Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

sobota, 22 stycznia 2011

Qt to obowiązek w dystrybucji dla urządzeń mobilnych?

Autor: , 13:13, sobota, 22 stycznia 2011


Tablety zyskują popularność dzięki dużej wygodzie użytkowania. Fot: Chirantan Patnaik
Decyzja o włączeniu domyślnie bibliotek Qt do Ubuntu była bardzo szeroko komentowana. Nie wszystkim podobało się, że chcąc nie chcąc, GNOME straci bardzo wiele na swojej wadze, a szala przechyli się mocno w stronę narzędzi z KDE. Z drugiej strony wydaje się jednak, że Canonical nie miało zbyt wielkiego pola do popisu.

Nie od dziś wiadomo, że Canonical marzy się ekspansja na całej gamie urządzeń mobilnych. Netbooki, tablety czy nawet mocniejsze smartfony - to wszystko jest w zasięgu ręki. Na zbyt wielkie udziały w rynku mimo wszystko i tak nie można liczyć dzięki bardzo sprawnym działaniom Google (Chrome OS i Android), jednak nawet kawałek z tortu powinien nieco utuczyć firmę.

Raczej nie ma co liczyć, że na tego typu urządzeniach (poza netbookami) obecne GNOME ma jakiekolwiek szanse. Może w przyszłości GNOME Shlell sprawdzi się na tabletach, jednak obecnie jeszcze do tego daleko. Co więc można zrobić?

Trzeba było zbudować coś w oparciu o biblioteki, które wykorzystuje na przykład Nokia w Symbianie i Maemo, w pełni przenośne i obsługiwane przez Windowsa, Mac OS oraz Linuksa. Decyzja nie była szczególnie skomplikowana, bo Qt do bardzo popularny wybór, wspierany aktywnie przez wspomnianą wcześniej Nokię.

Takie posunięcie wyłącznie powiększa perspektywy jakie rodzą się przed Ubuntu, choć dość istotne zmiany w składzie aplikacji jakie prawdopodobnie zaserwuje nam wkrótce Canonical nie wszystkim mogą odpowiadać. Ostatecznie samodzielne wgrywanie ulubionych narzędzi po instalacji systemu nie jest chyba szczególnie skomplikowane...

Tagi: , ,

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety