Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 19 lutego 2010

Urban Terror - młodszy brat Quake III Arena

Autor: , 09:00, piątek, 19 lutego 2010


Urban Terror jest bardzo znaną wśród użytkowników Linuksa grą FPS czyli popularnie zwaną "strzelanką", opartą o Quake III: Arena. Pomimo bardzo dobrej jakości gra jest udostępniana za darmo na wszystkie popularne platformy systemowe włączając w to Linuksa i Mac OS.

Urban Terror (UT) odróżnia się od Quake III Arena przede wszystkim znacznie lepszym oddaniem realiów rozgrywki i większym naciskiem na taktykę w czym przypomina także lubianego Counter Strike'a. Nie zabrakło oczywiście popularnych typów broni, które na moje laickie oko wyglądają dość realistycznie.

Oczywiście pobawiłem się nieco najnowszą wersją UT, którą można znaleźć między innymi w PayDeb.net i przyznam, że twórcy nie ustrzegli się niestety wielu błędów. Przede wszystkim praktycznie za każdym razem po kilku minutach gry żegnałem się bezpowrotnie z dźwiękiem. Dopiero wtedy czuć jak ważny element się utraciło i poziom realizmu mocno spada.

Przy wyłączaniu Urban Terror całkowicie zawieszał mi ponadto system co właściwie mogłoby być całkiem niezłym motywatorem do spędzania przy aplikacji większych ilości czasu. Niestety twardy restart komputera często może wiązać się z niezbyt przyjemną utratą danych z otwartych aplikacji.

Trzeba jednak bezwzględnie zauważyć, iż prawdopodobnie wina może nie leżeć w samej grze a linuksowym środowisku, które co by nie mówić ma jeszcze trochę niedociągnięć (problem dźwięku w Ubuntu przewija się nie od dziś). Nie miałem na razie okazji sprawdzić jak całość prezentuje się na Windowsie ani Mac OS.

Sporym zaskoczeniem była dla mnie natomiast szybkość działania UT, którą można porównać do prostszego FPS-a takiego jak Assault Cube. Spodziewałem się znacznie gorszych wyników, jednak tym razem OpenGL zdecydowanie nie zawiódł i całość działała bardzo płynnie nawet na mojej niezbyt wydajnej karcie Intela wbudowanej w laptopa.



Jeśli chodzi o samą rozgrywkę niestety nie doszukałem się nigdzie możliwości gry w trybie offline z botami. To według mnie bardzo ważne, gdyż mimo wszystko wielu graczy nie ma dostępu do sieci a ponadto czasem kilka minut gry "z komputerem" dobrze robi dla odprężenia.

I z samą grą w sieci także nie miałem szczęścia, gdyż lista serwerów z niewiadomych przyczyn przez długi czas w ogóle nie chciała się załadować. Mimo jednak tych drobnych niedogodności, które wymieniłem wcześniej całokształt gry jest bardzo pozytywny i jest to zdecydowanie jeden z najlepszych FPS-ów na Linuksa. Jak pisałem na początku można go ściągnąć za darmo, więc niczym nie ryzykujemy a z pewnością fanom tego typu gier przypadnie on do gustu.

Na koniec filmik z prezentacją najnowszej wersji Urban Terrror:



fot: urbanterror.net
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety