Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

piątek, 30 września 2011

Klient Ubuntu One dla Windowsa - byłoby świetnie, gdyby nie Dropbox

Autor: , 22:01, piątek, 30 września 2011


Aplikacja Ubuntu One w Windows 7.
Chmurowych zapędów Canonicala ciąg dalszy. Tym razem firma zaprezentowała klienta swojego dysku sieciowego Ubuntu One dla Windowsa.

Producent Ubuntu przez długi czas był ganiony za słabe wspieranie linuksowych projektów, które chętnie wykorzystywał. Tym bardziej fakt stworzenia aplikacji dla Windowsa jest godny uwagi, choć jednocześnie trudno mu się dziwić.

Szczerze mówiąc, miałem nawet nie testować nowego narzędzia od Canonical w wersji dla Windowsa. Byłem przekonany, że deweloperzy przygotują mini-program, który nijak będzie odpowiadał linuksowemu klientowi. W przypadku każdej bardziej skomplikowanej akcji mogliby przecież przekierowywać użytkowników do webowego interfejsu. Tym razem jednak Canonical naprawdę postanowiło dogodzić użytkownikom systemu z Redmond.

Okno narzędzia jest bardzo estetyczne i przeprowadza przez proces konfiguracji tak, że aż chce się stworzyć kilka kont.

Okno ustawień Ubuntu One w Windows 7.
Co tu dużo mówić, producent Ubuntu się postarał. Całość jest niezwykle schludna, a do tego pozytywnie promuje stosunkowo dobrą jakość nowych wydań Linuksa (grunt, że nie instaluje w Windowsie dodatkowego paska, z lewej strony ekranu).

Fakt, iż Canonical wydało trochę pieniędzy na przygotowanie dobrej aplikacji, nie oznacza niestety, że nagle rzucą się na nią użytkownicy. Bez dłuższego zastanowienia można za to wymienić listę powodów, dla których nawet nie wgrają oni Ubuntu One. Już widzę oczami wyobraźni (ach, jak poetycko ujęte), gdy potencjalny użytkownik zapyta się: To taki Dropbox? To właściwie po co mam wgrywać Ubuntu One, skoro mam Dropboksa?

Czy 5 GB przestrzeni na start będzie wystarczającym argumentem? Raczej wątpliwe. Sytuacja nie poprawi się też, gdy w 2012 roku Microsoft bez wątpienia zintegruje z Windows 8 także swojego SkyDrive'a. Choć więc kibicuję windowsowemu Ubuntu One, na razie z jego pojawienia się, skorzystają prawdopodobnie głównie użytkownicy Linuksa. - Przechodząc okazyjnie na "Okienka", będą mieli dzięki niemu swoje pliki pod ręką.

Ubuntu One dla Windowsa można pobrać ze strony Canonicala. W Ubuntu jest już wgrany.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety