Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

niedziela, 4 lipca 2010

Tydzień w linuksowym świecie: Stary piernik dla tabletów

Autor: , 10:17, niedziela, 4 lipca 2010


Fot: WireLizard
Wyciekły super tajne plany Google dotyczące kolejnej wersji Androida 3.0 zwanego Gingerbread, czyli "Stary Piernik". Nie wiem czy słyszeliście, ale ma działać na tabletach. To duży postęp zważywszy na to, że dopiero dwa lata temu udało się go uruchomić na smartfonie, a pięć lat wstecz nie działał jeszcze na żadnym urządzeniu. Z tego co pamiętam, podobnie zresztą jak dziesięć lat temu.

Statystyczny Polak odwiedza operę raz na 200 lat. Może to po prostu dlatego, że znacznie łatwiej ściągnąć ją z internetu. Co jeszcze ciekawsze, Opera ma nawet swoje oddane grono fanów i ponoć przechodzi rewolucję. Do nowej wersji przeglądarki nie zdołał zniechęcić użytkowników nawet fakt, że w jej silniku siedzi jakiś karakan. I to po tylu testowych wydaniach.

Testy nowego Ubuntu 10.10 trwają w najlepsze. To dopiero drugie wydanie testowe a już cokolwiek zmieniono. Dzięki tak aktywnej pracy deweloperów możemy liczyć na to, że wersja 10.10 będzie równie szybka i wydajna co jej poprzednik. Nowe aplety mają wymagać mniejszej ilości kliknięć, co czyni je w pełni ekologicznymi. Canonical sukcesywnie dba o zwierzęta, najpierw rysie, teraz myszy.

Gadu-Gadu zagości na Linuksie jeszcze w tym roku. Cieszy mnie to, bo lubię się znęcać nad nielubianym oprogramowaniem. Według nieoficjalnych informacji, Żółte Słoneczko może zaświecić w Pingwinku pierwszym flashowym banerem toplayer fullscreen już po wakacjach. Na wieść o tej świetnej informacji, superkomputery już teraz wyposażane są w dodatkowe zestawy pamięci RAM.

Monopolistów ciąg dalszy. Microsoft, który daje chleb firmom produkującym antywirusy, wpuścił do sieci pierwsze informacje o Windows 8. Wyciek okazał się tak niebezpieczny, że o mało co nie doprowadził do bankructwa BP. Apple też nie było wniebowzięte obserwując listę znanych z Mac OS funkcji na planszach z Redmond. MS już rozkazał powtarzać pracownikom słowa "ludzie będą płacili", choć autosugestia ostatnio nie sprawdziła się w przypadku telefonów.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety