Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 7 listopada 2009

Przegląd Xfce 4.6 - Xubuntu Karmic Koala

Autor: , 08:00, sobota, 7 listopada 2009


Xfce to jeden z najpopularniejszych linuksowych pulpitów, który nawiasem mówiąc należy do moich ulubionych obok GNOME i KDE. Już jakiś czas do niego nie zaglądałem, więc postanowiłem odświeżyć dawne znajomości.

Mit prędkości działania

Zewsząd można ostatnio usłyszeć, że Xfce straciło już dawno temu na prędkości działania, która przez długi okres czasu była właściwie jego wyznacznikiem. Przyznam, że Xfce 4.6 uruchamiałem ze sporymi obawami, iż właściwie nie będzie odbiegało szybkością działania od GNOME, z którego korzystam na co dzień.

Na szczęście czekało mnie bardzo pozytywne zaskoczenie a Xubuntu, pomimo, że z domyślnie wyłączonym CompizFusion, działało wręcz błyskawicznie. Z przyzwyczajenia chciałem nawet uruchomić menedżera efektów pulpitu by aktywować Compiza, jednak zdałem sobie sprawę, że jest on właściwie zbędny w Xfce. Po co dodatkowo komplikować na przykład zwijanie okienek, gdy po kliknięciu znikają z pulpitu praktycznie natychmiastowo.

GNOME dla słabszych maszyn?

Zwykło się uważać, że Xfce to taki odpowiednik GNOME dla komputerów o słabszych podzespołach, tudzież starszych czy tych już nie używanych.
 

Jak widać na powyższym obrazku, "z daleka" właściwie trudno jest ocenić czy mamy do czynienia z Xfce czy właśnie GNOME. Motyw Dust bardzo przypomina ten zastosowany domyślnie w Xubuntu, chociaż znaczne różnice widać w temacie dla GTK+ (możemy je oczywiście zmieniać).

Kolejnym mitem, który muszę obalić jest "okrojona" funkcjonalność Xfce. Rzeczywiście przy pierwszym uruchomieniu całość może się wydawać nieco uboższa, szybko jednak przekonujemy się, iż pozbyto się funkcji, które tak naprawdę nie miały większego znaczenia dla wygody użytkowania pulpitu.

Myślę, że dobrym przykładem może tutaj być przeglądarka obrazów Ristretto, która nie tylko ma większą funkcjonalność niż jej odpowiednik w GNOME, ale także działa nieporównywalnie szybciej.

Szybsze uruchamianie aplikacji

Przyznam, iż prędkość uruchamiania programów w Xubuntu to dla mnie prawdziwy szok. Nie chodzi tu już nawet o dedykowane dla środowiska narzędzia, które z samego założenia mają działać błyskawicznie, ale o aplikacje których używałem wcześniej w GNOME.

Dla przykładu Totem, który zwykle startował nie wcześniej niż po sekundzie, teraz jest dostępny niemal błyskawicznie. To samo z przeglądarkami czy innymi odtwarzaczami multimediów. Sam już nie wiem czy to Xfce tak przyśpieszyło, czy GNOME z wersji na wersję zaczęło coraz bardziej zamulać i stąd ta przepaść.

Faktem jest natomiast, że znacznie szybsze uruchamianie się aplikacji czy rysowanie okien niesamowicie uprzyjemnia pracę z systemem, chociaż bez wodotrysków i wygładzonych przejść to zawsze z responsywnością doprowadzoną do maksimum.

Centrum sterowania

Pomimo, że podobnie jak w innych środowiskach wszystkie narzędzia są dostępne z menu, to dodatkowo postarano się o wygodny "portal" dla najpopularniejszych z nich co z pewnością ułatwia odnalezienie się w tym pulpicie. Podobne rozwiązanie znajduje się też w GNOME, jednak nie jest ono wciąż wystarczająco widocznie wyodrębnione.

Podsumowanie

O Xfce jak i właściwie każdym innym pulpicie można by pisać bardzo wiele, jednak chciałem zwrócić uwagę jedynie na najważniejsze cechy charakterystyczne, jakie rzuciły mi się w oczy z perspektywy zatwardziałego użytkownika GNOME.

Oczywiście Xfce każdy może wgrać w dowolnej wersji Ubuntu wpisując w konsoli polecenie:
sudo apt-get install xubuntu-desktop

Tagi: ,

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety