Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

niedziela, 24 lipca 2011

Departament Obrony USA aktualizuje dystrybucję nastawioną na ochronę prywatności

Autor: , 16:33, niedziela, 24 lipca 2011


Motyw dystrybucji przypomina Windowsa. Fot: Unixmen.com
Departament Obrony USA niczym zahibernowany i odgrodzony przez ostatnie lata od niewątpliwie ekshibicjonistycznych serwisów społecznościowych, nie ustaje w przygotowywaniu dystrybucji dla fanów ochrony prywatności.

Sprzeciwianie się trendom raczej nie wróży projektowi sukcesu, choć nie znaczy to wcale, że przygotowywanie dystrybucji Lightweight Portable Security (LPS) było stratą czasu. No może troszeczkę...

LPS koncentruje się na bezpieczeństwie i ochronie prywatności. Dość powiedzieć, że system działa w trybie Live CD i po wyłączeniu, ma nie pozostawiać na dysku żadnych śladów. Użytkownicy do dyspozycji otrzymują przeglądarkę internetową Firefox z Flash Playerem oraz kilka interesujących narzędzi, w tym do szyfrowania plików. Warto też zwrócić na niezbyt linuksowy motyw zastosowany w dystrybucji.

Po co?

W samym LPS znacznie bardziej ciekawiło mnie, po co w ogóle poświęca się czas na tworzenie, co tu ukrywać, kolejnej już dystrybucji skierowanej do fanów bezpieczeństwa? O ile dla niektórych potwierdzeniem jej jakości może być renoma instytucji, która ją przygotowała, tak jednocześnie dla innych stanowić będzie to argument przeciwko korzystaniu z czegoś, w czym "rząd maczał palce".

Na stronie projektu możemy przeczytać, że celem twórców było przygotowanie dystrybucji umożliwiającej "bezpieczne przeglądanie internetu", jak również korzystanie z sieci "bez pozostawiania śladów z wrażliwych danych". Choć brzmi to całkiem przyjemnie, tak naprawdę efekt jest niemal identyczny, jak w przypadku korzystania z "trybu prywatnego" w Chrome czy Firefoksie. Dalej autorzy LPS zauważają, że dzięki dystrybucji można "oddzielić osobiste informacje od tych firmowych" czy używać całości, gdy nasz komputer odmówi posłuszeństwa.

W skrócie więc, gdyby nasz rząd przygotował taką dystrybucję, można byłoby ponarzekać, że jest kompletnie niepotrzebna, bo to niemal identyczny efekt można uzyskać korzystając z dziesiątek innych. Z drugiej jednak strony, próba przygotowania się do cyberwojny i zwracanie uwagi na zagrożenie kwalifikuje projekt jako godny pochwały.

Zainteresowani dystrybucją Lightweight Portable Security mogą ją pobrać ze strony projektu.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety