Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

wtorek, 15 czerwca 2010

Nowe systemy dla telefonów wyczerpują akumulatory w kilka godzin

Autor: , 11:38, wtorek, 15 czerwca 2010


HTC Hero i iPhone. Fot: nrkbeta 
Większe ekrany i lepsze aparaty fotograficzne wbudowane w nowe smartfony wcale nie idą w parze z lepszymi akumulatorkami, które znajdujemy w naszych telefonach.

Dobrym przykładem może być tutaj HTV EVO 4G, który w USA pobił wszelkie rekordy sprzedaży. Tuż po zakupach wielu użytkowników było jednak eufemistycznie mówiąc - rozczarowanych. Autor popularnego bloga TechCrunch, Michael Arrington, który już jakiś czas temu porzucił iPhone na rzecz telefonu z Androidem, napisał o baterii HTC EVO:

Jakość baterii nie jest po prostu zła, to jakość stosowana w laptopach w latach 90. Musisz być ciągle w pobliżu źródła zasilania.

Również inni komentatorzy zwracają uwagę na tragicznie krótki czas pracy na baterii smartfonów. Warto jednak zauważyć, iż EVO ma dużo pojemniejszy akumulatorek na przykład od archaicznego już nieco HTC Magic. Wydaje się więc, że po zastosowaniu odpowiednich technologii oszczędzania energii, powinien działać przynajmniej porównywalną ilość czasu.

Tymczasem producenci nie wydają się być zainteresowani optymalizacją systemu, a wręcz przeciwnie dodają do niego kolejne wodotryski, jak animowana tapeta, czy bardzo zaawansowane efekty graficzne, których trudno doszukać się nawet na znacznie mocniejszych komputerach stacjonarnych. Liczy się przecież, żeby ładnie wyglądał na sklepowej półce, baterią niech się później przejmuje właściciel.

Warto zaznaczyć, że sytuacja nie dotyczy tylko nowego modelu HTC, ale mniej lub bardziej praktycznie wszystkich innych urządzeń. Niedawno na swojego iPhone'a skarżył się twórca Facebooka, który rozważał publicznie migrację na nową wersję telefonu, bądź Androida.

Można udawać, że problemu nie ma, ale co nam po superszybkim internecie, kamerze HD i dużym wyświetlaczu w telefonie, jeśli po maksymalnie kilku godzinach używania wszystko to zamieni się w bezużyteczną cegiełkę, która ożyje dopiero po podłączeniu do gniazdka zasilania.

Morał jest taki, by podczas wyboru telefonu, szczególną uwagę zwracać na baterię, którą trudno przecież przetestować przed zakupem urządzenia - producenci o tym wiedzą.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety