Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

wtorek, 12 stycznia 2010

BOINC - ulepsz świat udostępniając moc swojej maszyny

Autor: , 19:10, wtorek, 12 stycznia 2010


Na świecie wciąż wiele zagadek czy tajemnic czeka na swoje rozwiązanie. Ludzie mimo postępu techniki ciągle nie mogą odnaleźć lekarstwa na wiele nieuleczalnych chorób. Każdy, kto posiada komputer z dostępem do internetu może jednak nieco przyczynić się do zmiany tej sytuacji.

Mimo iż na świecie jest co najmniej kilkaset superkomputerów, to ich wykorzystywanie jest bardzo kosztowne. Ponadto, nawet takie giganty jak Blue Gene musiałyby poświęcić długie lata na przeliczanie odpowiednich danych. Jest jednak wyjście z tej sytuacji. BOINC, a właściwie Berkeley Open Infrastructure for Network Computing to niekomercyjny projekt wykonywania obliczeń rozproszonych na setkach tysięcy komputerów połączonych w sieci.

Trzeba przyznać, że cała ta inicjatywa jest niezwykle przyszłościowa i przy niewielkich nakładach może dokonać wielu rewolucji. Po upowszechnieniu się internetu, stworzenie ogromnej sieci maszyn wykonujących obliczenia dla osiągnięcia szczytnego celu poprawienia warunków życia ludzkości jest jak najbardziej pozytywne a wręcz naturalne.

Oprogramowanie to wykorzystywane jest do wielu różnych badań z rozległych dziedzin nauki: od matematyki poczynając, na falach grawitacyjnych kończąc. Każdy wolontariusz może oczywiście wybrać, na jaki projekt zechce udostępnić czas i moc obliczeniową swojego komputera. Dodatkową zachętą jest możliwość tworzenia teamów i grup, które mogą ze sobą konkurować ilością kredytów przydzielanych za wykonanie poszczególnego zadania.

Całość przedsięwzięcia została według mnie dobrze przemyślana. Oprogramowanie BOINC składa się z dwóch poziomów. Tego, które pobierają wolontariusze oraz oczywiście innego, umieszczonego na serwerze. Zasada działania jest bardzo prosta. Użytkownik pobiera daną część danych, która jest na jego maszynie przeliczana. Proces ten w zależności od przydziału może trwać od kilku sekund do kilkuset godzin. Nie ma się jednak czym martwić, nasz komputer nie będzie musiał przez ten cały czas pracować bez przerwy. W dowolnym czasie można spauzować obliczenia by za jakiś czas do nich powrócić.

Ze względów bezpieczeństwa każda partia danych jest wysyłana do kilku osób, co ma przeciwdziałać oszustwom lub ewentualnym błędom danych. Wydłuża to niestety czas prowadzonych badań, lecz jest bezwzględnie konieczne, gdyż nie można sobie pozwolić na pomyłkę w tak ważnych kwestiach, nad jakimi trwają prace w systemie.

Jak przyłączyć się do projektu?

Aplikacje, które pozwalają przyłączyć się do jednego z projektów BOINC stworzone zostały dla wszystkich popularnych systemów, więc poza Windowsem skorzystamy z niego także na Linuksie. W Ubuntu wystarczy dla przykładu jedynie polecenie:

sudo apt-get install boinc-client boinc-manager

Po uruchomieniu programu wystarczy wykonać kroki prostego kreatora, który przeprowadzi nas przez proces tworzenia nowego profilu.





Na koniec wystarczy już tylko obserwować postęp prac wykonywanych przez nasz komputer a najlepiej zupełnie mu w tym nie przeszkadzać.

Oczywiście muszę wspomnieć o efektach ubocznych, które są raczej oczywiste a należy do nich zaliczyć zwiększone zużycie energii elektrycznej podczas dużego obciążenia komputera, a tym samym szybsze zużywanie się niektórych podzespołów. Czy jest to duża cena za udział w projektach mogących zmienić nieco świat? Myślę, że zdecydowanie nie.

Więcej informacji o projekcie BOINC znajdziecie na Wikipedii oraz na polskiej stronie stowarzyszenia.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety