Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

niedziela, 13 grudnia 2009

Stallman wywołuje burzę: GNOME odłączy się od projektu GNU?

Autor: , 12:38, niedziela, 13 grudnia 2009


W czasach gdy Linux i Wolne Oprogramowanie musi się dopasowywać do wymogów rynku by zachować konkurencyjność, Richard Stallman jako twórca projektu GNU i Free Software Foundation nie pozwala sobie na zbytni liberalizm.

Tym razem burza rozpętała się po tym jak Richard Stallman upomniał panią Stormy Peters piastującą funkcję Dyrektora Wykonawczego GNOME o rzekomym promowaniu przez nich własnościowego kodu. Dokładniej chodzi o Planetę GNOME na której umieszczane są automatycznie wpisu z blogów osób zajmujących się rozwijaniem środowiska. Jak nie trudno się domyślić, na swoich prywatnych blogach piszą nie tylko o Open Source.

Poniżej przedstawiam tłumaczenie kluczowego maila w którym Philip Van Hoof odpowiedział na żądania Stallmana:

> Ale GNOME jest częścią projektu GNU i powinno wspierać ruch wolnego oprogramowania.
> Najbardziej minimalnym przejawem [1] wsparcia ruchu wolnego oprogramowania
> jest powstrzymanie się od promowania czegoś zupełnie przeciwnego,
> to jest, przedstawianie własnościowego oprogramowania jako słuszne.

Rozumiem twoje stanowisko. Myślę jednak, że możesz nie rozumieć stanowiska wielu z członków i współpracowników GNOME Foundation.

Ich stanowisko nie musi być koniecznie zgodne z twoim, że GNOME powinno "unikać prezentowania własnościowego oprogramowania jako słuszne".

Z tego co widzę, większość członków GNOME chce trzymać się z dala od takich filozoficznych dyskusji chociaż chociaż GNOME zazwyczaj zaleca "pracę pod prąd" i "robienie rzeczy open source zawsze gdy tylko jest to możliwe". To jest oczywiście tylko mój osobisty punkt widzenia.

Ty, jako jedna z kluczowych osób w FSF, wydajesz się być skłonny jedynie do zachowywania rygorystycznej polityki i taką narzucasz członkom każdemu projektu należącemu do GNU. Więc...

Proponuje przeprowadzić głosowanie w sprawie członkostwa GNOME w projekcie GNU.

> Myślę, że Planeta GNOME powinna mieć określone zasady w tym zakresie.

Myślę, że to jasne, że się nie zgadzam. Zgodnie z filozofią.

> Jest wiele sposobów wdrażania takich rozwiązań z których "zablokowanie całego bloga"
> jest ostatecznością jaką możemy rozważać. Sugerowałbym raczej
> użyć łagodniejszych środków; Jestem pewien, że dacie sobie z tym radę.

Dojdźmy najpierw do porozumienia w kwestii członkostwa GNOME w projekcie GNU z zachowaniem wszystkich jego wyznaczników bądź zachowajmy swoją własną tożsamość.

Cheers,

Philip

[1] Piszesz "minimalne wsparcie". "Minimalne" w znaczeniu: albo to zrobicie albo wylatujecie. Jeśli się mylę to popraw mnie.

Obecnie nie wiadomo jak zakończy się cała sprawa, jednak Philip nie jest odosobniony w swoich planach odejścia od GNU. Wspierają go na przykład David Schlesinger z GNOME Advisory Bard.

Wcześniej wspomniana Stormy Peters choć nie popiera samych planów odłączenia od GNU, daje instrukcje iż wystarczy jedynie zebranie grupy 20 członków by je przegłosować.

źródła: itwire.com; pwnage.ca

Tagi:

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety