Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 15 grudnia 2010

Stallman krytykuje "beztroskie przetwarzanie" w Chrome OS

Autor: , 21:48, środa, 15 grudnia 2010


Richard Stallman. Fot: jeanbaptisteparis
Richard Stallman słynie ze swojego ostrego stosunku do kontroli informacji. Nic dziwnego więc, że nowy system od Google nie przypadł mu do gustu.

Co logiczne, Stallman obawia się łatwego dostępu rządu do naszych danych, które będą przetwarzane w chmurach obliczeniowych. W Stanach Zjednoczonych dostęp do nich nie wymaga dodatkowej zgody organów ścigania, w przeciwieństwie od plików, które przechowujemy na lokalnych maszynach.

To głupota. To gorsze niż głupota - powiedział legendarny twórca GNU rozmawiając z The Guardian.

Rzeczywiście problem choć obecnie jedynie marginalny, po popularyzacji Chrome OS może nabrać realnego wymiaru. Stallman boi się przede wszystkim o to, że w wyniku tego typu organizacji przechowywania danych, bardzo sprzyjającej rządom, lokalne dyski twarde w komputerach całkowicie zanikną.

Jedyną zaletą jaką dostrzega znany haker w Chrome OS są jego korzenie GNU/Linux. Bez zestawu standardowych dla tego systemu aplikacji trudno jednak od razu to zauważyć.

Problem jak zwykle leży głównie w niewiedzy użytkowników, z których część prawdopodobnie nie będzie zdawać sobie sprawy, że dokumenty które stworzyli, zapisane zostały na zdalnym serwerze. Różnica między aplikacjami sieciowymi i lokalnymi zaciera się już od dawna, czego Chrome OS jest jedynie rezultatem.

Receptą na wszelkie problemy jest więc: nie być nieświadomym użytkownikiem.

więcej informacji: guardian.co.uk, [2]
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety