Jak przekonaliście się poprzednim razem, obsługa podstawowych funkcji narzędzia FreeCAD nie jest wcale taka trudna na jaką wygląda. Zapraszam na drugą część kursu.
Autorem wpisu jest Kwahoo.
Szkicujemy prostokąt i zamieniamy go niebieską strzałką w powierzchnię. Po odpowiednim ustawieniu możemy go obrócić wokół osi X (Part->Revolve).
Powstał pierścień Revolve, którym wytniemy materiał w części Cylinder. W ten sposób otrzymujemy rowek pod pierścień tłokowy.
Widoczny obok element posłuży do wycięcia wnętrza tłoka (środku będzie pusty). Twór ten powstał jako część wspólna, stworzonych w międzyczasie, walca Cylinder1 i prostopadłościanu Box.
Żeby lepiej panować nad elementem wycinającym, przywracamy wyświetlanie tłoka klikając PPM na Cut (w drzewie cech po lewej) i wybierając Toggle visibility lub naciskając spację. Jak pewnie zauważyliście nazwy w drzewie można zmienić wciskając F2.
W zakładce View dla Cut zmieniamy Transparency aż tłok stanie się lekko przezroczysty.
Nagle jednak myślimy "lepszy byłby niższy...". W przypadku przestarzałych programów (wszyscy wiemy jakich;-) czekałoby nas rysowanie od nowa.
To zaznaczamy tylko pierwszą pozycję Cylinder i zmieniamy jej wysokość. Na razie się nic nie stało... ale wciskamy F5 lub wybieramy Edit->Refresh i model ulega przebudowie.
Obecnie FreeCAD umożliwia ograniczone wymiarowanie. Po kliknięciu na odpowiednią ikonę trzeba wybrać trzy punkty, z czego trzeci to położenie linii wymiarowej.
Możliwe też jest ukrywanie części brył. Wykonujemy to przy pomocy View->Clipping Plane.
To tyle na dziś. Mam nadzieję, że niedługo ujrzymy na tyle stabilną i rozbudowaną wersję FreeCADa, że będę mógł przedstawić tworzenie dokumentacji 2D z modeli bryłowych. Odpowiedni moduł jest w budowie: przykład ze strony twórców.
Twardzieli zapraszam do poznania programu BRL-CAD, a pozostałych do spojrzenia na moją małą listę programów CAD dla Linuksa.
PS: Bardziej skomplikowane kształty można tworzyć z wykorzystaniem konsoli Pythona (przykład z forum):









