Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

czwartek, 10 czerwca 2010

Wydajność Btrfs znacznie lepsza niż dawniej, jednak wciąż nieco za ext4

Autor: , 09:56, czwartek, 10 czerwca 2010


Talerz dysku twardego. Fot: Matt and Kim Rudge
Btrfs zagościł niedawno w MeeGo jako domyślny system plików, niestety jednocześnie pozbywając się wsparcia dla innych popularnych typów podziału dysku stosowanych w Linuksie.

Jakiś czas temu pojawiły się także plany wdrożenia Btrfs do następnej wersji Ubuntu, jednak ze względy na ograniczenia czasowe, na razie prawdopodobieństwo takiego kroku jest jeszcze niewielkie.

Nie oznacza to jednak, że ten system plików nie trafi nigdy do Ubuntu. Jest to z pewnością wyłącznie kwestia czasu. Przypomnę, że Btrfs  to system plików, który został zaprojektowany z myślą o przyszłości i jest w stanie zaadresować aż 16 eksabajtów (16 384 petabajtów) w stosunku do "tylko" 1024 petabajtów z którymi radzi sobie domyślne obecnie ext4.

Jedną z jego licznych zalet jest bezpieczeństwo zapewniane przez szereg funkcji, między innymi automatycznego tworzenia sum kontrolnych danych i metadanych, które podczas korzystania z macierzy mogą być automatycznie naprawiane. Inną ważną funkcją tego systemu plików jest copy on write. Najprościej mówiąc, podczas zapisywania zmian w pliku, czy kopiowania struktur danych, zmiany w metadanych są aktualizowane dopiero po poprawnym zakończeniu tej operacji. Chroni to przed uszkodzeniem danych w sytuacji przerwania zapisu i umożliwia dotarcie do plików sprzed awarii.

Liczba obsłużonych żądań na sekundę podczas pracy z Apache (więcej to lepiej)
Poza bezpieczeństwem, btrfs to także wygoda, gdyż bez problemu można skalować wielkość systemu plików nawet podczas pracy. Technologicznie obsługuje on także kompresję w locie podczas zapisu na dysku a wkrótce także szyfrowanie.

Serwis Photonix znany z różnego rodzaju testów wydajności systemów linuksowych, postanowił sprawdzić na jakim etapie obecnie znajduje się Btrfs. Pytanie to można by sobie właściwie darować, gdyby nie fakt bardzo słabej wydajności tego systemu plików we współpracy z jądrem Linux 2.6.29. Obecnie system plików  najsłabiej wypadł podczas testów pracy z serwerem Apache wykonując jedynie 400 żądań na sekundę przy ponad 12600 obsłużonych przez ext4.

Warto tutaj zauważyć, że nie bez powodu jakiś czas temu Google rozpoczęło długofalową migrację swoich serwerów właśnie na sprawdzony system plików ext4, który zdecydowanie lepiej sprawuje się na maszynach desktopowych, niż serwerach - przynajmniej na razie. W dłuższej perspektywie, wyższe bezpieczeństwo podczas zapisywania plików może zadecydować o kolejnych roszadach.

W innych testach, wykonywanych z wykorzystaniem Ubuntu 10.10 i jądra Linux z z gałęzi 2.6.35, Btrfs wypadał już znacznie lepiej, zwykle jedynie nieznacznie ustępując ext3, bądź nawet pracując szybciej od niego. Najlepiej radził sobie w teście IOzone, który bada naprawdę bardzo szerokie spektrum funkcji, włączając w to między innymi szybkość odczytu, zapisu oraz nadpisywania plików.

W rozwoju Btrfs widać bardzo duże postępy i jego wydajność z pewnością nie powinna być już problemem podczas wdrażania w systemach przeznaczonych dla domowych użytkowników. Myślę jednak, że bardziej racjonalne byłoby poczekać do wdrożenia na Ubuntu 11.04, zamiast na siłę śpieszyć się z czymś tak istotnym jak system plików.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety