Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 16 czerwca 2010

Krzyżowiec w Ubuntu, czyli jak zainstalować i skonfigurować Krusadera

Autor: , 10:04, środa, 16 czerwca 2010


Logo GNOME. Fot: gpoo
Od czasu kiedy niedawno przeszedłem na Ubuntu, próbowałem już wielu linuksowych zamienników windowsowego Total Commandera, niestety bez zadowalających wyników. Większość programów jest co najwyżej bladym cieniem TC, a do tego przeważnie są brzydkie jak noc.

Sytuacji nie ratuje nawet skądinąd świetny Midnight Commander. W konsoli a i owszem bardzo pomocny, ale nie po to ludzie namęczyli się tworząc GNOME i Ubuntu, aby cały czas siedzieć w konsoli czy jej emulatorze. Miałem już dać za wygraną, lecz wtedy przypomniałem sobie o Krusaderze, którego używałem parę lat wcześniej podczas zabawy z różnymi dystrybucjami wykorzystującymi KDE.

Autorem wpisu jest KORNik. Korekta AN.

Już wtedy program opcjami i możliwościami bił na głowę Total Commandera. Chociaż napisany jest z użyciem QT4, powinien ładnie działać pod GNOME, tak jak inne programy korzystające z tej biblioteki, które mam na komputerze, prawda?

I tutaj pojawił się zgrzyt. Dwa nawet, mówiąc dokładnie. Nie dosyć, że domyślnie instalacja Krusadera dociąga ze sobą z pół KDE to jeszcze odstaje kolorystycznie od GNOME. Wszystko z powodu napisania go konkretnie z myślą o KDE. Ale jedno i drugie da się naprawić.

Aby zaradzić pazerności Krusadera na przestrzeń dyskową będziemy go instalować bez rekomendowanych pakietów. Zapobiegnie to niepotrzebnemu dociągnięciu zbędnych modułów i programów KDE. Dzięki temu nasz system wzbogaci się jedynie o 191MB plików a nie o 336. No bo komu potrzebny np. serwer akonadi w GNOME?

Dlatego jeżeli będziecie używać aptitude, tak jak ja, należy go uruchomić z prawami administratora (sudo aptitude) a następnie w opcjach wyłączyć „Automatyczna instalacja polecanych pakietów”. W Synaptica znajdziemy podobnie brzmiącą opcje („Traktowanie rekomendowanych pakietów jako zależności”) w Ustawienia->Preferencje->Ogólne. Natomiast użytkownicy apt-get będą musieli dodawać do poleceń „--no-install-recommends” (czyli np. sudo apt-get install --no-install-recommends krusader). Osobiście używam aptitude m.in. ze względu na graficzny interface w trybie tekstowym oraz jego zdolność do zapamiętywania pakietów, które były instalowane automatycznie wraz z naszym programem (przydatne przy deinstalacji).

Teorie mamy za sobą, no to lecimy. Najpierw instalacja samego Krusadera.

sudo aptitude install krusader
Kiedy już cierpliwie przeczekaliśmy ściąganie i instalowanie wszystkich niezbędnych pakietów możemy zabrać się za instalowanie dodatkowych, które wzbogacą i tak już ogromne możliwości Krusadera.

Jeżeli z jakichś powodów uważasz, że pakiety które zaraz wymienię są Ci zbędne albo masz już zainstalowany alternatywny program, możesz taki pakiet śmiało pominąć. A oto co doinstalujemy:
arj, bzip2, cpio, lha, p7zip, unace, rar, zip – to wszystko doda nam obsługę przeróżnych archiwów wewnątrz Krusadera

  • krename – do masowej zmiany nazw plików
  • kompare – program do porównywania plików (alternatywnie można zamienić na kdiff3 lub xxdiff)
  • cfv, md5deep – do tworzenia i sprawdzania sum kontrolnych
Całe polecenie wygląda tak:
sudo aptitude install arj bzip2 cpio lha p7zip unace rar zip krename kompare cfv md5deep

Teraz czas na integrację Krusedera z GNOME.

O ile aplikacje napisane w QT4 prezentują się w Ubuntu tak jakby były napisane w użyciem GTK o tyle te napisane z myślą o KDE już nie. Powodem tego jest, że używają osobnych ustawień dotyczących kolorów, ikon, czy czcionek. Można temu stosunkowo prosto zaradzić poprzez zainstalowanie... panelu sterowania z KDE.

sudo aptitude install systemsettings

Teraz w menu System->Preferencje znajdujemy i uruchamiamy System Settings, a potem w:

  • Style->Applications->Widget style - zmieniamy na GTK+
  • Colors – kiedy pierwszy raz tam przejdziemy kolory powinny się automatycznie zmienić na obecnie używane przez GNOME (a polu Sheme powinna być wybrana opcja Currnet). Jeżeli się tak nie stało to czeka nas ręczna zmiana jednego koloru po drugim aby dostosować do tego co używamy w GNOME. Osobiście musiałem tylko zmienić Normal Text w Colors->Colors->Tooltip na biały i lekko zmodyfikować Windows Background w Common Colors.
  • Icons->Theme - wybieramy ikony z których teraz korzystamy w GNOME
  • Fonts - ustawiamy tak jak samo jak mamy w ustawione w GNOME (podobno QT4 renderuje czcionki trochę mniejsze niż GTK dlatego powinno je się ustawić o 0.5 punktu większe, ale osobiście nie zauważyłem tego i ustawiłem normalnie)
Na koniec zostało nam już tylko w konfiguracji Krusadera ustawić programy, których nie potrafił wykryć automatycznie.

Otwieramy konfiguracje programu (Ustawienia->Konfiguracja Krusadera). W Zależności->Ogólne dodajemy do pola kdesu:

/usr/bin/gksu
W zakładce „Programy kompresujące” do pola 7z:

/usr/bin/7zr
Teraz przechodzimy do sekcji „Ogólne” a tam w polu Terminal wpisujemy:

gnome-terminal –working-directory=%d
Niestety to nie koniec, ponieważ w Krusaderze jest błąd zamieniający %d na %25d. Aby to poprawić trzeba będzie otworzyć plik ~/.kde/share/config/krusaderrc. Tam w sekcji [General] poprawiamy wpis Terminal na następujący (uwaga na brak znaku „=” w tym wpisie!):

Terminal=gnome-terminal --working-directory %d
Ostatnie co na zostało do zmienienia znajduje się w sekcji „Akcje użytkownika” w polu „Terminal dla akcji użytkownika”. Zawartość pola zmieniamy na:

gnome-terminal -e
Niestety gnome-terminal nie posiada czegoś takiego jak parametr „--noclose”, dlatego aby osiągnąć tę samą funkcjonalność musimy otworzyć terminal i z menu wybrać Edycja->Preferencje profilu->Tytuł i polecenie. Tam zmieniamy „Zakończ działanie terminala” na „Zachowaj otwarty terminal”.

I to koniec! Ufff... Praca została wykonana, a przynajmniej jej większość. Krusader jest niezwykle rozbudowanym programem i posiada wiele opcji i ustawień. To co dokonaliśmy tutaj powinno umożliwić komfortową pracę pod GNOME w jednym z najlepszych programów do zarządzania plikami w tej części Drogi Mlecznej ;)

źródła: blog.heintze.pl, podlesek.org
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety