Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 10 lipca 2010

Microsoft otwiera kod Windowsa! ...dla Rosyjskiej Służby Bezpieczeństwa

Autor: , 12:34, sobota, 10 lipca 2010


Fot: ISAF Media
Windows 7 rozpowszechniany na zasadach Open Source? Na to z pewnością nie ma co liczyć, dlatego ciekawe są nawet częściowe próby takich ruchów.

O ile przeciętny użytkownik systemu Microsoftu tak naprawdę nie wie, co znajduje pod maską produktu, służby bezpieczeństwa poszczególnych państw są znacznie bardziej dociekliwe.

Od 2003 roku Microsoft prowadzi program Goverment Security, który zakłada udostępnianie kodu źródłowego Windowsa niektórym państwom. Ze sposobności przejrzenia źródeł systemu skorzystało już 30 państw, między innymi USA, Wielka Brytania, czy Chiny. Do tej pory tego typu umowy dotyczyły wyłącznie Windowsa XP, zatem prawdopodobnie Rosyjska Służba Bezpieczeństwa (FSB) jako pierwsza będzie miała dostęp do kodu "Siódemki".

Nawet w takiej sytuacji, Microsoft nie ufa do końca rządom poszczególnych krajów i pozostawia sobie małe pole bezpieczeństwa, zachowując część kodu w ukryciu. Brak tajemniczego fragmentu ma uniemożliwiać kompilację własnego remiksu Windowsa, co mogłoby mieć katastrofalne skutki dla Redmond.

Po co właściwie tajnym służbom kod źródłowy? Oczywiście do odszukiwania luk w oprogramowaniu. Eksperci są podzieleni jeśli chodzi o to, co dzieje się w przypadku wykrycia narażonego na atak elementu. Richard Clayton z uniwersytetu Cambridge twierdzi, że trudno przewidzieć zachowanie poszczególnych służb. Z jednej strony odnalezionej luki można użyć do ataku na inne państwo, a z drugiej błędy powinno się zgłaszać Microsoftowi.

O tym, że skutki nie powinny być katastrofalne świadczy chociażby przykład Linuksa, którego kod jest powszechnie dostępny, a mimo wszystko poziom jego bezpieczeństwa jest uznawany za jeden z najwyższych. Warto także zauważyć, że luk w oprogramowaniu można szukać także bez dostępu do źródeł, a jak twierdzi Clayton - „w produktach Microsoftu można znaleźć dziesiątki tysięcy błędów”.

Jak widać, w pewnych sytuacjach Microsoftowi naprawdę niedaleko do filozofii Open Source, choć tym razem przeważyły motywy biznesowe. Współpraca z rządami poszczególnych państw ma wpłynąć na zwiększenie sprzedaży nie tylko Windowsa, ale także pakietu biurowego Office, oraz bazy SQL Server 2008.



źródło: zdnet.co.uk
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety