Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 15 października 2010

Kubuntu Mobile, czyli KDE SC dla smartfonów

Autor: , 11:32, piątek, 15 października 2010


Androidowi rośnie poważny konkurent?
Wśród wiadomości na temat nowości w Kubuntu 10.10 notorycznie pomijana jest jedna z nich. Chodzi oczywiście o Kubuntu Mobile, czyli fork tego systemu na smartfony i tablety. Nie można tu mówić jeszcze o finalnym wydaniu, ale przedstawiony przez deweloperów podgląd techniczny tego systemu jest zdecydowanie wart omówienia.

Jakiś czas temu kolega powiedział mi, że przyszłość informatyki to nie komputery, ale właśnie telefony. Dziś takie stwierdzenie już nikogo nie dziwi, jednak w czasach kiedy padły te słowa, kolorowe wyświetlacze uznawano za niepotrzebny dodatek, który niepotrzebnie obciąża baterię. Teraz rynek mobilny jest niezwykle rozbudowany i wiele firm rozpoczęło specjalizację właśnie w tym segmencie. Także w kwestii systemów operacyjnych trwa tutaj wojna - być może jeszcze większa niż na desktopach. Linux również tutaj znalazł swoją lukę, dzięki której powoli zaczął przenikać do świadomości przeciętnego użytkownika.

Wpis przygotował Greg Koval. Korekta AN.

Trudno jednak mówić o prawdziwych Linuksach w telefonie. O ile większość z tych systemów korzysta z samego jądra Linux, to interfejs jest tu zwykle autorski i w znacznej części posiada zamknięty kod. Może t być przyczyną frustracji prawdziwych Linuksiarzy, którzy nie mają pełnej kontroli nawet nad wyglądem i konfiguracją systemu. To tyle o Androidzie, ale na rynku znajdziemy także inne systemy ze znaczkiem Linuksa. Warto tu wspomnieć choćby o MeeGo, który powoli wchodzi na rynek i obejmuje swym zasięgiem dużą liczbę urządzeń mobilnych.

MeeGo jednak średnio sprawdził się na smartfonach i deweloperzy muszą włożyć w niego jeszcze wiele pracy. Zainteresowały się nim natomiast inne dystrybucje, które planują wydać jego specjalne wersje na netbooki i tablety, między innymi Fedora i openSUSE (Smeegol).

KDE wygryza standardowe zegarki
Meego i Android wyznaczyły jednak pewien trend. Skoro można na urządzeniu mobilnym zainstalować jądro Linux z dodatkowym interfejsem, da się także zainstalować każdą dystrybucję linuksową. Trzeba ją tylko zoptymalizować pod konkretny sprzęt i stworzyć interfejs pasujący do małych ekranów urządzeń mobilnych, czyli dobre środowisko graficzne.

W tym momencie właśnie taką koncepcją zainteresowali się twórcy Plasmy. Pierwsze projekty powstały niedawno na konferencji Tokamak i już one wywołały olbrzymie zainteresowanie. Plasma Mobile to koncepcja interfejsu opartego na środowisku KDE SC, a zwłaszcza jego podstawowym elemencie czyli Plaźmie. Twórcy zdecydowali się na stworzenie samego interfejsu, a całą resztę, czyli jądro i większość oprogramowania ma dostrczyć deweloper dystrybucji. Oczywiście w tym wypadku mówimy głównie o programach KDE SC ze względu na ich integrację ze środowiskiem. Mamy zatem do czynienia z typową sytuacją znaną z desktopowych wydań Linuksa i na tej zasadzie powstał właśnie projekt Kubuntu Mobile.

Twórcy Kubuntu przedstawili wraz z wydaniem Kubuntu 10.10 pierwszą wersję swojego systemu dla smartfonów i tabletów. Oczywiście jest to dopiero koncepcja i służy raczej podglądowi etapu na jakim znajduje się projektowanie nowego interfejsu Plasma Mobile, oraz jak całość będzie wyglądała w przyszłości. Jest to także ukłon w stronę przeciętnego użytkownika systemu Linux, który teraz łatwo może przetestować nowy system jako LiveCD lub instalując go na komputerze. Mobilne Kubuntu posiada wsparcie dla platform opartych na procesorach Intel i ARM. Obrazy ISO systemu można pobrać ze strony projektu.

