybu samolotowego" spowoduje wyłączenie wszystkich jednocześnie.

Kolejnym miejscem do którego powinniśmy się udać w poszukiwaniu oszczędności energii (ale także transferu) jest "Ustawienia=>Synchronizacja danych". Możemy tutaj wybrać, które z usług Google będą mogły się same odwoływać do połączenia. Aby dezaktywować wszystkie odznaczamy widoczną na początku opcję "Dane w tle".

Pozostaje jeszcze tylko GPS z którego bez połączenia z internetem i tak nie będziemy mieli zbyt wiele pożytku. Możemy go wyłączyć w menu "Ustawienia=>Użyj satelit GPS".

Można się na koniec pokusić także o zmniejszenie podświetlania ekranu, którego regulacje można znaleźć w "Ustawienia=>Dźwięk i wyświetlacz=>Jasność ekranu". Oczywiście niewiele ugramy na zmniejszeniu podświetlania do zera, po czym wyszukiwanie czegokolwiek na ekranie zajmie nam więcej czasu. Wygoda powinna być zarówno tutaj jak i w poprzednich ustawieniach priorytetem.

Producent zapewnia, że w takim trybie czuwania, telefon może działać nawet kilkanaście dni i właściwie nie trudno mi w to uwierzyć, choć zapewne ciężko będzie mi to sprawdzić. Jeśli nawet nie, to chyba tydzień jest optymalnym czasem bez ładowania, który nie jest zbyt uciążliwy. Osoby korzystające z dobrodziejstw internetu będą to musiały robić jednak znacznie częściej - dwa bądź trzy razy w tygodniu.

Tagi: , ,

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety