Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 13 sierpnia 2010

Enemy Territory - multiplayer FPS od Activision

Autor: , 09:00, piątek, 13 sierpnia 2010


Enemy Territory świetnie wykorzystuje możliwości OpenGL. Fot: Enemy-Territory.pl
Enemy Teritory to jedna z popularniejszych gier wśród użytkowników Linuksa. Jest dość ciekawa graficznie, darmowa, a do tego ma niewielkie wymagania sprzętowe. Grać nie umierać?

No właśnie, jak w każdym FPS-ie, naszym zadaniem jest pozbycie się jak największej liczby przeciwników. Rozgrywka jest osadzona w realiach II wojny światowej i już z racji tematyki przeznaczona jest dla graczy powyżej 16 roku życia.

Jednym z najistotniejszych minusów gry jest brak trybu single player z botami. Co by nie mówić, czasem po prostu miło jest powalczyć z mniej inteligentnym przeciwnikiem. Nie zawsze też mamy dostęp do internetu, a niezbyt duże wymagania sprzętowe sprzyjają grze na przenośnych urządzeniach, w tym nawet mocniejszych netbookach.

Na szczęście liczba funkcji jak na darmowy tytuł jest imponująca. Całość działa także bez zarzutów i w kilka chwil stworzymy na przykłąd własny serwer, czy przyłączymy się do jednego z już istniejących. W grze mamy dostęp do sześciu głównych map, które zostały oparte o prawdziwe plany historycznych miast. Możemy się wcielić w jednego z aliantów, bądź żołnierzy państw osi. W każdym przypadku czeka nas sporo emocji.

Według oficjalnych informacji, "Wolfenstein: Enemy Territory" powinien działać już na komputerze z procesorem 600 MHz i wyposażonym w 128 MB RAM oraz kartę graficzną wspierającą OpenGL. Choć często tego typu informacje są mocno naciągane, w tym przypadku rzeczywiście trzeba przyznać, że całość działa bardzo szybko.

Wersja instalacyjna zajmuje jedynie nieco ponad 200 MB i można ją wygodnie zainstalować w Ubuntu z repozytorium PlayDeb.

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety