Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

wtorek, 23 marca 2010

Nowości w Kubuntu 10.04 Beta 1 Lucid Lynx

Autor: , 11:42, wtorek, 23 marca 2010


Zgodnie z planem wydawniczym, równocześnie z Ubuntu wyposażonym w GNOME, panowie z Canonical oddali nam do rąk także kolejną wersję testową swojego systemu opartego na środowisku KDE SC.

Autorem wpisu jest GregKoval. Korekta AN.

W najnowszej wersji większość pakietów jest już zamrożonych, więc nie można się spodziewać od tego czasu żadnych nowości poza tymi, które już zostały dodane. Więc co nowego nas czeka? Przede wszystkim jądro z serii 2.6.32-16.25 i najnowsze KDE SC 4.4.1, które będą stanowiły podstawę systemu. Doczekaliśmy się też Amaroka 2.3 w oficjalnym repozytorium.

Jedną z najciekawszych nowości dla użytkowników laptopów jest Touchpad Configuration, czyli narzędzie znajdujące się w Ustawieniach systemowych w kategorii Klawiatura i mysz. Muszę przyznać, że oferuje całkiem sporo możliwości konfiguracji dla tego podzespołu, od ustawienia czułości po dodanie akcji dla rogów touchpada oraz czynności wykonanych kilkoma palcami. Niestety z braku laptopa nie miałem okazji sprawdzić tego narzędzia w działaniu.

Nowością jest też wydanie Kubuntu Netbook Remix jako oficjalnej dystrybucji pod szyldem Ubuntu. Będzie on wspierany tak jak i inne wydania, które Canonical ubogaca we własne autorskie rozwiązania. Kubuntu Netbook Remix będzie można przetestować także jako Live CD również na innych maszynach niż te, na które jest przeznaczony (nie wymagany jest procesor w architekturze ARM bądź Intel Atom).

Doczekaliśmy także wstępnej integracji Firefoksa z KDE. Ma on teraz możliwość otwierania plików przez tę przeglądarkę za pomocą oficjalnego okna dialogowego innych aplikacji tego środowiska. Odpowiada za to pakiet kmozillahelper, który znany jest już od jakiegoś czasu użytkownikom OpenSUSE. Zresztą integracja z KDE nie ominęła też aplikacji GNOME. Jeśli ktoś ma potrzebę instalacji takigo programu w Kubuntu to od tej pory ich ikony będą lepiej współpracować z tacką systemową.

Od jakiegoś czasu możemy cieszyć się też nowym pokazem slajdów podczas instalacji systemu, stworzonym podobnie jak w GNOME by przedstawić możliwości środowiska KDE i jego aplikacji.

Jak wspomniałem wcześniej, system w tej fazie zyskał już swój ostateczny kształt, jednak jeszcze długa droga developerów dzieli nas od jego stabilnego wydania. Na tej ścieżce znajdziemy jeszcze masę błędów, które trzeba załatać. Mnie najbardziej dokucza kompletnie zepsuty jockey-kde nie pozwalający zainstalować nowych sterowników własnościowych, chociaż we wcześniejszych wersjach działał sprawnie. Drugą wadą, której nie mogę przeboleć jest brak splasha (Plymouth) dla Kubuntu, oficjalnie prezentuje się on z napisem Ubuntu i zresztą, po jakimś czasie i tak przestaje działać.

Podsumowując, developerzy z Canonical włożyli wyjątkowo dużo pracy w to wydanie Kubuntu. Powoli przestaje on być traktowany po macoszemu jako Ubuntu z dodanym KDE ale powstaje dla niego wiele nowych rozwiązań, które cieszą użytkowników. Mam nadzieję, że ta praca Kubuntu Teamu przyniesie skutek w wydaniu finalnym, ponieważ z tego co zauważyłem, możemy mieć do czynienia z najlepiej dopracowaną dystrybucją posiadającą KDE na pokładzie.

Oficjalne obrazy z Kubutnu można pobrać ze strony projektu.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety