Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

niedziela, 20 czerwca 2010

Fancy Tasks - prosty dok narzędziowy dla KDE

Autor: , 10:02, niedziela, 20 czerwca 2010


Zawsze starałem się unikać wszelkiego rodzaju docków, ale z ostatnio stwierdziłem, że układ elementów pulpitu znany z Mac OS X jest bardzo wygodny i intuicyjny.

Autorem wpisu jest GregKoval. Korekta AN.

Początek tej fascynacji wziął się z zainteresowania pluginami typu menu-bar, które niesamowicie ułatwiają użytkowanie systemu. Niestety w moim przypadku bespinowy X-Bar ma tendencję do okupowania znacznej przestrzeni na panelu, więc pojawił się problem przeniesienia menedżera zadań w inne miejsce. Oczywiście w grę wchodził drugi panel, ale to z kolei prowadzi do zajęcia przestrzeni ekranu, którą chciałbym zaoszczędzić właśnie dzięki X-Barowi. Z pomocą przychodzą tu Fancy Tasks.

Dok ten można bez problemu przyrównać do tego znanego z Mac OS X, a także linuksowego Avant Window Navigator. Dla mnie jednak jego największą zaletą jest powiązanie ze środowiskiem KDE SC, oraz fakt, że jest plasmoidem, co znacznie rozszerza jego funkcje.

Jego twórcą jest Emdek, którego zasługi dla KDE na tym programie się nie kończą. Fancy Tasks jest nadal rozwijany przez autora, który stara się go obecnie dostosować do najnowszej wersji KDE w wersji 2.0 i zaopatrzyć w nowe funkcje. Na razie możemy się cieszyć wersją 1.0.0 w repozytorium Kubuntu 10.04 LTS. Aby zainstalować program wystarczy więc wpisać polecenie:

sudo apt-get install plasma-widget-fancytasks

Jak już wcześniej wspomniałem, możliwości konfiguracyjne Fancy Tasks są ogromne. Jako plasmoid można go umieścić na panelu, gdzie uzyskuje funkcjonalność podobną Taskbara z Windows 7, łącząc dock z aktywatorami i podglądem otwartych okien.

Tutaj niestety aktywacja ikony z programem przenosi ją do działu zadań, czyli rozwiązanie nie jest takie samo jak w Windows, ponieważ utrudnia to ponowne otwarcie programu w nowym oknie, które możliwe się staje tylko z menu kontekstowego lub w moim przypadku za pomocą Lancelota. Druga opcja to umieszczenie Fancy Tasks bezpośrednio na pulpicie jako widgetu Plasmy, jednak wydaje mi się, że najodpowiedniejsza jest trzecia opcja, czyli ustawienie go bezpośrednio jako panel. Różnica pomiędzy obiema tymi opcjami polega na tym, że w tej ostatniej otrzymujemy dodatkowo kilka cech charakterystycznych dla panelu, czyli zmianę rozmiaru, przypisanie do krawędzi i auto-ukrywanie. I właśnie w tej postaci Fancy Task wylądował na moim pulpicie.

Ikony rozmieszczone są w trzech działach oddzielonych separatorami. Pierwszy to typowy obszar, gdzie umieszczamy aktywatory do najczęściej używanych przez nas programów. Aktywowanie ikony programu przenosi ją do strefy zadań, gdzie możemy uzyskać podgląd w postaci miniaturki z podglądem otwartego okna, możliwe jest także grupowanie okien, krótko mówiąc ten sektor przejmuje właściwości takich widgetów jak Menedżer zadań lub Smooth Tasks. Trzecia grupa to strefa prac, wędrują tu aktywatory, które wykonują jakieś zadanie np. Dolphin podczas kopiowania plików, przy czym możliwy jest podgląd stanu aktualnie wykonywanej pracy.

Jeśli chodzi o wygląd, tu też Fancy Tasks nie ma się czego wstydzić. Co prawda brakuje predefiniowanych zestawów ikon (tylko systemowe), ale istnieje możliwość zmiany tematu tła z możliwością własnej twórczości w postaci grafiki wektorowej. Ikonom można przypisać też kilka różnych sposobów animacji - między innymi odbijanie się, powiększenie, mruganie, obracanie się, jarzenie, blaknięcie.

Podsumowując: Fancy Tasks zagości chyba dłużej na moim pulpicie. Dzięki niemu znacznie ułatwiłem sobie pracę i zachęcam wszystkich do wypróbowania tego narzędzia.

źródło: kde-look.org

Tagi: , ,

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety