Bądź: Wyszukaj na stronie z użyciem Google
reklama:

czwartek, 5 lipca 2012

Jak deweloperzy Mono odwiedzają Microsoft? Zdjęcie mówi wszystko

Autor: , 10:19, czwartek, 5 lipca 2012


Jeden z deweloperów Mono odwiedzających Microsoft. Fot. ‏gnomeuser@Twitter/UbuCentrum.net
Biblioteki Mono dołączane domyślnie do niektórych dystrybucji Linuksa, wywołały swego czasu niemałe zamieszanie. Zdaniem niektórych, są one próbą zniszczenia Pingwinka od środka przez Microsoft m.in. dzięki patentom.

Projekt rozwijany przez Novella wydawał się przez długi czas nikomu nie przeszkadzać. Canonical stwierdziło nawet, że nie widzi powodu, dla którego miałoby usuwać otwartą implementację .NET. Nikt nie chciał denerwować wujka z Redmond?

Bez większych wyjaśnień, Mono zniknęło jednak całkowicie z Ubuntu 12.04. Producent systemu musiał się nawet pozbyć w związku z tym narzędzi, takich jak Banshee czy Tomboy i zastąpić je zamiennikami obecnymi w poprzednich wydaniach. Mono wciąż jednak życie i jest rozwijane.

Mono się rozwija

Podczas niedawnego spotkania "GNOME and Mono Festival of Love 2012" rozwijano najbardziej znane aplikacje dla Mono. Pierwszego dnia skupiano się na poprawie błędów, natomiast aktualizacje dotknęły szczególnie narzędzi Tomboy oraz Banshee. Znany odtwarzacz muzyczny obsługuje teraz na przykład scrobblowanie do Last.fm z wykorzystaniem nowego API 2.0.

Gdy deweloper Mono odwiedza Microsoft

Zdjęcie z początku wpisu, choć oczywiście ukazuje dystans programistów, nie powstało w oderwaniu od rzeczywistości. Novell przez wielu widziany jest właśnie, jako koncern klęczący przed drzwiami do Microsoftu, oczekujący na skapnięcie odrobiny pieniędzy, spływających szerokim strumieniem do Redmond.
blog comments powered by Disqus

Prześlij komentarz


Popularne posty

Etykiety