Jako fan Kubuntu i KDE SC nie mogłem sobie odmówić dokładniejszych testów. Niestety to stosunkowo trudne zadanie, bo tak wczesny okres prac nad dystrybucją wiąże się nierozerwalnie z wieloma błędami, które często mogą doprowadzić do zawieszenia się całego systemu. Cierpliwość jest jednak matką cnót, więc pokrótce dane było mi się przyjrzeć jakie nowe pomysły zalęgły się w głowach twórców Plasmy.

Ekran wybierania numeru w Kubuntu Mobile
Tak częste przytaczanie słowa Plasma w tekście nie jest żadnym zbiegiem okoliczności. W największym stopniu cały interfejs opiera się właśnie na niej i jej plasmoidach. Nie mam tu dobrych informacji dla osób, które nie lubią plasmoidów - tu właśnie będą one zastępstwem dla standardowych aplikacji.

Kilka programów znajdziemy zresztą w Kubuntu Mobile. Są to Rekonq, niektóre gry z pakietu kdegames, kilka narzędzi systemowych i Gwenview jako zastępstwo dla Dolphina (tu by się pewnie lepiej sprawiła Plasma Media Center, ale projekt znajduje się jeszcze na wczesnym etapie tworzenia). Inne programy można zresztą doinstalować z repozytorium Kubuntu. Deweloperzy nie przedstawili niestety żadnej ciekawej koncepcji jeśli chodzi o uruchamianie takich programów (brak panelu) przez co nawet dodanie któregoś z widgetów menu staje się uciążliwe.

I tu właśnie z pomocą przychodzą plasmoidy. W gruncie rzeczy właśnie w tej wersji interfejsu przedstawiona jest najlepsza koncepcja ich wykorzystania na pulpicie. W KDE SC mamy już dostępne takie rozwiązania jak przeglądarka internetowa, plasmoidy do microbloggingu, komunikacji ze społecznością open-desktop i wiele innych, będących w jakimś ograniczonym stopniu zamiennikami programów w swojej kategorii. Twórcy plasma-mobile dodali też kilka nowych, z których warto wymienić listę kontaktów mailowych zintegrowaną z mini klientem pocztowym.

Plasma-mobile podzielona jest na pięć pulpitów. Cztery z nich to kontenery na widgety posegregowane tematycznie, choć tu nie ma reguły i można dodawać dowolne plasmoidy na którykolwiek pulpit. Piąty ekran to klawiatura telefoniczna dzięki której będziemy mogli skorzystać z podstawowej funkcji smartfonów - dzwonienia. Przenoszenie pomiędzy ekranami odbywa się za pomocą stylizowanego docka. Na górze ekranu mamy jeszcze dostępny tray systemowy przeniesiony z desktopowej edycji plasmy. I właściwie to wszystko co w tej chwili można powiedzieć o tym projekcie. Prawdopodobnie dużo w nim jeszcze zostanie zmienione i przyznam, że liczę na dużą pomysłowość deweloperów.

Pamiętam jeszcze jak wyglądały pierwsze koncepcje plasma-netbook, a jaki był jego ostateczny kształt. Pewne jest, że całość będzie zmierzać w kierunku zastąpienia aplikacji plasmoidami. Jeśli chodzi o programy to tu też jest dość szeroki wybór w kategorii Qt w specjalnych wydaniach dla Maemo i MeeGo (m.in. Marble Globe, KOffice). Według mnie wypadałoby popracować przede wszystkim nad zarządzaniem plasmoidami, ale w tym kierunku i tak już wiele zrobiono np. poprzez wprowadzenie menedżera dodawania nowych elementów interfejsu.

Kubuntu Mobile i jego graficznej powłoce plasma-mobile będę się jeszcze przyglądał i nie omieszkam dać znać na łamach bloga o zmianach w tym temacie. Na razie zapraszam jednak do przetestowania samemu, co będzie nam oddane do użytku w przyszłości.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety