Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

środa, 16 lutego 2011

Mandriva kontra Mageia

Autor: , 08:46, środa, 16 lutego 2011


Poprzedni rok był czasem rozłamów w świecie Linuksa. Oczywiście użytkownicy mogą narzekać i nadal snuć fantazje na temat jednej dystrybucji łączącej najlepsze cechy wszystkich innych.

Ja jednak uważam, że takie rozdrobnienie pomaga rozwojowi, a zwłaszcza kreowania nowych opcji, które wzbogacają świat Linuksa. Na potwierdzenie swoich słów mogę przytoczyć przykład Mageii i Mandrivy.

Tekst przygotował Greg Koval. Korekta AN.

Mandriva

Na początek może warto zacząć od pierwowzoru. Mandriva niedawno udostępniła podgląd swojego wydania testowego najnowszej wersji dystrybucji. Teraz postanowiła zgodnie z planem wydawniczym umieścić w sieci pierwszą wersję Alfa Mandrivy 2011. Nowa wersja nie różni się wiele od poprzedniczki, która wyznaczyła podstawowe założenia nowego wydania. Teraz warto wspomnieć przede wszystkim o aktualizacji pakietów i połączonym trybie LIVE i Install na jednej płycie.

Wśród nowości znajdziemy także:
  • - najnowszą wersję kernela 2.6.37
  • - KDE SC 4.6.0
  • - RPM 5.3.8
  • - NetworkManager 0.8.2
  • - systemd 17
  • - GCC 4.5.2
Więcej informacji o wydaniu:
http://blog.mandriva.com/en/2011/02/15/mandriva-2011-alpha-1/

Obrazy płyt można pobrać z:
Mandriva.2011-alpha1.i586.iso

Niestety w tej chwili dostępna jest tylko wersja dla architektury i586 ze względu na błędy wykryte w wersji x86_64.




Mageia

Mageia jest jedną z najbardziej wyczekiwanych dystrybucji tego roku. Właściwie nie ze względu na to, że coś specjalnego wniesie do linuksowego światka. Głównie chodzi o cały konflikt pomiędzy Mandrivą a deweloperami, którzy opuścili poprzedni projekt by stworzyć dystrybucję rządzoną przez wkład społeczności, a nie sponsoring wielkich firm, który prawie doprowadził Mandrivę do bankructwa.

W obliczu ostatnich wydarzeń związanych z Nokią, użytkownicy coraz chętniej spoglądają na dystrybucje oparte tylko i wyłącznie na pracy społeczności, co widać m.in. po przychylnych opiniach na temat nowo powstałej Chakry, jej pierwowzorze - Archu, Debianie, który stał się niedawno podstawą odłamu Minta oraz ostatnio Mageii, która zdaje się korzystać z pracy swoich użytkowników pełnymi garściami.


Ci, którzy spodziewają się po Mageii czegoś nowego, mogą jednak poczuć się trochę zawiedzeni. Dystrybucja jest w praktyce nowym wydaniem Mandrivy i to do tego stopnia, że można za pomocą jej płyty instalacyjnej zaktualizować Mandrivę do nowej wersji Mageii. Da się tak nawet zrobić z wersją deweloperską Mandrivy, czyli jej Alfą 1, ale tu mogą wystąpić problemy z zastosowaniem przez pierwowzór nowej wersji pakietów RPM.

Deweloperzy Mageii nie odeszli daleko nawet pod względem wyglądu. Nadal jest on stylizowany na KDE 3.5.10 i autorski styl Mandrivy - IaOra. Krótko mówiąc, Mageia chce przede wszystkim zaskarbić serca dawnych fanów Mandrivy, którzy powinni widzieć w nowej dystrybucji poprawioną wersję pierwowzoru.


Wspomniałem wcześniej o wkładzie społeczności. Mageia szuka pomocy wszędzie i daje duże szanse uczestnikom chcącym mieć jakiś wkład w projekt. Do nowego wydania trafiły prezentowane przeze mnie wcześniej mockupy, które bardzo spodobały się deweloperom.


Mageia została w tej chwili wydana tylko w wersji Install. Na edycję LIVE trzeba będzie poczekać do któregoś z przyszłych wydań. Według mnie jednak warto sprawdzić tę wersję już teraz, ponieważ prezentuje sobą bardzo wysoki poziom. Nawet po zainstalowaniu na VirtualBoksie, Mageia działała bardzo stabilnie pomimo tak wczesnej wersji.

Należą się także wyrazy uznania dla deweloperów za wersje językowe. Już na poziomie instalatora trudno dopatrzeć się jakichkolwiek braków w tłumaczeniu (nawet w podpowiedziach i opcjach pomocy). Trzeba tu wspomnieć, że instalator był niedawno przebudowany do nowej wersji i dodano do niego wspomniane wcześniej mockupy, także pomimo wielu jego braków (np. brak pokazu slajdów) na tłumaczenie i szybkość działania trudno narzekać.

Poprawione tłumaczenie dotyczy także autorskich projektów min. Centrum Sterowania Mageia, co oznacza, że tłumaczenie dystrybucji to nie tylko zasługa odziedziczonych pakietów językowych po poprzedniku.


Co nowego wniesie dystrybucja? Z punktu widzenia użytkownika - niewiele. Ma to być przede wszystkim poprawiona wersja Mandrivy. Mageia stworzyła jednak własne repozytorium pakietów, aby nie być uzależnionym od innych dystrybucji (obecnie ok. 4800 pakietów). Wprowadzono także nowy system budowy pakietów (Build System), z którego Mageia jest wyjątkowo dumna i stanowi on podstawę nowości tego wydania.


To właściwie tylko tyle... a może jednak bardzo dużo. Mageia stawia przede wszystkim na poprawę działania systemu. Na nowości przyjdzie jeszcze czas. Z przyjemnością mogę stwierdzić, że według mnie deweloperzy w tym przypadku maja jednak rację i widać to po działaniu systemu.

Obecne wydanie jest jedną z najstabilniejszych wersji rozwojowych jakie miałem okazję testować. Nadal jednak muszę ostrzec przed używaniem Mageii jako domyślnego systemu.

Mageia zaprezentowała także plan wydawniczy, który sugeruje, że finalne wydanie będzie dostępne pierwszego czerwca:

  • Alfa 1 - 14 luty;
  • Alfa 2 - 15 marca;
  • Beta 1 - 5 kwietnia;
  • Beta 2 - 26 kwietnia;
  • Release Candidate - 17 maja;
  • Finalne Wydanie - 1 czerwca;

Muszę przyznać, że zostałem mile zaskoczony tym wydaniem. Pozwala ono mieć nadzieję, że finalna wersja będzie naprawdę wyjątkowym wydaniem dla fanów stabilności i użyteczności w systemie. Mandriva doczekała się solidnej konkurencji, która nie jest wcale nastawiona na poszukiwanie nowych użytkowników, ale poprawianie tego co do tej pory jej fani uznawali za najlepsze. Miło będzie obserwować tę cichą wojnę, która zapewne przyniesienie wiele dobrego użytkownikom i całej społeczności KDE (i nie tylko).

Obrazy płyt można pobrać z:


Więcej informacji o wydaniu:


PS: Chciałbym także pochwalić wydanie DVD obrazu Mageii. Dystrybucja, podobnie jak Mandriva, wspiera się w kilku miejscach oprogramowaniem GTK, jednak należy tu zaznaczyć, że pojemność obrazu pozwoliła na dodanie praktycznie większości narzędzi systemowych i konfiguracyjnych jakie powstały dla KDE SC. Jeszcze w żadnej dystrybucji nie spotkałem się z takim prawie kompletnym zestawem dostępnym w menu.

PS 2: Wszystkie screeny pochodzą z Mageii Alfa1 Cantine.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety