Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 26 stycznia 2011

KDE SC mockup, czyli wspomnień czar

Autor: , 13:36, środa, 26 stycznia 2011


Jeden z mockupów pulpitu KDE SC
Nie lubię mockupów! W większości to takie mydlenie oczu i robienie nadziei użytkownikom na coś co prawdopodobnie nigdy nie zostanie zrealizowane. Na przeszkodzie realizacji takich projektów stoją głównie względy techniczne, ale też często polityka dystrybucji. Z drugiej strony należy docenić wkład takich projektów w inne idee brianstormowe, które często są realizowane i czerpią inspiracje z innych pomysłów. W gruncie rzeczy jednak mockup przedstawia to jak użytkownicy widzą swój system, albo raczej - jak powinien on wyglądać.

Tekst przygotował Greg Koval. Korekta AN.

Cieszę się, że deweloperzy KDE SC mają zdrowe podejście do realizacji nowych idei. Każdy pomysł może trafić do głównej linii projektu jeśli tylko nie konfliktuje z dotychczasowymi rozwiązaniami, a już na pewno wtedy, gdy zdecydowanie wpływa na poprawę ich działania. Dobrym przykładem jest "Windows 7 like launchers", którego idea od dawna krążyła na różnych brianstormowych stronach. Warto także wspomnieć o Daisy oraz Playbaku, które wzięły swój początek właśnie od mockupu.

Tutaj muszę się przyznać, że trudno o jakieś spektakularne mockupy dotyczące przyszłości KDE SC. Wygląda na to, że deweloperzy zdają się wyprzedzać wyobraźnią użytkowników. W każdym razie warto przyjrzeć się nie planom na przyszłość, ale właśnie temu jak kształtowało się środowisko i co ze wcześniejszych pomysłów zostało zrealizowane.

Tak naprawdę skok jakościowy, przynajmniej w wyglądzie, nie był widoczny aż do czasu zastosowania motywu Oxygen z ciemnymi kolorami. Każdy obserwujący rozwój KDE z pewnością zauważył, że zmiany nie następują gwałtownie, ale są aplikowane stopniowo. Jedynie dla osoby, która pierwszy raz widzi środowisko od czasu jego wydania 3.5.10 może być to duża rewolucja. Dla mnie każda nowa wersja to po prostu delikatne poprawki tego, co widziałem już wcześniej.

Osobom, które planowały przyszłość KDE na mockapach kilka lat temu, zapewne nie śniło się nawet, że może ono wyglądać tak jak teraz. I pozwolę sobie zacytować klasyka "mam na to twarde dowody". Jak widać na poniższym filmiku, pierwsze wersje Plasmy nie przypominały jeszcze tego co znamy obecnie, choć jej podstawy mogły już sugerować rewolucję.



Także pierwsze wersje Dolphina nie mogły równać się z możliwościami Konquerora w kwestii zarządzania plikami i katalogami. Co ciekawe, to jednak Dolphin stał się programem, który przejął te funkcje w KDE 4.



Amarok także wygląda dzisiaj bardziej estetyczniej niż to planowano jeszcze kilka lat temu:



Poniżej jeszcze kilka wizji KDE 4 przed jego oficjalną premierą:



Często tak jak w przypadku KDE 4, pierwsza wersja może nie przypominać jeszcze finalnego produktu. Podobnie było z pulpitem Plasmy dla netbooków. Na początku wyglądał on bardziej jak swój desktopowy odpowiednik, choć już wtedy było widać zaczątek nowości:



Filmik prezentuję jako ciekawostkę w momencie, gdy prace nad Plasma Mobile są jeszcze w powijakach. Mam nadzieję, że deweloperzy Plasmy także w tym sektorze dokonają rewolucyjnych zmian zważywszy na to, że tym razem PM opiera się w dużej części na założeniach Plasma Netbook.

Na koniec zostawiłem prawdziwą perełkę.



Ten projekt wyróżnia się jednak spośród reszty mockupów tym, że został zrealizowany. SlickBar był jednym z widgetów SuperKaramby dla KDE 3. Jego rozwój zatrzymała właśnie premiera KDE 4 i porzucenie DCOP na rzecz D-BUS w nowej wersji. Autorowi widać nie chciało się projektować programu dla nowych bibliotek i został on zapomniany, a szkoda bo prezentował ciekawą koncepcję, która mogłaby zainteresować osoby szukające odmienności na swoim pulpicie.

Główną zaletą SlickBara było porzucenie nadrzędnej roli panelu na rzecz aktywatora menu. Aplet dostarczał właśnie taki rodzaj menu do którego można było dowiązać kilka paneli ułożonych kaskadowo, z których każdy miał odmienne funkcje. Dzięki temu na ekranie widoczne były tylko te panele, których funkcje wykorzystywał użytkownik. Myślę, że dzisiejsze biblioteki KDE SC mogłyby nadać temu apletowi nowych możliwości i przez to stworzyć bardzo oryginalny pulpit.

Jak wspomniałem wcześniej - dzisiejszy artykuł jest napisany trochę na zasadzie "wspomnień czar", traktujcie go więc jako ciekawostkę i fakt, że czasem nawet najbardziej innowacyjne dziś idee mogą wkrótce już trącić myszką. Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas mogą być inspiracją dla czegoś naprawdę rewolucyjnego.

więcej informacji: forum.kde.org, kde-look.org
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety