Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 27 lutego 2010

Instalacja nowego Adobe Flash Player 10.1 Beta 3 - bez przyśpieszenia H.264 na Linuksie

Autor: , 09:00, sobota, 27 lutego 2010


Coraz częściej na rynku oprogramowania przestaje się liczyć dobro użytkowników a w grę wchodzą porachunki między gigantami informatycznymi. O ile Linux jako taki nikomu się nie naraża, to Adobe ostatnio coraz wyraźniej walczy z Apple po tym jak firma spod znaku nadgryzionego jabłka ostro skrytykowała Flasha i nie umieściła go w swoim nowym tablecie iPad - stawiając zamiast tego na technologie HTML5.

Na odzew Adobe nie musieliśmy długo czekać, jednak razem z Apple konsekwencje poniósł także Linux. W nowej wersji Flash Player 10.1 Beta 3 odtwarzacz zyskał wsparcie dla akceleracji sprzętowej przy odtwarzaniu filmików zakodowanych w H.264, wykorzystywanego do transmisji wysokiej jakości multimediów - niestety wyłącznie w Windows Vista i Windows 7 32-Bit. Nie muszę chyba dodawać, że to właśnie treści w jakości HD sprawiają największe problemy i rozgrzewają procesory użytkowników Flasha do czerwoności.

Adobe tłumaczy się, że nowości udało się zaimplementować jedynie do Windowsa, gdyż Linux nie udostępnia standardowo interfejsu programistycznego dla tego typu funkcji związanych ze sprzętem. Nie jest to oczywiście prawda, gdyż istnieje chociażby API Nvidii VDPAU, które umożliwia dekodowanie H.264 (a także innych formatów) z wykorzystaniem GPU.

Dla Apple oczywiście Adobe przygotowało specjalny komunikat w którym z szyderczym ubolewaniem stwierdza, że bez współpracy ze strony Apple nie będzie mogło stworzyć Flasha dla iPhone OS, czyli systemu działającego na urządzeniach takich jak iPod Touch, iPhone czy wcześniej wspomniany iPad. Podobnych problemów nie ma bynajmniej z Androidem a telefony Google Nexus One oraz Motorola Droid/Milestone z systemem w wersji 2.1 już niedługo mają otrzymać stosowne poprawki pozwalające im cieszyć się dobrodziejstwami Flasha. Niektóre z zastosowań można już teraz przejrzeć na stronie Adobe, gdzie umieszczono nagrania z popularnymi urządzeniami w tle.

Użytkownicy Linuksa w nowej wersji wtyczki mogą się spodziewać jedynie poprawek drobnych luk a na większe zmiany trzeba będzie poczekać do wakacji, kiedy to ma się pojawić finalne wydanie Flash Player 10.1.

Całość można jednak już teraz zainstalować u siebie wykonując kolejno poniższe instrukcje:

wget http://download.macromedia.com/pub/labs/flashplayer10/flashplayer10_1_p3_linux_022310.tar.gz
tar -xvf flashplayer10_1_p3_linux_022310.tar.gz

Po pobraniu należy sprawdzić w jaki sposób Flash był zainstalowany (z repozytoriów, czy z pliku Deb znalezionego na stronie Adobe. Wyświetlamy więc listę plików w katalogach by to sprawdzić:

ls /usr/lib/adobe-flashplugin/
ls /usr/lib/flashplugin-installer/

W jednym przypadku wyświetlony zostanie plik "libflashplayer.so" a drugim komunikat, że nie udało się odnaleźć pliku. Oczywiście pożądana jest ścieżka, która zwróci pierwszy rezultat i jeśli będzie to na przykład "/usr/lib/adobe-flashplugin/", dalsze polecenia wyglądać powinny następująco:

sudo mv /usr/lib/adobe-flashplugin/libflashplayer.so /usr/lib/adobe-flashplugin/libflashplayer.so.old
sudo cp libflashplayer.so /usr/lib/adobe-flashplugin/

źródła: adobe.com, heise-online.pl, webupd8.org
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety