Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

czwartek, 18 marca 2010

Konfiguracja Pulpitu KDE SC 4.4 cz. 3. - Menu

Autor: , 09:00, czwartek, 18 marca 2010


Menu jest elementem, bez którego żaden pulpit nie może się obejść. W KDE SC przeszło ono wiele zmian od czasu wczesnych wersji stosowanych w starszych środowiskach do numeru 3.5 i chociaż wielu użytkowników tęskni za pierwowzorem, uznając go z twór prawie idealny, ja osobiście uważam, że obecna wersja wcale nie odstaje od poprzednika pod względem funkcjonalności. Twórcy KDE zdając sobie jednak sprawę, że ich dzieło nie każdemu może przypaść do gustu, udostępnili zatem trzy rodzaje menu głównego, zgodnie z porzekadłem: "Do wyboru, do koloru :)". Ale zanim przejdę do opisu poszczególnych apletów menu, wypada wspomnieć element wspólny dla nich wszystkich - konfigurator.

Autorem wpisu jest GregKoval. Korekta AN.

Konfigurator ( Edytor Menu ) jest dostępny po kliknięciu prawym przyciskiem myszy w ikonę menu na panelu i jak wspomniałem, zapisane w nim ustawienia będą stosowane do wszystkich apletów menu. Konfigurator pozwala nam na dodanie nowych pozycji w menu, edycję aktywatorów już załączonych, dodanie separatora, czyli krótko mówiąc można dzięki niemu dostosować układ pozycji w menu do własnych potrzeb także z wyłączeniem tych, których nie potrzebujemy.

Przejdźmy teraz do naszych bohaterów.

Lancelot - mój osobisty faworyt, opiekunem tego projektu jest Ivan Cukić i muszę podkreślić, że z wydania na wydanie staje się coraz ciekawszy. Jego podstawową wadą są dość wysokie wymagania pod względem wydajności, ale za to z dość dużą funkcjonalnością w stosunku do konkurentów.

Przede wszystkim zakładka "miejsca" jest powiązana z odpowiednikiem w Dolphinie, mamy więc z tego miejsca dostęp do wszystkich urządzeń zamontowanych obecnie w menedżerze plików. Inna cechą charakterystyczną dla Lancelota jest zakładka Kontakty, z której mamy swobodny dostęp do aktualnie dostępnych zapisanych kont pocztowych i pozycji w komunikatorze.

Kickoff - następca Kmenu w serii 4.x KDE SC. Swoją funkcjonalnością nie ustępuje Lancelotowi. Jego podstawową wadą jest dla mnie jest zamknięty układ podmenu. Przełączenie do nowej pozycji skutkuje przejściem do nowego ekranu, który można cofnąć strzałką. W Lancelocie jest to lepiej rozwiązane poprzez dwudzielny układ ekranu, w ten sposób zakładki kategorii programów są ciągle widoczne. Kickoff posiada też szybki dostęp do KRunnera w zakładce programy.

Klasyczny styl menu - jest funkcją Kickoffa dostępną po odblokowaniu elementów interfejsu pod prawym przyciskiem myszy. Z założenia miał być odpowiednikiem KMenu w KDE SC 4.x jednak w rzeczywistości do swojego poprzednika upodabnia go w jedynie rozwijalny charakter, dzięki czemu bliżej mu do Menu GNOME niż KMenu. Pozycje w Klasycznym stylu menu to w większości te same kategorie co w Kickoff, jednak został on okrojony z: Ostatnio używane i Komputer, brakuje mu też wyszukiwarki. Podstawową zaletą takiego układu jest szybki dostęp i klarowny układ.

Każde ze wspomnianych układów posiada zakładkę Ulubione, do której można dodać nasze najczęściej używane skróty.

Raptor - w tej chwili stanowi tylko ciekawostkę. Jak każdy dinozaur, pozostaje projektem raczej martwym i zapomnianym, choć prace nad nim nadal są kontynuowane. Raptor powstał jako konkurent Lancelota do miana dodatkowego menu w KDE SC, jego pomysłodawcą był Nuno Pinheiro, twórca stylu Oxygen. Raptor posiadał rewolucyjnie rozwiązany interfejs (jak na swoje czasy) ponieważ jego układ był zorientowany poziomo. Jednak takie rozwiązanie nie każdemu przypadło do gustu, ponieważ było o wiele mniej intuicyjne od klasycznego widoku.

Dlaczego o nim więc piszę, skoro nie można go dostać w wersji stabilnej na żadną dystrybucję? Jak już wspomniałem, Raptor jest projektem raczej martwym ale kod nadal jest rozwijany przez niektóre osoby, natomiast w czasach, w których był on niewygodnym narzędziem nie myślano jeszcze o różnych urządzeniach mobilnych, dla których byłby on ciekawym rozwiązaniem. Samo działanie tego menu przypomina raczej inny projekt, tym razem ze środowiska GNOME, czyli Docky - połączenie funkcji menu i KRunnera w Raptorze dałoby podobny efekt, więc chyba developerzy powinni się zastanowić czy nie odkurzyć starego kodu i tchnąc w niego nowe życie.


Tipsy:

Rozwiązanie to znalazłem na Bille's Blog, chodzi o wykorzystanie nowych właściwości przestrzeni roboczych Plasmy do utworzenia własnego, prowizorycznego menu. Pierwszym krokiem jaki musimy wykonać jest utworzenie katalogu w dowolnym miejscu na dysku, do którego dodajemy skróty programów, dokumenty lub wszystko co chcemy aby się znalazło w naszym menu. Następnie, przy odblokowanych elementach interfejsu, przeciągamy nasz katalog na panel w miejsce gdzie chcemy umieścić menu. Powinno się ukazać okienko, w którym wybieramy: Widok Katalogu (Folder View) i to właściwie wszystko. Jeśli chcemy coś dodać do naszego menu przeciągamy to do stworzonego katalogu.

Tagi: ,

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety