Autor:
Adrian Nowak, 09:00, czwartek, 11 marca 2010
Ubuntu dosłownie wkroczyło na urządzenia przenośne. Najnowszym osiągnięciem entuzjastów Linuksa jest uruchomienie pełnoprawnej wersji systemu wyposażonej w GNOME na telefonie HTC Touch Pro 2 zamiast Windows Mobile.
Zdecydowanie nie wróży to nic dobrego Microsoftowi, którego nowa wersja systemu przeznaczonego dla smartfonów został bardzo zimno przyjęty przez programistów.
Sam filmik z krótką prezentacją działania systemu znajdziecie poniżej, jednak jak zaznacza sam jego autor - nie jest on użytkownikiem Ubuntu. Nie jest więc zdziwiony widząc kalendarz - z nieznanych przyczyn doczepiony do pulpitu. To niestety bug a nie feature.
Ubuntu nie zostało też w odpowiedni sposób przystosowane do obsługi za pomocą dotykowego ekranu, jednak po chwili nauki, także z tym nie ma większych problemów. Bez zarzutów uruchamia się na przykład edytor tekstu czy OpenOffice i co pocieszające, nie ma żadnych problemów z klawiaturą.
Oczywiście ze względu na brak stosownego oprogramowania nie da się wykonywać rozmów z poziomu Ubuntu. Może i jest to przerost formy nad treścią, ale jak widać granica między telefonami i komputerami coraz mocniej się zaciera. Może już za jakiś czas jedynym parametrem jaki pozwoli nam odróżnić oba urządzenia będzie ich wielkość.
Ubuntu dosłownie wkroczyło na urządzenia przenośne. Najnowszym osiągnięciem entuzjastów Linuksa jest uruchomienie pełnoprawnej wersji systemu wyposażonej w GNOME na telefonie HTC Touch Pro 2 zamiast Windows Mobile.
Zdecydowanie nie wróży to nic dobrego Microsoftowi, którego nowa wersja systemu przeznaczonego dla smartfonów został bardzo zimno przyjęty przez programistów.
Sam filmik z krótką prezentacją działania systemu znajdziecie poniżej, jednak jak zaznacza sam jego autor - nie jest on użytkownikiem Ubuntu. Nie jest więc zdziwiony widząc kalendarz - z nieznanych przyczyn doczepiony do pulpitu. To niestety bug a nie feature.
Ubuntu nie zostało też w odpowiedni sposób przystosowane do obsługi za pomocą dotykowego ekranu, jednak po chwili nauki, także z tym nie ma większych problemów. Bez zarzutów uruchamia się na przykład edytor tekstu czy OpenOffice i co pocieszające, nie ma żadnych problemów z klawiaturą.
Oczywiście ze względu na brak stosownego oprogramowania nie da się wykonywać rozmów z poziomu Ubuntu. Może i jest to przerost formy nad treścią, ale jak widać granica między telefonami i komputerami coraz mocniej się zaciera. Może już za jakiś czas jedynym parametrem jaki pozwoli nam odróżnić oba urządzenia będzie ich wielkość.
Tagi: ciekawostki, HTC, Touch Pro 2