Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 25 grudnia 2009

TunesBag - przechowywanie i odtwarzanie muzyki w chmurze

Autor: , 09:00, piątek, 25 grudnia 2009


Nazewnictwo z brzmiącego profesjonalnie Cloud Computing przyjęło już formę przyjaźniejszej "chmury", zatem wydaje się, iż analogicznie samo rozwiązanie nadaje się już do użytku dla przeciętnego użytkownika. Dzięki TubesBag sprawimy, że nasza kolekcja muzyczna będzie dla nas dostępna z każdego urządzenia podłączonego do internetu.

Jak to działa?

Zasada działania jest bardzo prosta i poza kilkoma ważnymi udogodnieniami przypomina narzędzia takie jak Ubuntu One czy Dropboksa. Zwyczajnie wysyłamy do serwisu naszą muzykę (szczególnie tą, którą posiadamy niezgodnie z prawem by nie trzymać jej na dysku ;)) po czym możemy ją segregować do playlist i odtwarzać online oraz za pomocą specjalnej aplikacji stworzonej dla Adobe AIR.

Dodatkowo, jak na erę Web 2.0 przystało, stoją przed nami otworem wszystkie funkcje społecznościowe, jak chociażby dodawanie znajomych, którym możemy udostępniać posiadaną na naszym koncie muzykę. Za darmo otrzymujemy 1 GB przestrzeni dyskowej co na początek powinno w zupełności wystarczyć.

Instalacja Adobe AIR i TunesBag Radio

Większość funkcji (poza wysyłaniem muzyki do serwisu) zrealizujemy za pomocą wygodnej aplikacji stworzonej dla środowiska Adobe Air, zatem pierwszą czynnością jaką musimy wykonać jest jego instalacja.

Przy instalacji Adobe AIR można z powodzeniem skorzystać z tego poradnika, zamieniając jedynie (opcjonalnie) paczkę na jej najnowszą wersję dostępną na stronie Adobe.

Gdy pierwszy krok mamy już za sobą pozostaje jedynie pobrać aplikację stąd. Instalacja przebiegła u mnie standardowo i sprowadza się do wykonywania kolejnych zalecanych kroków kreatora.

Działająca aplikacja wygląda tak jak powyżej (po zalogowaniu), bądź w trybie "mini" jak na poniżej:

Przyznam, że tryb "mini" bardzo przypadł mi do gustu, gdyż przez zastosowanie stosunkowo dużej przeźroczystości całość nie przeszkadza nawet przy korzystaniu z pełnoekranowych narzędzi (domyślnie wyświetla się ponad wszystkimi oknami).

Dodawanie własnej muzyki

Niestety tutaj szczęście nie dopisało i przy próbie wysłania pliku przez interfejs webowy nasza przeglądarka prawdopodobnie się zawiesi. Jednocześnie deweloperzy wybronili się umożliwiając dodawanie muzyki do serwisu poprzez wysyłanie odpowiednich kawałków na adres e-mail (oczywiście różny dla każdego konta).

W tym kroku powinniśmy zatem wybrać sposób z użyciem e-maila, jednak miejmy nadzieję, że za jakiś czas pojawi się także standardowa aplikacja, która uczyni ten proces jeszcze wygodniejszym.

Podsumowanie

Jakie narzędzie TunesBag jest, każdy widzi. Witryna dopiero co wystartowała, zatem co jakiś czas można spotkać w niej pewne błędy, które jednak powinny szybko zniknąć biorąc pod uwagę jak wiele zrobili jej twórcy by całość była wygodna w użyciu.

Sam spróbuję się przestawić na taki sposób odtwarzania muzyki, choć głównie spędzam czas przy tym samym komputerze, zatem rozwiązanie nie będzie zbyt często ukazywało w pełni swoich możliwości. Mimo wszystko powinno się sprawdzić dobrze jako backup.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety