Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Będzie wreszcie tani tablet z Androidem?

Autor: , 21:39, poniedziałek, 4 kwietnia 2011


Tani tablet od Acera, wkrótce dostępny na rynku.
Po tym jak Google udostępniło Androida 3.0, pojawia się coraz więcej producentów sprzętu, chętnych do konkurowania z Apple. Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie pewien mały szkopuł - ceny tych zabawek.

Ach, no i czemu mówię, że to zabawki? - Instytucje rządowe przecież tak chętnie zamawiają je swoim pracownikom. Mnie ciekawi, co oni na nich robią? Piszą na ekranowej klawiaturze artykuły, czy może nagrywają konferencje?

Tablety są świetne do przeglądania internetu, czytania e-booków, oglądania filmów - ogólnie rzecz biorąc, konsumpcji lekkiej rozrywki. Co do pracy, co tu dużo ukrywać, nie jest to szczyt wygody. Pomijam kwestię klawiatury ekranowej, ale by wpisać polski znak diakrytyczny trzeba na pewien moment przydusić dłużej dany "przycisk", co już po chwili może nieco irytować.

Wracając jednak do głównego wątku, tablety z Androidem były i właściwie na razie są dość drogie. Co ciekawe, mówi się nawet, że znane z wygórowanych cen Apple sprzedaje swoje urządzenia po kosztach, by tylko zachować miażdżącą przewagę na rynku (grubo ponad 90 proc. tabletów to iPady) i zarabiać na samych aplikacjach.

Tymczasem serwis Engadget informuje o nowym tablecie Acera z Androidem 3.0, który ma kosztować mniej więcej 1400 złotych, przynajmniej gdyby przeliczyć cenę z angielskiej wersji sklepu Amazon. We wnętrznościach urządzenia mamy znaleźć między innymi procesor Tegra 2 - 1 GHz, 512 MB RAM, 8 GB pamięci Flash i 7-calowy ekran 1024 x 600 pikseli.

1,5 tysiąca złotych to już całkiem znośnie jak na tablet, szczególnie, że pierwszą wersję iPada obecnie też można dostać w tych okolicach cenowych. Problem w tym, że w przypadku androidowych urządzeń, ich twórcy nie liczą na zyski z aplikacji, więc nikt nie będzie tu za mocno spuszczał z ceny samych tabletów.

Jeśli chodzi o kupno tabletu, muszę przyznać, że wciąż się waham. Problem nie leży raczej w cenie, a właśnie w zastosowaniu takiego urządzenia. Obawiam się, że w moim przypadku służyłoby ono głównie konsumpcji i tak mocno okrojonych zasobów wolnego czasu.

Jeśli macie tablety i znaleźliście dla nich jakieś interesujące zastosowania, podzielcie się w komentarzach.

blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety