Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 6 marca 2010

Podsumowanie zmian w wyglądzie Ubuntu 10.04 i pliki do pobrania

Autor: , 09:00, sobota, 6 marca 2010


Mija powoli etap dodawania nowości związanych z wyglądam kolejnej wersji Ubuntu, zatem ostatnio pojawia się bardzo wiele informacji dotyczących właśnie tej części systemu. Już niedługo programiści skupią się wyłącznie na poprawianiu odnalezionych błędów, zatem naprawdę nie ma co narzekać na to, że zespół Canonical - eufemistycznie ujmując - "zajmuje się drobnostkami" podczas gdy nierozwiązane problemy nie przestają irytować użytkowników.

Wracając jednak do motywów, w ostatnich dniach wiele się działo, jednak nie chciałem zasypywać bloga stertą informacji dotyczących nowych ikon, nowych obramowań, wędrujących przycisków sterowania oknem i tak dalej, a wszystkie informacje postaram się w zamian zgrabnie ująć w tym wpisie.

Najbardziej widoczna nowość to przygotowanie działających motywów nazwanych Ambiance (ciemny) i Radiance (jasny), które miały jak najbardziej odpowiadać tym znanym z mockupów.

W praktyce wyglądają one już całkiem nieźle (na powyższych screenach w Ubuntu 9.10), jednak wciąż posiadają jeszcze sporo bugów. Najwidoczniejsze są chociażby nieestetyczne obramowania przycisków sterujących zachowaniem okna z którymi dodatkowo wiąże się inna ciekawa historia.

Otóż początkowo zostały one umieszczone na mockupie z lewej strony co już samo w sobie było bardzo dużym zaskoczeniem i przywodziło na myśl Mac OS, który jest najbardziej rozpoznawalnym systemem z takim sterowaniem. To w połączeniu z fioletową tapetą sprawiło, że podobieństwo do systemu Apple było widoczne nawet dla niezbyt zorientowanego użytkownika.

Wszystko wróciło jednak do normy po tym gdy udostępniono motywy z przyciskami umieszczonymi domyślnie po prawej. Jak się jednak okazuje, w mockupach nie popełniono błędu i wydaje się, że zamysłem Canonical było jednak dodanie ich z lewej strony, co zresztą poprawiono w kolejnej wersji motywu. Podobał mi się komentarz jednego z czytelników pod ostatnim wpisem o wyglądzie, który stwierdził humorystycznie, że aby całość nie kojarzyła się ani z Windowsem ani Mac OS, przyciski powinny być umieszczone na środku okna.

Zmianami tymi nie powinniśmy się jednak w ogóle przejmować, gdyż w kilka chwil możemy sami wybrać jakie przyciski mają się wyświetlać i gdzie. Wystarczy uruchomić Edytor konfiguracji GNOME wciskając kombinację klawiszy Alt+F2 i w polu podając gconf-editor. Następnie odnajdujemy folder apps => metacity => general i w kluczu widocznym na powyższym obrazku zmieniamy dowolnie kolejność (dwukropek to położenie tekstowych informacji o otwartym oknie).

Razem z motywem odświeżono także ikony, które mi osobiście nie za bardzo się podobają. Moimi ulubionymi pozostają Meaile, które są znacznie ciekawsze kolorystycznie i prostsze. Każdy oczywiście dobierze tutaj to co lubi bądź pozostanie przy domyślnej propozycji Canonicala.

Paczki Deb można pobrać odpowiednio z motywami Light oraz nowymi ikonami. Działają oczywiście bez problemu także w starszych wersjach Ubuntu.

Znamy już także wygląd ekranu logowania, który zdaje się pasować do reszty pulpitu, jednak dostępny jest na razie wyłącznie dla Ubuntu 10.04. Całość utrzymuje się w stonowanych fioletowych kolorach, które są sporą odmianą dla utrwalonych w pamięci użytkowników afrykańskich brązów.

Ciekawostką jest tutaj człon nazwy, (który występuje także w ikonach) a mianowicie - Mono-Login. Większości użytkowników kojarzy się to jednoznacznie z dość kontrowersyjnym projektem Mono, jednak na skojarzeniach się kończy, gdyż całość nie opiera się bynajmniej o niesławne biblioteki.

Przygotowano już także bardzo estetyczny motyw BURG, czyli graficzne menu GRUB-a, któremu - o dziwo - nie poświęciłem jeszcze dłuższego wpisu na tym blogu. Będę musiał to jednak szybko naprawić, gdyż przyznacie, że jest to rozwiązanie o wiele przyjemniejsze niż domyślna czarno-biała lista.

W wyobraźni powstają już natomiast kolejne, zapierające dech w piersiach prace. Jedna z nich jest koncepcja Rhythmboksa stworzona przez użytkownika fibermarupok.

Wygląda naprawdę stylowo i wręcz zastanawiające jest jak wiele w ostatnich miesiącach przeszło to narzędzie. Jeszcze niedawno groziło mu całkowite usunięcie z Ubuntu na rzecz jednego z bardziej zaawansowanych odtwarzaczy, jednak Ubuntu One Music Store całkowicie zmieniło bieg jego historii.

Z wyrzutka, Rhythmbox stał się jednym z najważniejszych narzędzi mających kluczowy wpływ na przyszłość Ubuntu. Jako pierwsza aplikacja (właściwie poza przeglądarką internetową), będzie pozwalał na kupowanie utworów ze sklepu 7Digital.

Na koniec wideo z nowości jakie znalazły się w instalatorze systemu:



źródła: webupd8.org, omgubuntu.co.uk
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety